Bez mojej zgody

Tłumaczenie: Michał Juszkiewicz
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
7,92 (9370 ocen i 1136 opinii) Zobacz oceny
10
1 374
9
2 022
8
2 443
7
2 277
6
782
5
315
4
77
3
56
2
8
1
16
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
My Sister's Keeper
data wydania
ISBN
9788376481661
liczba stron
528
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Ag2S

Annie nic nie dolega, a mimo to żyje tak, jakby była obłożnie chora. W wieku trzynastu lat ma już za sobą niejedną operację, wielokrotnie oddawała krew, żeby utrzymać przy życiu swoją starszą siostrę Kate, która we wczesnym dzieciństwie zapadła na białaczkę. Annie została poczęta w sztuczny sposób, tak aby jej tkanki wykazywały pełną zgodność z tkankami siostry. Choć przez całe życie...

Annie nic nie dolega, a mimo to żyje tak, jakby była obłożnie chora. W wieku trzynastu lat ma już za sobą niejedną operację, wielokrotnie oddawała krew, żeby utrzymać przy życiu swoją starszą siostrę Kate, która we wczesnym dzieciństwie zapadła na białaczkę.
Annie została poczęta w sztuczny sposób, tak aby jej tkanki wykazywały pełną zgodność z tkankami siostry. Choć przez całe życie postrzegano ją wyłącznie przez pryzmat siostry i tego, co dla niej robi, aż do tej pory Annie akceptowała tę swoją życiową rolę. Teraz jednak, wzorem większości nastolatków, zadaje sobie pytania dotyczące tego, kim jest naprawdę. Wreszcie Annie dojrzewa do podjęcia decyzji, która dla wielu osób byłaby nie do pomyślenia, decyzji, która podzieli jej rodzinę, a dla ukochanej siostry będzie wyrokiem śmierci.

 

źródło opisu: http://www.proszynski.pl/

źródło okładki: http://www.proszynski.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1001
Kasia | 2017-07-28

Co jakiś czas wracam do książek Jodi Picoult, bo wiem, że to jakość sama w sobie. Świetne pióro, niebanalne historie, nic tylko czytać. Tym razem wybrałam "Bez mojej zgody".

Ufff co TO była za historia...
"Normalność w tym domu jest jak za krótka kołdra, która raz grzeje tak jak trzeba, ale innym razem człowiek budzi się drżący i zziębnięty. A najgorsze jest to, że nigdy nie wiadomo, czy będzie tak czy tak."

Bohaterami dramatu są: Sara - matka, Brian - ojciec, Jesse - najstarszy syn, Kate - córka chora na ostrą białaczkę promielocytową, Anna - najmłodsza córka, urodzona w jednym konkretnym celu, by stać się materiałem genetycznym, który uratuje życie siostry. Ciężko sobie wyobrazić ogrom cierpienia jaki dotyka każdego członka rodziny. Rodziców wariujących na punkcie śmiertelnie chorego dziecka; syna, który poprzez swoje zachowanie manifestuje potrzebę bycia zauważonym; starszej córki, której każdy dzień to walka o życie a okresowe zabiegi medyczne, którymi jest poddawana, odbierają człowieczeństwo; najmłodszej córki, która żyje po to, żeby być bankiem krwi, szpiku, narządów dla starszej siostry. W końcu nastaje taki dzień, że Anna mówi dość. Chce mieć wolną wolę, dlatego wynajmuje adwokata, aby na drodze sądowej wywalczyć możliwość decydowania o sobie, żeby to co jest tylko jej nie zostało jej zabrane.

"Jeśli chce się przestać myśleć o nadchodzącym tsunami, trzeba skupić całą uwagę na układaniu worków z piaskiem. Nie ma innego sposobu, żeby nie oszaleć."

Ta książka to emocjonalny armagedon. Po czyjej stronie staniemy? Rodziców walczących ze stojąca za progiem kostuchą? Dzieckiem, które nie ma kompletnie nic do powiedzenia, ale ma siostrę, którą kocha i nie chce, żeby odeszła? Jak rozstrzygnie sąd? Bez pomocy Anne, Kate umrze...

Wspaniała kreacja postaci zarówno tych pierwszoplanowych jak i pozostałych. Czułam się niemym obserwatorem wydarzeń, siedziałam w głowie Sary i Kate. Picoult jest mistrzynią! A końcówka? Sami się przekonajcie...
www.naczytniku.blogspot.com

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ofiara

Gdy zaczęłam czytać „Ofiarę” z tyłu głowy miałam cały czas wspomnienie tego jak ogromne wrażenie zrobił na mnie „Grzech”. Chociaż początkowo zraziły m...

zgłoś błąd zgłoś błąd