Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Bez mojej zgody

Tłumaczenie: Michał Juszkiewicz
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
7,92 (8838 ocen i 1096 opinii) Zobacz oceny
10
1 290
9
1 934
8
2 274
7
2 164
6
726
5
297
4
74
3
55
2
9
1
15
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
My Sister's Keeper
data wydania
ISBN
9788376481661
liczba stron
528
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Ag2S

Inne wydania

Annie nic nie dolega, a mimo to żyje tak, jakby była obłożnie chora. W wieku trzynastu lat ma już za sobą niejedną operację, wielokrotnie oddawała krew, żeby utrzymać przy życiu swoją starszą siostrę Kate, która we wczesnym dzieciństwie zapadła na białaczkę. Annie została poczęta w sztuczny sposób, tak aby jej tkanki wykazywały pełną zgodność z tkankami siostry. Choć przez całe życie...

Annie nic nie dolega, a mimo to żyje tak, jakby była obłożnie chora. W wieku trzynastu lat ma już za sobą niejedną operację, wielokrotnie oddawała krew, żeby utrzymać przy życiu swoją starszą siostrę Kate, która we wczesnym dzieciństwie zapadła na białaczkę.
Annie została poczęta w sztuczny sposób, tak aby jej tkanki wykazywały pełną zgodność z tkankami siostry. Choć przez całe życie postrzegano ją wyłącznie przez pryzmat siostry i tego, co dla niej robi, aż do tej pory Annie akceptowała tę swoją życiową rolę. Teraz jednak, wzorem większości nastolatków, zadaje sobie pytania dotyczące tego, kim jest naprawdę. Wreszcie Annie dojrzewa do podjęcia decyzji, która dla wielu osób byłaby nie do pomyślenia, decyzji, która podzieli jej rodzinę, a dla ukochanej siostry będzie wyrokiem śmierci.

 

źródło opisu: http://www.proszynski.pl/

źródło okładki: http://www.proszynski.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 530
karus96 | 2011-09-28
Na półkach: 2011

Chyba każdy na tym świecie słyszał o Jodi Picoult i jej twórczości. Jest amerykańską pisarką, tworzącą książki o tematach niezwykle trudnych, takich jak śmierć, choroby i aborcja. Do tej pory udało mi się zapoznać z dwoma jej książkami - 'Karuzelą Uczuć' i 'Dziewiętnaście Minut'. Obie zrobiły na mnie niesamowite wrażenie, tak wielkie, że postanowiłam, iż przeczytam wszystkie powieści autorstwa Picoult. Od dawna wielką chrapkę miałam na powieść 'Bez mojej zgody'. Oglądałam film (niestety tylko do połowy) i czytałam na jej temat wiele ciekawych recenzji. A na dodatek opis na tylnej okładce tak mnie zaciekawił, że byłam skłonna oddać wszystkie pieniądze za egzemplarz tej powieści. Problem był jeden - w księgarniach nie mogłam znaleźć egzemplarza, a na internecie nie było powieści z okładką, którą chciałam. Kilka dni temu jednak dostrzegłam 'Bez mojej zgody' na najwyższej półce w Matrasie na Rynku i od razu wiedziałam, że będzie moja. W domu rzuciłam wszystkie książki czekające na przeczytanie w kąt i z błyszczącymi oczami i wypiekami na twarzy zaczęłam czytać.

Annie nic nie dolega, a żyje tak, jakby była obłożnie chora. Dziewczynka została poczęta w sztuczny sposób, tak, by jej tkanki w stu procentach zgadzały się z tkankami Kate - jej starszej siostry, chorej na ostrą białaczkę, której Anna od urodzenia ratuje życie. W wieku trzynastu lat dziewczynka ma już za sobą przeszczep szpiku, wielokrotne oddawanie krwi i limfocytów. Aż do tej pory akceptowała rolę dawczyni. Dziewczyna jednak dorasta i zastanawia się nad sensem życia. Zadaje sobie różne pytania, w tym także to, 'co by było gdyby...'. No właśnie. Co by było, gdyby w pewnym momencie powiedziała stop rodzicom. Co by było, gdyby przyznała, że nie chce takiego życia z ograniczeniami, nie chce już więcej oddawać siebie siostrze. Pewnego dnia Anna dojrzewa do podjęcia decyzji, która podzieli jej rodzinę, a dla ukochanej siostry będzie wyrokiem śmierci.

W książce poznajemy historię Kate i jej rodziny. Dowiadujemy się o męczarni, jaką przeżywa ta młoda osoba w walce z chorobą. Kate jest silna psychicznie i twierdzi, że śmierci się nie boi. Jednak za tą 'odwagą' stoi monotonia życia i cierpienie rodziny. Bo gdy jeden z domowników choruje, reszta rodziny nie może żyć normalnie. To tak jak w ciężkiej chorobie: gdy jeden organ wysiada, za jego przykładem idą kolejne. Wszystko się sypie. Z powodu białaczki, na którą Kate choruje od drugiego roku życia, dziewczyna nie ma przyjaciół. Jej jedyną powiernicą jest Anna. W tym momencie na pewno zadajecie sobie pytanie: skoro Anna była najbliższą osobą dla Kate, to dlaczego ta wytoczyła proces, celem którego było ogłoszenie usamowolnienia o zabiegach medycznych pacjentki? Dlaczego nie chciała oddać siostrze nerki, a w razie konieczności innych potrzebnych narządów? Ano nic bardziej prostszego. Starsza siostra namówiła do tego młodszą, ponieważ nie chciała, by cierpiały obie. Co z tego wynikło? Same komplikacje.

'Bez mojej zgody' to książka naprawdę wypełniona emocjami - zarówno pozytywnymi jak i negatywnymi. Zdarza Wam się kiedyś płakać nad książką? Mi bardzo rzadko. Mówią o mnie, że jestem nieczuła. Gdyby ci, co tak twierdzą, zobaczyli mnie przy czytaniu tej powieści, z miejsca zmieniliby zdanie. Łzy w oczach miałam prawie przez cały czas. Powstrzymywałam się by nie wybuchnąć, udawałam twardą. Na kilkunastu ostatnich stronach coś we mnie pękło. Nie wytrzymałam i zalałam się tak rzewnymi łzami, że postawiłam na nogi cały dom. Jodi Picoult ma niesamowity talent pisania o uczuciach i emocjach. Potrafi wywołać u czytelnika płacz i śmiech, radość i smutek. Powiedziałabym, że jest mistrzynią powieści obyczajowej. Pisze niesamowicie lekkim, lecz zarazem treściwym językiem. Podczas czytania kartki umykają niczym strzały, ani się obejrzysz, a masz za sobą połowę książki. Magia? Nie. Po prostu autorka wie o czym pisze i w jaki sposób ma to ubrać w słowa.

Za wielki plus uważam, że autorka prócz prowadzenia głównego wątku, czyli wątku choroby Kate i procesu Anny, wprowadziła również wątek opisujący trudną i skomplikowaną miłość Campbella Alexandra - adwokata Anny i Julii Romano - kuratora sądowego. Cieszy mnie również fakt, iż autorka dokonała zabiegu podzielenia 'Bez mojej zgody' na rozdziały, a każdy z tych rozdziałów jest napisany z punktu widzenia innej osoby. Anny, Sary, Briana, Campbella, Jessy'ego czy nawet Julii. Dzięki temu Jodi rzuciła nam światło na dane sytuacje, możemy odebrać je różnie, z punktu widzenia każdej z powyżej wymienionych osób. Brawo.

Nie tak dawno rodzicielka nagrała mi film 'Bez mojej zgody'. Obejrzałam go specjalnie jedynie do połowy, by nie wiedzieć, jak zakończy się książka. Z tego co słyszałam zakończenia w ekranizacji i powieści diametralnie się różnią. Żeby to sprawdzić, jutro zasiądę przez telewizorem i się przekonam. Mam jednak cichą nadzieję, że zakończenie będzie faktycznie inne, bo ostatnie karty powieści były dla mnie dużym ciosem. Bardzo zaskakujące i brutalne wydarzenia. Niestety, ale w tej książce nie ma happy endu, a przynajmniej nie z punktu widzenia Anny i jej rodziny. Może to i dobrze? Może bez tego powieść straciłaby na wartości? Tego się chyba nigdy nie dowiemy.

Podsumowując, chciałabym wszystkim serdecznie polecić powieść autorstwa Jodi Picoult 'Bez mojej zgody', a także jej inne książki. Kobieta pisze interesującym językiem, bawi się emocjami, a do tego pisze o trudnych i poważnych tematach. Serdecznie polecam.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Na tropie zła. Raporty profilera

Książka jest bardzo nierówna. Z jednej strony czytelnik dostaje dość urozmaicony wachlarz najbardziej brutalnych zbrodni, popełnianych także z różnyc...

zgłoś błąd zgłoś błąd