My na wyspie Saltkråkan

Tłumaczenie: Maria Olszańska
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
7,61 (199 ocen i 23 opinie) Zobacz oceny
10
23
9
32
8
51
7
55
6
24
5
9
4
2
3
2
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Vi på Saltkrakån
data wydania
ISBN
83-10-09500-7
liczba stron
288
język
polski
dodała
farfallam

Pełna ciepła, dowcipna opowieść o wakacjach spędzonych w wynajętym pustym domu na jednej z wysepek. Przygody czwórki dzieci i ich ojca przedstawione na tle surowej, pięknej przyrody, w pełnym tajemnic starym domu, gościnni i życzliwi ludzie, humor sytuacyjny i słowny czynią z tej powieści wspaniałą lekturę na każda porę roku.

 

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (394)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 4798
Wkp | 2018-03-21
Na półkach: Przeczytane, Współpraca

WIĘCEJ ASTRID I DZIECI

Astrid Lindgren to jedna z tych pisarek zajmujących się literaturą dziecięca - jak zresztą wielu innych klasyków - której prace zapewniają doskonałą rozrywkę czytelnikom właściwie w każdym wieku. Nie ważne czy dopiero nauczyliście się czytać (a może wręcz to jeszcze rodzice czytają Wam przed snem), czy też jesteście już starymi wyjadaczami książkowego chleba, każdy z Was znajdzie tu coś dla siebie. Nawet jeśli nie macie sentymentu do prac autorki. Bo to po prostu dobra, dobrze napisana literatura dla całej rodziny. I takie są też "Dzieci z wyspy Saltkråkan"

Rodzina Melkersonów, pięćdziesięcioletni ojciec i czwórka jego dzieci, przybywają ze Sztokholmu na wyspę Saltkråkan. Wynajęli tu domek, chcą spędzić wakacje… Mężczyzna jest zachwycony tym miejscem, z jego dziećmi różnie to bywa, wszyscy jednak szybko przekonują się w jak niezwykłe miejsce trafili. Spotkają tu ciekawych ludzi, zawiążą przyjaźnie, a także przeżyją wiele niesamowitych przygód.

Całość...

książek: 6612

Przeurocza, ciepła i piękna książka o małej dziewczynce, jej przyjaciołach ze Szwecji,przepięknej, wyjątkowej wyspie, a także o wspaniałym psie po prostu niepowtarzalna,niezwykła książka z bohaterami się zaprzyjaźniłam, polubiłam bardzo..niesamowite, ciekawe przygody przeżywałam...dla odprężenia, relaksu z kubkiem gorącej kawy znakomita lektura urzekła i chwyciła za serce.

książek: 1451
PABLOPAN | 2012-06-24
Na półkach: Przeczytane

Druga, po "Dzieciach z Bullerbyn" książka Lindgren. Świetna, przygody dzieci rozśmieszały do łez, a od książki nie można się było oderwać. Plus ta rewelacyjna okładka z bernardynem :)

książek: 1215
Zyje_bo_czytam | 2018-04-25
Przeczytana: 18 kwietnia 2018

Astrid Lindgren nie trzeba nikomu przedstawiać. To autorka pisząca dla najmłodszych, a jej "Dzieci z Bullerbyn" to klasyka gatunku. Jedną z marcowych premier Wydawnictwa Nasza Księgarnia jest książka - "Dzieci z Saltkråkan". Zapraszam na moją opinię.
Pięcioosobowa rodzinka Melkerson wyrusza na wakacje na wyspę Saltkråkan, aby zamieszkać w Zagrodzie Stolarza. Głowa rodziny - tata Melker jest dość roztargnionym człowiekiem, wzbudzającym trochę współczucie, ale i sympatię. Ma czwórkę dzieci - córkę Maliin, która zastępuje w rodzinie mamę oraz trzech synów: Johana, Niklasa i najmłodszego Pellema. Już na pierwszy rzut oka ta rodzinka nie jest całkiem zwyczajna. Zwyczajny również nie będzie ich wakacyjny czas spędzony na wyspie.
Melkersonowie od razu wzbudzają w mieszkańcach Saltkråkan zainteresowanie i przychylność, a dzieci znajdują kompanów do zabawy. Właśnie to w książkach Lindgren urzeka, ta łatwość w nawiązywaniu kontaktów, bezpośredniość i przemycanie ważnych treści poprzez...

książek: 78
adams101010 | 2014-03-04
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 1983 rok

Czytałem tę książkę w jakimś starym wydaniu i pod innym tytułem - "Dlaczego kąpiesz się w spodniach, wujku?". No chyba, że się mylę i to nie jest ta książka. Ale jestem pewien, że to ta sama. Jeśli tam występuje starsza siostra Malin, a główna bohaterka to Brita, to na 100%. Bardzo lubię książki Lindgren. Nie czytałem oczywiście wszystkich, bo kiedy byłem odbiorcą docelowym, to w księgarniach nie było tak bogato, jak dziś. A potem jak już były książki, to mi się zmieniły preferencje. Ale tę książkę darzę wielkim sentymentem. Jak ja chciałem mieszkaćna takiej małej wyspie i przemieszczać się na inne wyspy łódką... I mieć tyle zwierząt. Ach, dawne czasy... Teraz nadal nie mieszkam na wyspie i nie mam łódki, ale chociaż mam psa.

książek: 1651
Isadora | 2012-07-20
Przeczytana: 20 lipca 2012

Zaryzykuję stwierdzenie, że nie miał szczęśliwego dzieciństwa ten, kto nie przeczytał choćby jednej książki autorstwa Astrid Lindgren. Pełne humoru i pogodne historyjki o niesfornej gromadce z Bullerbyn, psotniku Emilu, rezolutnej Madice czy nieśmiertelnej, braterskiej miłości Jonatana i Sucharka bawiły i wzruszały niejedno pokolenie. To opowieści, które nigdy się nie zestarzeją budząc u starszych czytelników słodko - gorzką nostalgię za szczenięcymi latami, u młodszych - tęsknotę za fantastyczną przygodą i dziecięcą przyjaźnią, jaka łączyła bohaterów książek młodej duchem szwedzkiej pisarki.
Nie inaczej jest z tą nieco mniej znaną powieścią dla dzieci autorstwa Astrid Lindgren. "My na wyspie Saltkrakan" opowiada o perypetiach i zwariowanych przygodach pięcioosobowej rodziny Melkersonów, która po raz pierwszy spędza wakacje na wyspie Saltkrakan. Roztargniony, ale niebywale sympatyczny samotny ojciec, powieściopisarz Melker wraz z gromadką dzieci: dziewiętnastoletnią Malin, która...

książek: 363
miś | 2017-02-21
Na półkach: Przeczytane

Nie jestem w stanie być obiektywna.
Wystarczy, że tylko spojrzę na tę książkę i buzia sama mi się uśmiecha.
Czuję powiew świeżego powietrza, szum wody, śmiechy dzieci.
Ta opowieść, gdy ją czytałam będąc malutką, wsiąkła we mnie z taką mocą, że nic ani nikt nie może zabrać mi tych wspomnień.
To zapach dzieciństwa.
To beztroska zabawa.
To śmiech i łzy.
To wszystko co najlepsze i potrzebne by dopełnić swoje młodzieńcze lata o doskonałość kontaktu z książką.
9/10 (pamiętajcie, że wpadła mi do serca więc to 9 jest wyjątkowo sentymentalne, ale i szczerze prawdziwe)

książek: 186
Gustawsonek | 2015-01-07
Przeczytana: 07 czerwca 2013

Książki Astrid Lindgren mają niepowtarzalny czar, którzy umieją zrobić tylko wybitni pisarze. Opowieść, tak samo jak "Dzieci z Bullerbyn" pachnie latem i wyprawami nad rzekę, zimą i zjeżdżaniu na sankach i oczywiście przezabawnymi osobami, nieporadnymi, przemądrzałymi, pewnymi siebie [czasem aż za bardzo]. Nie da się nie polubić gromadki dzieci, Melkera i oczywiście gromadki zwierząt. A momenty takie jak w ostatnich rozdziałach były naprawdę smutne, budziły złość i antypatie, po rozwiązanym wątku także ulgę.
Słowem: to wszystko po prostu tworzy idealną całość.

książek: 491
Anima_Vilis | 2011-04-27
Na półkach: Ulubione, Przeczytane, Posiadam

Przypominam sobie jak czytał mi ją mój tato, kiedy byłam mała. Tyle że znam ją pod innym tytułem: "Dlaczego kąpiesz się w spodniach, wujku?". :)

książek: 666
Comaberenices | 2010-04-07

Uwielbiam tę książkę. Czytałam kilka razy i za każdym razem świetnie się przy niej bawiłam.

zobacz kolejne z 384 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd