Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Bez mojej zgody

Tłumaczenie: Michał Juszkiewicz
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
7,92 (8832 ocen i 1096 opinii) Zobacz oceny
10
1 290
9
1 933
8
2 274
7
2 160
6
725
5
297
4
74
3
55
2
9
1
15
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
My Sister's Keeper
data wydania
ISBN
9788376481661
liczba stron
528
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Ag2S

Inne wydania

Annie nic nie dolega, a mimo to żyje tak, jakby była obłożnie chora. W wieku trzynastu lat ma już za sobą niejedną operację, wielokrotnie oddawała krew, żeby utrzymać przy życiu swoją starszą siostrę Kate, która we wczesnym dzieciństwie zapadła na białaczkę. Annie została poczęta w sztuczny sposób, tak aby jej tkanki wykazywały pełną zgodność z tkankami siostry. Choć przez całe życie...

Annie nic nie dolega, a mimo to żyje tak, jakby była obłożnie chora. W wieku trzynastu lat ma już za sobą niejedną operację, wielokrotnie oddawała krew, żeby utrzymać przy życiu swoją starszą siostrę Kate, która we wczesnym dzieciństwie zapadła na białaczkę.
Annie została poczęta w sztuczny sposób, tak aby jej tkanki wykazywały pełną zgodność z tkankami siostry. Choć przez całe życie postrzegano ją wyłącznie przez pryzmat siostry i tego, co dla niej robi, aż do tej pory Annie akceptowała tę swoją życiową rolę. Teraz jednak, wzorem większości nastolatków, zadaje sobie pytania dotyczące tego, kim jest naprawdę. Wreszcie Annie dojrzewa do podjęcia decyzji, która dla wielu osób byłaby nie do pomyślenia, decyzji, która podzieli jej rodzinę, a dla ukochanej siostry będzie wyrokiem śmierci.

 

źródło opisu: http://www.proszynski.pl/

źródło okładki: http://www.proszynski.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 0
| 2012-11-17
Na półkach: Moi :)

Przyszedł czas na powrócenie myślami do jednej z najbardziej wzruszających książek Jodi Picoult. Zastanawiałam się nad tym już od dłuższego czasu, jednak nigdy nie miałam motywacji na zrealizowanie swojego planu w pełni. Spisywanie swoich myśli na temat tej książki, pozostawiłam więc na okres, gdy wena twórcza będzie mi sprzyjać i znajdę odrobinę czasu, którą wykorzystam w bardzo przyjemny sposób. Jestem niemalże pewna, że powrót do dni, które przeznaczyłam na przeczytane tej książki, wyciśnie ze mnie sporo łez wzruszenia. Jakakolwiek styczność z tym utworem, zawsze kończy się w ten sposób, a to już o czymś świadczy.

Anna Fitzgerald została poczęta na potrzeby siostry, która od najmłodszych lat swojego życia cierpiała na ostrą odmianę białaczki. Dzięki stuprocentowej zgodności genów, Kate może pobierać od niej tkanki, które są jej niezbędne do walki z ciężką chorobą. Pewnego dnia matka dziewczyn otrzymuje zawiadomienie z sądu, informujące ją o tym, że najmłodsze z jej dzieci ubiega się o usamodzielnienie medyczne. Sara zdaje sobie sprawę z tego, że jeśli przegra to Anna już nigdy więcej nie podda się zabiegom, które będą miały za zadanie pomóc Kate. Czy kobiecie uda się przekonać córkę do zmiany tej decyzji? Co skłoniło Annę do podjęcia takiej, a nie innej decyzji? Jak w tej sprawie wygląda stanowisko starszej z sióstr?

Walka o zdrowie rodzonego dziecka jest naprawdę ważna i trudna. Na własnym skórze przekonali się o tym rodzice nastoletniej Kate, której życie stało pod ciągłym znakiem zapytania. Gdyby nie poświęcenia Anny, to z całą pewnościa nie trwałoby ono tak długo. Czytając "Bez mojej zgody" zastanawiałam się, czy rodzice mają prawo do krzywdzenia jednego z dzieci, by w ten sposób pomóc drugiemu z nich. Poniekąd rozumiem postępowanie Sary i starałam się jej nie oceniać, bo wiem, że rodzice gotowi są do wielu poświęceń, aby tylko ochronić swoich bliskich. W swoim życiu jeszcze nie byłam matką i mam nadzieję, że nie będę musiała podejmować podobnych decyzji, ponieważ bywają one naprawdę ciężkie i zarazem bolesne. O ile przyjemniejszy byłby świat, gdyby pozbawić go chorób i wojen. To straszne do ilu nieszczęść potrafią one doprowadzić i a my nie jesteśmy w stanie nic zrobić, by im zapobiec. Pozostaje nam jedynie walka, która z góry i tak bywa przesądzona, a także wiara, która potrafi czynić cuda i sprawia, że mimo wszystko się nie poddajemy...

"Bez mojej zgody" to wzruszająca powieść o rodzinie, która mimo przeciwności losu, nie poddaje się i walczy o każdy dzień życia dla Kate. Od dość dawna nie było mi dane obserwować ludzi, którzy darzyli się aż tak wielka miłością i oddaniem. Nie oznacza to jednak, że w wielu przypadkach zachowanie Sary było dla mnie nieco zbyt stanowcze i zarazem prostolinijne, ponieważ wszystko co ona robiła, było ściśle związane ze starszą z córek. Najwięcej na tym wszystkim stracił syn Fitzgeraldów, który został pozostawiony samemu sobie i co za tym idzie, zszedł z drogi, którą wymarzyli sobie dla niego rodzice. Widać jednak, że amerykańska autorka nie boi się podejmowania trudnych tematów, które nie zawsze bywają dla nas zrozumiałe, a które wypracowują naszą wrażliwość na krzywdę innych. Moim zdaniem jest to jedna z lepszych powieści Jodi Picoult i dlatego właśnie, chciałabym zachęcić do jej przeczytania wszystkich tych, którzy jeszcze tego nie uczynili. Mogę się założyć, że takich osób nie będzie zbyt wiele, jednak jeśli by mnie akurat odwiedziły, to wiedzcie, że naprawdę warto jest sięgnąć po ten utwór.

Prószyński i S-ka, październik 2009
ISBN: 978-83-7648-166-1
Liczba stron: 526
Ocena: 8/10

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Wdowa

Niektóre chwile pozostają w pamięci. I tak się dzieje w książce pt. "Wdowa". Na prawdę gorąco polecam. Książka warta uwagi, thriller psychol...

zgłoś błąd zgłoś błąd