Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Eremanta

Seria: Science Fiction z plusem
Wydawnictwo: Powergraph
5,58 (45 ocen i 14 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
5
7
7
6
11
5
13
4
5
3
3
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788361187158
liczba stron
282
słowa kluczowe
fantastyka, realizm magiczny
język
polski
dodał
Maeg

Co łączy współczesną Anglię i skrytą wśród gór przeklętą wioskę w nienazwanym kraju? Co wspólnego mają tajemnicza książka, odnaleziona w hiszpańskim antykwariacie, i zakurzone listy, opowiadające o spotkaniu sprzed lat? Co przyciąga do siebie Magdę, polską tłumaczkę i bezimiennego nieznajomego, który pojawił się u niej na przyjęciu i nie chce opuścić jej życia? Eremanta Joanny Skalskiej to...

Co łączy współczesną Anglię i skrytą wśród gór przeklętą wioskę w nienazwanym kraju?
Co wspólnego mają tajemnicza książka, odnaleziona w hiszpańskim antykwariacie, i zakurzone listy, opowiadające o spotkaniu sprzed lat?
Co przyciąga do siebie Magdę, polską tłumaczkę i bezimiennego nieznajomego, który pojawił się u niej na przyjęciu i nie chce opuścić jej życia?
Eremanta Joanny Skalskiej to magiczna opowieść o przeklętej wiosce, której mieszkańcy od lat nie wypowiedzieli ani słowa i o Historii, przed którą nie można uciec.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1645

Powieści łączące w sobie elementy fantastyki i współczesnej rzeczywistości bywają problematyczne zarówno w lekturze, jak w ocenie – koktajl różnych czasów i realiów połączonych jedną fabułą wiąże się często z mieszanymi odczuciami – kiedy jedna płaszczyzna akcji wciąga bez reszty, druga potrafi całkowicie zrujnować stworzony wcześniej efekt oraz napięcie. Chociaż bywa to irytujące, potrafi również zachęcić do zmierzenia się z podobną książką i zweryfikowania tej tendencji – a może tym razem autorowi udało się stworzyć coś naprawdę niezwykłego?

Tytułowa Eremanta jest nazwą chylącej się ku ruinie, pogrążonej w ciszy wioski położonej wśród hiszpańskich górskich szczytów. To miejsce, w którym czas zdaje się stać w miejscu – każdy dzień wygląda niemal tak samo, budynki prawie rozpadają się w gruzy, a mieszkańcy o woskowo-białych, nienaturalnie bladych twarzach spędzają czas na uprawie winorośli i wspólnym milczeniu. Wioska wydaje się być przeklęta – nie padają tu nigdy żadne słowa, chyba że stają się absolutnie konieczne, a mężczyźni odchodzą w młodym wieku, by zginąć w toczonej od lat w okolicy wojnie, której cel został dawno zapomniany.


To treść powieści tłumaczonej z hiszpańskiego na polski przez Magdę – młodą Polkę, która zawiedziona brakiem awansu rzuciła pracę i wyjechała na kilka miesięcy do Londynu, by zająć się domem przebywającego na wakacjach małżeństwa Sławińskich. Dziewczyna, poza tym, że dzień w dzień siedzi nad przekładem, godzinami snuje się po domu w oczekiwaniu na telefon od pewnego faceta , rozpamiętuje swoje życiowe porażki i nie może dogadać się nawet z sąsiadem, siedząc z nim w milczeniu przy piwie (niczym mieszkańcy Eremanty), nie zna bowiem angielskiego. Kiedy postanawia wykorzystać wielki pusty dom do zorganizowania imprezy dla londyńskiej polonii , okazuje się, że większość z zaproszonych przez nią gości to niewykształcona hołota żyjąca swoimi nierealnymi marzeniami i nieumiejąca dostosować się do rzeczywistości. Wyjątkiem jest jeden tajemniczy mężczyzna, którego tak naprawdę nikt nie zapraszał i nie zna.

Snuta przez Joannę Skalską opowieść jest bardzo nierówna – z jednej strony historia Eremanty, tajemniczej klątwy i fascynujące życiorysy zamieszkujących ją ludzi, z drugiej mocno przerysowany obraz polskich imigrantów w Wielkiej Brytanii i irytująca główna bohaterka. W pewnym momencie dochodzi do tego jeszcze wątek szczecińskich zamieszek w latach siedemdziesiątych, który łączy się z głównymi liniami fabularnymi w tak pokrętny sposób, że właściwie nie do końca wiadomo, po co został w "Eremancie" umieszczony.

Jak to w realizmie magicznym bywa, w końcu opowieść ze starej hiszpańskiej książki zaczyna odciskać piętno na życiu głównej bohaterki i wygląda na to, że dopiero kiedy mieszkańcy milczącej wioski odzyskają głos i odbudują swoje domy, a mężczyźni przestaną ginąć w bezsensownej wojnie, Magda skończy użalać się nad sobą i w końcu zrobi coś ze swoim życiem.

Joannie Skalskiej udało się stworzyć spójną, ciekawą i tajemniczą opowieść – niestety tym zdaniem można by określić "Eremantę" tylko wtedy, gdyby ograniczyła się ona do treści tłumaczonej przez Magdę książki (która wręcz domaga się rozwinięcia), a cała londyńsko-szczecińsko-realistyczna otoczka zostałaby czytelnikowi podarowana. W założeniu miała bowiem chyba wzbogacać historię przeklętego miasteczka, w rzeczywistości jednak po prostu męczy i zabija klimat, aż instynktownie chce się pomijać niezwiązane z „historią w historii” fragmenty.

Wygląda na to, że autorka "Eremanty" to jeszcze nieoszlifowany diament – jest pełna dobrych pomysłów i ma niewątpliwy talent do snucia porywających i mrocznych historii. Pozostaje tylko czekać na jej następną powieść z nadzieją, że z czasem warsztat będzie się stawał coraz lepszy, fabuła spójniejsza, a konstrukcja bardziej przemyślana.

Za egzemplarz recenzencki dziękuję Wydawnictwu Powergraph.

Recenzja dostępna również na: http://kapryfolium.pl/?os_literatura=joanna-skalska-eremanta

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Potomek

Jeśli ktoś spodziewał się, że będzie czytał opisy epickich walk i pozna klasyczne polowania na wampiry, to sorki, ale nie... Co najmniej parę razy jes...

zgłoś błąd zgłoś błąd