Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Cierpienia młodego Wertera

Tłumaczenie: Franciszek Mirandola
Seria: Lektura z opracowaniem
Wydawnictwo: Greg
5,31 (18245 ocen i 934 opinie) Zobacz oceny
10
514
9
949
8
1 247
7
3 017
6
3 266
5
3 288
4
1 582
3
2 274
2
744
1
1 364
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Leiden des jungen Werthers
data wydania
ISBN
9788373271616
liczba stron
112
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
farfallam

"Żegnam cię Lotto! Żegnam na zawsze!" to ostatnie słowa człowieka zakochanego, dla którego miłość stała się absolutem. Dla Wertera Lotta była całym światem. Tak kocha romantyczny kochanek, który nareszcie odnalazł bliźniaczą duszę. Niebo i piekło miłości... Uniesienia miłosne i katusze człowieka odtrąconego... Klasyczny trójkąt... Konflikt uczucia i rozumu... Czy Goethe wiedział, jak bardzo...

"Żegnam cię Lotto! Żegnam na zawsze!" to ostatnie słowa człowieka zakochanego, dla którego miłość stała się absolutem. Dla Wertera Lotta była całym światem. Tak kocha romantyczny kochanek, który nareszcie odnalazł bliźniaczą duszę. Niebo i piekło miłości... Uniesienia miłosne i katusze człowieka odtrąconego... Klasyczny trójkąt... Konflikt uczucia i rozumu... Czy Goethe wiedział, jak bardzo swoim utworem wpłynie na świadomość młodych ludzi, którzy będą gotowi dla miłości, jak Werter, oddawać życie?

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1789

Każdy czytał lub będzie czytał tą książkę. Przynajmniej, dopóki jest lekturą w szkołach. Poznajemy w niej Wertera - młodego (jak wskazuje tytuł) mężczyznę, który wyjechał ze swojego miasta i zamieszkał w Wahlheim. Jak przystało na bohatera romantyzmu - jest pewien swojej wartości, uważa, że jest wybitną jednostką i, że nikt go nie rozumie. Poznaje Lotę, córkę komisarza. Zakochuje się nieszczęśliwie, gdyż dziewczyna jest zaręczona z Albertem, którego obecnie nie ma we wsi. Spędza z nią czas i jest pewnym, że tylko ona go rozumie.



Cała książka jest zbiorem listów Wertera do przyjaciela, Wilhelma. Pojawiają się tam też listy do Loty. Miło było czytać taki sposób pisania. Można było poczuć uczucia, które towarzyszyły mężczyźnie przy pisanie tych zwierzeń. A jednak historia mnie zdołowała. Jak wiecie w epoce romantyzmu modnym było użalanie się nad sobą i pewna nadwrażliwość. Cierpienia młodego Wertera to bardzo cieniutka książka, jednak tak bardzo irytował mnie główny bohater, że to się w głowie nie mieści. Jego egocentryzm i idealizowanie Charlotty po prostu mnie drażniło.

Mimo przestróg i tak spędzał z nią wiele czasu co tylko wzmacniało jego miłość. Nie potrafię wypowiedzieć się za bardzo na temat tej lektury, gdyż czytałam ją raczej z musu, niż z własnych chęci.

Takiej miłości każdy młodzian czeka,
Tak być kochana chce każda dziewczyna.;
Czemuś w najświętszym z popędów człowieka
Tkwi tak straszliwego cierpienia przyczyna?*

Zapewne mogłabym po prostu tej lektury nie czytać, prawda? Jednak jestem za lekturami, gdyż w innym wypadku większość młodzieży książek nawet by nie dotykała. Nie muszę chyba wspominać, że zapewne 3/4 tych, którzy musieli ją przeczytać, przeczytali wyłącznie streszczenie? Ha, znam nawet takich, dla których przeczytanie streszczenia to za dużo i ową ściągawkę szukali w wersji audio lub wideo. Bardzo dobrze rozumiem, że książka o wyidealizowanych uczuciach i o cierpieniu jakiegoś mężczyzny raczej nie należy do najciekawszych. Nie można jednak zaprzeczyć, że Goethe umiał pisać. Mimo dosyć przewidywalnej historii naprawdę dobrze się to czytało. Niedługo zapoznam się z Faustem, gdyż jest w kanonie lektur rozszerzonych.

Jestem zdania, iż książki, które mamy czytać powinniśmy wybierać sobie sami, dlatego nie bardzo jestem za recenzowaniem lektur, gdyż taką opinię trudno nazwać obiektywną - ja na przykład do Wertera byłam zrażona od samego początku. To dziwne, gdyż zwykle lektury przypadają mi do gustu.

Ogólna ocena: 06/10

* motto utworu podane przez autora w 1775 roku.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Czerwona jaskółka

Dobra książka trzymająca w napięciu, pierwsze 200 stron wymaga duże skupienia, z uwagi na wiele nazwisk, momentami nużące opisy, później autor zdecydo...

zgłoś błąd zgłoś błąd