Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Balsamista t. 1

Cykl: Balsamista (tom 1)
Wydawnictwo: Hanami
7,37 (409 ocen i 16 opinii) Zobacz oceny
10
40
9
70
8
73
7
127
6
51
5
29
4
10
3
6
2
0
1
3
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Shigeshoushi
data wydania
ISBN
9788360740095
liczba stron
176
kategoria
komiksy
język
polski
dodała
Agnieszka

W plebiscycie portalu Polter pierwszy tom Balsamisty zdobył tytuł Mangi Roku 2008. "Balsamista" to opowieść o śmierci, a raczej o tym, co czują ludzie, kiedy odchodzi ktoś bliski. Smutek, żal, rozgoryczenie. Te bolesne doświadczenia ciężko jest opisać. Balsamowanie zwłok daje żyjącym możliwość pożegnania się i pomaga w zachowaniu jak najlepszych wspomnień o zmarłym. Dla Mamiya Shinjirō bycie...

W plebiscycie portalu Polter pierwszy tom Balsamisty zdobył tytuł Mangi Roku 2008.

"Balsamista" to opowieść o śmierci, a raczej o tym, co czują ludzie, kiedy odchodzi ktoś bliski. Smutek, żal, rozgoryczenie. Te bolesne doświadczenia ciężko jest opisać. Balsamowanie zwłok daje żyjącym możliwość pożegnania się i pomaga w zachowaniu jak najlepszych wspomnień o zmarłym.

Dla Mamiya Shinjirō bycie balsamistą to coś więcej niż praca. Wdzięczność rodzin zmarłych i poczucie robienia czegoś ważnego to pozytywne strony tego zawodu. Jednakże jest jeszcze aspekt negatywny wynikający z codziennego obcowania ze śmiercią...

W 2007 roku na podstawie komiksu "Balsamista" powstał serial telewizyjny, który wyemitowała telewizja TV Tōkyō.

[Wydawnictwo Hanami, 2008]

 

źródło opisu: Hanami, 2008

źródło okładki: http://www.wydawnictwo.hanami.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (714)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 877
Villiana | 2015-07-03
Przeczytana: 03 lipca 2015

„Dopóki żyję wspólnie biją nasze serca.”

Nie mam absolutnie żadnego doświadczenie w temacie mangi, ale ponoć wszystkiego w życiu trzeba spróbować i postanowiłam przeczytać Balsamistę. Początkowe trudności z dość chaotycznym prezentowaniem wydarzeń, dużą ekspresją bohaterów oraz czytaniem przerzucając kartki z lewej do prawej (to chyba było największe wyzwanie jeśli całe życie czytało się książki w układzie prawa-lewa) zamieniły się szybko w ekscytację i naprawdę wciągnęłam się w treść.

Tematyka dość trudna, śmierć zawsze jest przerażająca i smutna, rodzi wiele emocji, pomimo iż jest nieodłącznym elementem życia, ja osobiście chyba nigdy się do niej nie przyzwyczaję na tyle, żeby czuć się w tym temacie swobodnie, a już na pewno nigdy nie wyobrażę sobie co czują osoby, które pracują przy zwłokach. A tutaj mamy balsamistę i jego rozterki. Wszystko było dla mnie nowe i bardzo ciekawe.

Śmierci było naprawdę dużo, ale znalazło się też wiele mądrych rzeczy, przemyśleń nad życiem i...

książek: 430
Aithusa22 | 2015-07-27
Przeczytana: 25 lipca 2015

"Mówiąc o zmarłym, ludzie pięknie kłamią."

"Balsamista" to jeden z moich pierwszych tego typu komiksów. Uważam, że to bardzo ciekawe doświadczenie przeczytać dla odmiany coś w klimacie mangi.

Shinjuro to balsamista. Każdego dnia zmaga się ze śmiercią i stara się ulżyć bliskim zmarłego w ich cierpieniu. Sam jest postacią pełną zagadek. Cechuje go pozorny chłód, pogoń za kobietami, sam jest bardzo zdystansowany i stara się nie okazywać uczuć. Jednak pod tą powierzchnią kryje się coś cieplejszego, co nie jest nam jeszcze dane poznać. Jestem ciekawa tej postaci, chociaż nie ukrywam, że jego nadmierna słabość do kobiet bardzo mnie denerwuje i odrzuca.

W komiksie zachowany jest japoński układ przez co na początku było mi ciężko się "wgryźć" w to wszystko i dla lepszego zrozumienia przeczytałam kilkakrotnie.

W "Balsamiście" pełno jest ukrytych znaczeń, metafor, za każdym razem odnajdujemy coś nowego, piętrzą się pytania, a czasem jedna wypowiedź potrafi dać do myślenia....

książek: 1887
Książniczka | 2015-07-30
Na półkach: Przeczytane, Do popłakania

"Rzecz, której najbardziej nie chciałby zobaczyć balsamista to zwłoki ukochanej osoby."

To moje pierwsze spotkanie z mangą - i jakże udane! Sięgnęłam po tę serię ze względu na interesującą mnie tematykę i był to strzał w dziesiątkę.

W "Balsamiście" podoba mi się właściwie wszystko. Od wspanialej kreski, wyrazistych twarzy, świetnie ukazujących różnorakie emocje, interesującego bohatera - po historie w nim zawarte. Shinjuro to fascynująca postać, pozornie chłodna, powściągliwa, ale od razu wiadomo, że musi w sobie skrywać coś więcej. Przede wszystkim współczucie i empatię. Aż jestem ciekawa, co jeszcze w nim tkwi...Ta postać jest wręcz hipnotyzująca dzięki tej swojej tajemniczości.

Jestem zaskoczona emocjami, które ten komiks we mnie wywołał. Każda historia spośród zebranych w tym tomie, jest smutna, poruszająca, pełna żalu...

"Balsamistę" mogę określić tylko jednym słowem - rewelacja! Nie spodziewałam się czegoś tak dobrego i wciągającego. Polecam nie tylko znawcom i...

książek: 3614
eR_ | 2016-11-12
Na półkach: Współpraca, Przeczytane
Przeczytana: 09 listopada 2016

Manga-to jeśli wierzyć Wikipedii, sztuka komiksowa, która przywędrowała do nas z Kraju Kwitnącej Wiśni i z miejsca zyskała rzesze zwolenników, a nawet zagorzałych fanów. Są to przede wszystkim czarno-białe opowieści przeznaczone dla dorosłych. Cechą charakterystyczna tych przypowieści jest sposób rysowania postaci np ogromne oczy. Kolejnym wyróżnieniem jest sposób czytania takiej mangi. Nie jak zwykłą książkę, ale od prawej do lewej. Niektórym taki sposób czytania może utrudnić lekturę. Bo kto to widział, żeby strony tytułowa była stroną ostatnią?Ale gdy już przywykniemy do takiego zgłębiania tekstu i ilustracji, nic nie stoi już na przeszkodzie. Oczywiście są różne odmiany, gatunki tychże mang, jednak ja jako zupełny laik, nie będę się w ten temat zagłębiał.

"Balsamista" to pierwszy tom cyklu, który zdobył liczne nagrody i wyróżnienia, a nawet został zaadaptowany na serial. A o czym opowiada ów komiks?
Główny bohater to Mamiya, który zajmuje się balsamowaniem zwłok, a co za tym...

książek: 109
Katarzyna | 2015-06-09
Na półkach: Ulubione, Przeczytane

Pomijając już sam fakt przecudnie dopracowanej kreski tej mangi, to sama fabuła jest świetnie dopracowana pod każdym kątem. Pokazuje ludzkie losy z różnych stron, skupiając się głównie na tym, w jaki sposób ludzie radzą sobie w obliczu utraty/śmierci bliskiej, ukochanej osoby. Świetny przekrój psychologiczny ludzkiej natury i faktu, że nie zawsze doceniamy to, co posiadamy, a bardzo często jesteśmy świadomie i z własnego wyboru ślepi na tych, którzy nas kochają. Losy skupiają się nie tylko nie ukazaniu głównego bohatera, jego przeżyć oraz tym, jak na co dzień radzi sobie ze śmiercią, ale również pokazuje perypetie postaci pobocznych. Można śmiało rzec, że to właśnie te dalszoplanowe postaci są siłą napędową dla głównego bohatera, który ściera się ze swoimi demonami.

książek: 647
Revirt - | 2012-04-18

Świetnie opowiedziana historia, wciągająca od pierwszego do ostatniego tomu. Zasługuje na uznanie. :)

książek: 512
Weronika-Wiktoria | 2012-08-23
Na półkach: Posiadam, Przeczytane, 2012, Manga
Przeczytana: 22 sierpnia 2012

Balsamowanie jest techniką przywracającą ciału zmarłego jego naturalny wygląd, dzięki czemu bliscy mogą pożegnać się z osobą taką jaką znali. Mamiya Shinjirō doskonale widzi jak ważną jest jego praca, mimo tego, że wielu japończyków jej nie akceptuje, bohater ciągle porównuje to do sytuacji w Ameryce, gdzie balsamowanie jest ogólnie przyjęte.
Sama postać głównego bohatera jest bardzo ciekawa. Nieustanne obcowanie ze śmiercią sprawia, że bardziej niż ktokolwiek inny pragnie on dotyku ciepłego ludzkiego ciała i być może dlatego spotyka się on z wieloma kobietami. O szacunku jakim darzy on swoją pracę świadczy to, że co roku przychodzi on na grób pierwszej osoby, którą zabalsamował oraz to, że nie pozwala on nikomu na wejście do swojej pracowni, którą nazywa "sanktuarium".
Manga składa się z kilku opowieści w których każda zawiera odmienną, a jednak tak dobrze znaną historię śmierci jakiegoś bohatera. Ile to bowiem razy poruszane były tematy takie jak narcyzm, śmierć rodzica...

książek: 225
Emilia | 2011-05-17
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, Komiks

Zdecydowanie najlepsza manga, jaką czytałam. Rzadko spotyka się komiks, który w tak piękny sposób pokazuje stosunek człowieka do śmierci.

książek: 210
Keti | 2013-11-17
Na półkach: Przeczytane, Manga

Piękna manga, zamierzam powoli skompletować wszystkie tomy. Nie wiem jak to się dzieje, ale ile bym nie czytała niektórych historii, za każdym razem mnie wzruszają.
Tematyka śmierci i przemijania jest trudna, ciężko podejść do niej bez emocji. Komiks ten porusza to o czym rzadko myślimy, mówi o stracie, żałobie, akceptacji i szacunku dla zmarłych. Ma w sobie też promyczki życia i stałe postaci przewijające się w tle historii różnych osób. Bardzo polubiłam niektórych bohaterów, zarówno głównych jak i pobocznych.
Myśle że w miarę zdobywania następnych tomów będę jeszcze na temat tej mangi pisać.
Gorąco polecam bo warto.

książek: 430
Mes | 2013-08-11

Pierwsza manga, którą przeczytałam i zdecydowanie jedna z tych, których nie mogę wyrzucić z głowy. Podchodziłam do tej pozycji pełna sceptycyzmu, a kończąc pierwszy tom, już opłacałam zamówienie na pozostałe.

Ludzkie dramaty poruszane w Balsamiście chwytają za serce, postacie są przekonujące do tego stopnia, że specyficzna kresa w ogóle nie rzuca się w oczy.

zobacz kolejne z 704 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd