Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Pierwsza miłość, ostatnie posługi

Tłumaczenie: Zofia Uhrynowska-Hanasz
Wydawnictwo: Albatros
5,99 (151 ocen i 14 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
6
8
17
7
39
6
34
5
28
4
8
3
13
2
3
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
First Love, Last Rites
data wydania
ISBN
978-83-7359-906-2
liczba stron
216
język
polski
dodała
judyth1

Inne wydania

Zbiór ośmiu opowiadań koncentrujących się na okresie dojrzewania, brutalna opowieść o końcu niewinności. Z szokującą śmiałością pisarz podejmuje tematy uchodzące za tabu – ocierające się o perwersję relacje seksualne, przemoc prowadzącą do zbrodni, masturbację, kazirodztwo, gwałt. Przybliża czytelnikowi zagmatwany świat ludzkiej psychiki. Jakie są konsekwencje rodzicielskiej nadopiekuńczości?...

Zbiór ośmiu opowiadań koncentrujących się na okresie dojrzewania, brutalna opowieść o końcu niewinności.
Z szokującą śmiałością pisarz podejmuje tematy uchodzące za tabu – ocierające się o perwersję relacje seksualne, przemoc prowadzącą do zbrodni, masturbację, kazirodztwo, gwałt. Przybliża czytelnikowi zagmatwany świat ludzkiej psychiki. Jakie są konsekwencje rodzicielskiej nadopiekuńczości? Jak rodzi się moralne zepsucie? Czy morderstwo można popełnić z nudy?

 

źródło opisu: Wydawnictwo Albatros, 2009

źródło okładki: http://www.wydawnictwoalbatros.com/ksiazka,527,809...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 528
Katarzyna | 2012-08-23
Na półkach: Przeczytane

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Dostał mi się w ręce ten grzeszek młodości McEwana... Jest to zbiór opowiadań, ustawiona w rzędzie galeria ciągotek (żeby nie używać specjlanych, poważnych słów) - brata do siostry, dwóch przyjaciółek,dojrzałego mężczyzny do małej dziewczynki, ciągotek na stole kuchennym i ciągotek do zakonserwowanych relikwi człowieka- legendy. Nadziwić się nie mogę,że autor urzekającej 'Pokuty' ma tak 'obrzmiałą wyobrażnię'. Zaskoczył mnie tym,ale nie rozczarował. Podziwiam jego zmysł obserwacji, skarbnicę opisów które sprawiają,że pod palcami czuję fakturę przedmiotu o którym pisze. Pointa nie jest podawanym na talerzu fast - foodem, jest jak deser który trzeba długo trzymać w ustach żeby poczuć konkretny smak.

Jeżeli chodzi o taką różnorodność w twórczości pisarzy, przymoniają mi się dwie książki Patricka Süskinda. Pierwsza to mroczne 'Pachnidło' o intensywnym zapachu,na które skladał się paryski smród targów rybnych, pobudzający zapach kobiecych ciał i kwietna woń. Druga to zwiewna,lekka i przyjemna 'Historia Pana Sommera' która co najwyżej działa na nasz zmysł powonienia zapachem jesiennego wiatru.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ułańskie wrzosy

Witam Na książkę Pana Bohdana Królikowskiego natknąłem się przypadkiem podczas wyprzedaży w księgarni. Niepozorna okładka i mały format publikacji, śr...

zgłoś błąd zgłoś błąd