Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Potem

Tłumaczenie: Wiktoria Melech
Książka jest przypisana do serii/cyklu "Pi". Edytuj książkę, aby zweryfikować serię/cykl.
Wydawnictwo: Albatros
7,31 (1418 ocen i 182 opinie) Zobacz oceny
10
115
9
192
8
316
7
423
6
221
5
104
4
23
3
16
2
7
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Et apres
data wydania
ISBN
8373592199
liczba stron
304
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Ag2S

Inne wydania

Nowojorski adwokat Nathan Del Amico robi karierę kosztem zaniedbywanej rodziny. Jego żona, Mallory, decyduje się odejść, choć wciąż go kocha. Pewnego razu w kancelarii Nathana zjawia się Garrett Goodrich, chirurg, ordynator oddziału opieki paliatywnej, opiekun ludzi beznadziejnie chorych. Posiada on szczególny dar - dostrzega świetlistą aureolę nad osobami, które mają rychło zejść z tego...

Nowojorski adwokat Nathan Del Amico robi karierę kosztem zaniedbywanej rodziny. Jego żona, Mallory, decyduje się odejść, choć wciąż go kocha. Pewnego razu w kancelarii Nathana zjawia się Garrett Goodrich, chirurg, ordynator oddziału opieki paliatywnej, opiekun ludzi beznadziejnie chorych. Posiada on szczególny dar - dostrzega świetlistą aureolę nad osobami, które mają rychło zejść z tego świata. Rolą Posłańców, bo tak nazywani są ludzie obdarzeni podobną cechą, jest podtrzymywanie na duchu skazanych na śmierć. Goodrich w sposób zawoalowany mówi Nathanowi, że i on wkrótce umrze. Od tej pory Nathan inaczej patrzy na świat, zdaje sobie sprawę, że zawiódł ukochaną żonę. Stara się ułożyć stosunki z Mallory i córką, bierze na siebie winę za wypadek, którego nie spowodował. Ścigając się z czasem, nie od razu pojmuje, że jego przeznaczeniem jest zostać z Posłańcem...

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1057
figlarna24 | 2012-10-29
Na półkach: Przeczytane, Rok 2012
Przeczytana: 15 października 2012

Guillaume Musso urzekł mnie powieścią "Będziesz tam?" dlatego biorąc do ręki "Potem" miałam naprawdę duże oczekiwania. Oczekiwałam podobnych wzruszeń, szybszego rytmu bicia serca, jak i akcji, która nie pozwoli mi odłożyć książki, aż do ostatniej przeczytanej kartki. Czy "Potem" spełniło moje wymagania?

Głównym bohaterem jest nowojorski adwokat Nathan Del Amico. Pochodzi on z bardzo biednej rodziny, a jego wychowaniem zajmowała się wyłącznie matka. Ojca nie zna. Matka Nathana jest kobietą odpowiedzialną i gotową na cieżką, niewolniczą pracę by zapewnić odpowiedni byt dla jedynaka. Kobieta zatrudnia się u bogatych Wexlerów, gdzie Nathan zaprzyjażnia się z ich córką Mallory. Odtąd dzieci razem dorastają, by później połączyła ich wielka miłość. Jednak ten związek nie był w stanie przetrwać nagłej śmierci synka pary. Małżeństwo się rozpada. Mallory zabiera córkę i się przeprowadza. Nathan rzuca się wir pracy niezważając na objawy potencjalnej choroby serca. Kancelarie, w której pracuje Del Amico odwiedza Garrett Goodrich, chirurg i opiekun ludzi śmiertelnie chorych. Posiada on dar-dostrzega świetlistą aureolę nad osobami, która mają w niedługim czasie umrzeć. Jest on tak zwanym posłańskiem. Nathan nie wierzy chirurgowi, ale po kilku "śmierciach", które przewidział lekarz , Nathan zaczyna wierzyć w posłańców i uświadamia sobie, że i on niedługo odejdzie. Zaczyna inaczej spoglądać na dotyczasowe życie i porządkuje swoje stosunki z byłą żoną i teściami. Ale czy to on ma umrzeć? Przecież Goodrich nie powiedział mu tego wprost...

Książka jest dobra i przejmująca, ale dla mnie to za mało. Moje oczekiwania przerosły efekt przeczytania tejże książki. Nathan jest dla mnie za mało wyrazisty, za mało było go w samym sobie. Jest to nostalgiczna i refleksyjna opowieść o śmierci, ale tylko w takim wnioskiem, że nie znamy dnia, ani godziny. Niepodobało mi się zakończenie historii. Myślę, że mogłaby się zakończyć bardziej pozytywnie, by uwierzyć, że człowiek próbuje się zmienić i żyć lepiej dla określonego celu. A tymczasem jego kolejne chwile to cierpienie i ból.

Język jest plastyczny i prosty. Nie ma żadnych zagmatwań i utrudnień w czytaniu. Jednak ja czytałam prawie trzy dni, kiedy powinnam pochłonoć "Potem" w jeden dzień. Były momenty, gdy się lekko nudziłam, oczekiwałam szybszego przebiegu akcji. Choć rozumiem, że zapewne celem autora było pokazanie, że człowiek w obliczu groźby śmierci powinien zwolnić bieg.

Podsumowując. Ksiązka jest dobra, nie rewelacyjna jak jej poprzedniczka. Ale wszystko nie może być takie same, bo byłoby to bezcelowe. Na pewno nie straciłam sympatii do pisarza i gdy tylko nadarzy się okazja, to bez zwłoki sięgnę po jego kolejną książkę.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Nic takiego. Złe wieści. Jakaś nadzieja

Udławiony ekscytacją. Sam nie wiem od czego zacząć. Czytanie prozy Edwarda St. Aubyna to niebywałe przeżycie. Tu ponadczasowość zderza się z bezwzglę...

zgłoś błąd zgłoś błąd