Awantury na tle powszechnego ciążenia

Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
7,03 (315 ocen i 44 opinie) Zobacz oceny
10
8
9
32
8
56
7
135
6
47
5
28
4
3
3
6
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-08-04379-0
liczba stron
262
słowa kluczowe
biografia, Lem,
język
polski
dodała
Agnieszka

W jakich sytuacjach Stanisław Lem używał słów "kapeluch" i "drumla"? Którą płytę Beatlesów lubił najbardziej? Na czym według wielkiego pisarza polegało "czytanie diagonalne"? Jaki był jego pierwszy samochód? Tomasz Lem w Awanturach na tle powszechnego ciążenia wspomina swego ojca. Dzięki licznym anegdotom i barwnie odmalowanym scenom z życia codziennego możemy na wybitnego pisarza spojrzeć w...

W jakich sytuacjach Stanisław Lem używał słów "kapeluch" i "drumla"?

Którą płytę Beatlesów lubił najbardziej?
Na czym według wielkiego pisarza polegało "czytanie diagonalne"?
Jaki był jego pierwszy samochód?

Tomasz Lem w Awanturach na tle powszechnego ciążenia wspomina swego ojca. Dzięki licznym anegdotom i barwnie odmalowanym scenom z życia codziennego możemy na wybitnego pisarza spojrzeć w zupełnie nowy sposób. Stanisław Lem jawi się w tej książce nie tylko jako autor światowych bestsellerów, ale także jako zapalony narciarz, domorosły mechanik i konstruktor elektrycznych silników, niesforny łasuch, chowający za meblami papierki po cukierkach, a przede wszystkim jako ojciec.

Tomasz Lem osiągnął rzecz niezwykłą - unikając patosu stworzył w Awanturach... bardzo szczery obraz więzi łączących go z ojcem. Nie brakuje tu wzruszających historii, ale jednocześnie nie są to historie wyłącznie sentymentalne. Tomasz Lem potrafi na swojego ojca spojrzeć także krytycznym okiem. Mimochodem, na marginesie snutych wspomnień, udało się przywołać klimat lat 70-tych i 80-tych, lat, które nie były łatwe, ale dla wielu pozostaną w pamięci jako lata cudownego dzieciństwa.

Na kartach książki przewijają się znakomite postaci życia kulturalnego, m.in. Sławomir Mrożek, Jan Józef Szczepański i prof. Jan Błoński. Pojawia się również bestsellerowy pisarz Jonathan Carroll. W Awanturach... opublikowane po raz pierwszy zostaną także archiwalne limeryki Stanisława Lema oraz nieznane wcześniej wakacyjne zapiski matki autora - Barbary Lem.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (522)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1326
Jarek Zawisza | 2019-02-10
Na półkach: 2019, Przeczytane
Przeczytana: 13 stycznia 2019

Gdybym to ja wpadł na pomysł napisania o swoim ojcu, to pewnie nikt by tego nie wydał, a nawet jeśli, to zapewne nikt nie zwróciłby na to uwagi...
Ale Lemem będąc, tako jako ów Tomek, niezawodnie potomek ojca swego, niezmiernie sławnego, to i publikatora się ma niejako z urzędu, a i publika niechybnie się znajdzie.

Autor taki jak Tomasz Lem, problem niejaki może mieć, gdyż niechybnie słowa jego, do słów ojca sławnego porównywane być muszą i inaczej to ani rusz.
I jak takowe przez lupę oglądane słowa wypadają?
Ano szczupło tak jakoś, jednak tata rękę miał wprawniejszą dalece, a i piór lżejszych niechybnie używać raczył... Choć i syn polszczyzną włada wprawnie i sprawnie.

Jednakowoż odnoszę wrażenie iż stóp z dziesiątek azali i więcej może, to jabłko od jabłonki swej padło i tak do końca nie wiem czym miało być to, co czytać mi wypadło?
Biografia to żadna zaiste, ot garść wspomnień luźno dość powiązanych ze sobą, sklejonych Stanisława osobą.
Literatura to też niewielka, ot...

książek: 2179
Wojciech Gołębiewski | 2017-03-25
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 25 marca 2017

Syn wielkiego pisarza wspomina ojca. Ciekawe jako literatura uzupełniająca, gdy czytelnik jest zorientowany tak w życiorysie Lema, jak i jego przyjaciół Błońskiego i Mrożka. Tym z Państwa, którzy są mniej zorientowani, postaram się pomóc.

Zacznę od słów, które napisałem w recenzji jego zbioru felietonów pt "Lube czasy":
"....Lem - jeden z pięciu polskich najważniejszych dla mnie pisarzy (obok Parandowskiego i "trójcy" WGS - Witkacy, Gombrowicz, Schulz) był wyjątkowo spostrzegawczy, co jest szczególnie istotne przy pisaniu aktualnych felietonów. Do tego miał dar zwięzłego wyrażania myśli. To on powiedział, że dzięki internetowi dowiedział się jak dużo jest na świecie głupich ludzi. Trudno się nie uśmiechnąć...”

Natomiast w recenzji jego felietonów pt „Rasa drapieżców” zwracałem uwagę na pewne aspekty jego życiorysu:
„...LEM, należy do grona „nawróconych” ...

książek: 0
| 2013-10-21

"Awantury na tle powszechnego ciążenia" to prawdziwa gratka nie tylko dla miłośników twórczości Stanisława Lema, ale i dla tych, którzy trzymając się z daleka od SF, mają ochotę spędzić czas przy zabawnej i ciepłej opowieści o człowieku nietuzinkowym, kapitalnym pisarzu i skomplikowanym ojcu.

Tomasz Lem uchylił drzwi do swojego prywatnego życia i odsłonił przed nami bardzo osobisty portret ojca-pisarza, dzieląc się wspomnieniami, anegdotami i fragmentami listów do niemniej sławnych przyjaciół, jak Mrożek, Kapuściński, Ścibor-Rylski. Dzięki niemu poznajemy Lema jako człowieka nie tylko genialnego, chołubionego na Wschodzie i docenianego na Zachodzie, który od tej popularności odpędzał się jak od natarczywych much; człowieka przewrażliwionego, czujnego i wymagającego, ale także chwilami zagubionego, nieporadnego, na bakier z konwenansami i niepoprawnego łasucha.

Dwie z wielu zamieszczonych fotografii najlepiej oddają Lema prywatnie: ta na okładce, gdy z bezradnie rozłożonymi ...

książek: 1274
Emma | 2014-05-08
Na półkach: Przeczytane, Lem

Uważam, że Tomasz niezwykle łagodnie potraktował swojego ojca złośnika ;)
Jedna z lepszych biografii jakie wpadły mi w ręce, bo inna niż większość. Ciepła, rodzinna gawęda syna o sławnym ojcu. Bez pretensji o zmarnowane dzieciństwo, co czasem wybija się w tekstach córek i synów znanych ludzi pióra. Za to niezwykle zabawna i opatrzona pięknymi fotografiami rodzinnymi, co jest dodatkowym, dużym plusem.
Zdecydowanie polecam, nie tylko dla fanów fantastyki naukowej :)

książek: 3866
Adam | 2010-11-04
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 04 listopada 2010

Rzewnie się ubawiłem czytając tę książkę. Ot choćby przy opisach nieokrzesania towarzyskiego Lema, jak i zgłębiając treść dyktand którymi Lem raczył siostrzeńca żony.
Są i fragmenty nieco drażniące - może jestem przewrażliwiony ze względu na miejsce urodzenia i życia - Tomasz Lem chyba nie lubi Śląska, i to mimo faktu, że to śląscy lekarze uratowali życie jego ojca.

Rzecz obowiązkowa dla fanów. Polecam

książek: 720
Jonasz | 2010-08-30
Przeczytana: styczeń 2010

Bardziej sobie cenie regularne biografie, niz takie luzne wspomnienia. Mimo tego i z tych wylania sie obraz ekscentryka. Ekscentryka jednak irytujacego. Lem to autor, ksiazek, ktore lubie, ktorego nie lubie.

książek: 961
moch | 2014-06-28
Na półkach: Przeczytane, 2014

Bardzo fajnie się czyta, ale to jednak laurka dla tatusia, który do najłatwiejszych we współżyciu nie należał. Świetny pisarz, lecz niezbyt sympatyczny ekscentryk. Zdecydowanie wolę uczciwość w biografiach, niż kadzenie.

książek: 1088
MsSurrealist | 2010-04-22
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 29 kwietnia 2010

Jedyne co mi się ciśnie na usta po przeczytaniu tej książki to:
"Uwielbiam Lema i wszystkie jego dziwactwa!"

książek: 2304
sulibrat | 2018-04-12
Przeczytana: 12 kwietnia 2018

Rewelacyjna książka. Sam autor ujawnia swój dystans do niej nazywając ją "książeczką" jednak jest to ważna książka dla wszystkich miłośników prozy i samego Lema. Przeczytałem ją już po lekturze książki Orlińskiego... i bardzo dobrze bowiem Tomasz Lem bardzo ciekawie uzupełnia to czego brakowało w książce Orlińskiego: rok 1968 oraz kres życia Lema. Książka napisana bardzo ciepło, stanowi zbiór historyjek i anegdot z których wyłania się JESZCZE bardziej skomplikowany obraz autora Solaris. Lem był intelektualistą i geniuszem a jednocześnie człowiekiem kapryśnym a wesołym. W wielu wywiadach (zwłaszcza u kresu życia) wyrażał negatywny pogląd na temat poziomu intelektualnego ludzkości... tym samym widział siebie wyżej od innych, dając to odczuć nawet swojej rodzinie. Nawet w życiu codziennym kierował się swoistą racjonalną logiką co często utrudniało komunikację z innymi (trudno rozmawiać z kimś kto lepiej wie co chcesz powiedzieć i by szanować [swój] czas nie pozwala dokończyć). Lem...

książek: 101
Slawek Michorzewski | 2014-05-04
Na półkach: Przeczytane

Świetna książka, napisana w sposób tak przyjazny i przejrzysty, że strony czytają się jedna po drugiej w oszałamiającym tempie. Czytając wkraczamy dyskretnie w życie Państwa Lemów, którzy częstują nas swoimi ciekawymi przygodami jak i informują nas za pośrednictwem autora o swoich nawykach i niezwykłych upodobaniach. Plejada gwiazd pióra, które pojawiają się w ich domu rodzinnym poraża. Takie nazwiska jak Ścibor - Rylski, Sławomir Mrożek, prof. Bartoszewski oszałamiają dzisiaj. Panie Tomaszu, jest Pan szczęściarzem :) Polecam książę, jest doskonała!!!

zobacz kolejne z 512 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd