Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Dziewczyna z sąsiedztwa

Tłumaczenie: Łukasz Dunajski
Wydawnictwo: Papierowy Księżyc
7,83 (2180 ocen i 473 opinie) Zobacz oceny
10
299
9
455
8
577
7
515
6
198
5
79
4
24
3
20
2
5
1
8
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Girl Next Door
data wydania
ISBN
9788361386018
liczba stron
301
słowa kluczowe
horror, thriller, dziewczyna, tortury
język
polski
dodał
Mike Draven

Inne wydania

Przedmieścia. Ciemne ulice, przystrzyżone trawniki i przytulne domy. Miła, spokojna okolica. Jednak nie dla nastoletniej Meg i jej kalekiej siostry Susan. W domu Chandlerów, przy ślepej uliczce, w ciemniej, zawilgoconej piwnicy, Meg i Susan zdane są na łaskę kapryśnej i cierpiącej na ataki szału ciotki, którą szybko ogarnia szaleństwo. Szaleństwo, którym zaraża swoich trzech synów – oraz w...

Przedmieścia. Ciemne ulice, przystrzyżone trawniki i przytulne domy. Miła, spokojna okolica. Jednak nie dla nastoletniej Meg i jej kalekiej siostry Susan. W domu Chandlerów, przy ślepej uliczce, w ciemniej, zawilgoconej piwnicy, Meg i Susan zdane są na łaskę kapryśnej i cierpiącej na ataki szału ciotki, którą szybko ogarnia szaleństwo. Szaleństwo, którym zaraża swoich trzech synów – oraz w końcu całą okolicę. Jedynie jeden, zatroskany chłopiec stanie niepewnie, pomiędzy Meg i Susan a ich okrutną, bolesną śmiercią. [opis wydawcy]

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 855
Jolene | 2016-01-29
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Bliska mi osoba powiedziała kiedyś, że niepotrzebnie boję się wytworów swojej wyobraźni, bo to wszystko jest nieprawdziwe, a potwory istnieją tylko w innych ludziach. O, jakież dobitne potwierdzenie tych słów stanowi treść "Dziewczyny z sąsiedztwa".
Zapewniam Was, że: lektura tej pozycji dostarczy Wam mnóstwo cierpienia, da poczucie bezsilności, przyprawi o wściekłość, skłoni do współczucia i... że warto ją przeczytać.
Historia zaczyna się niewinnie w czasie wakacji w latach pięćdziesiątych. Grupka nastolatków chodzi nad rzekę, łowi raki, razem spędza beztroski czas. W sąsiedztwie pojawiają się dwie dziewczynki – Meg i jej młodsza siostra, które w wyniku wypadku samochodowego straciły rodziców i zamieszkały u Ruth (dalekiej krewnej) i jej synów. Dom Ruth to miejsce spotkań chłopców z okolicy, miejsce, w którym gospodyni tworzy otoczkę bycia koleżanką, rozdaje im piwo i wprowadza w zakazany świat (czym zresztą fascynuje nastolatków). A później... psychicznie i fizycznie znęca się nad dziewczynkami, głównie Meg. Manipuluje, tworzy w pokrętny sposób „wyjaśnienia” własnego zachowania, a także podjudza synów i ich kolegów do krzywdzenia starszej z sióstr. W końcu Meg zostaje zamknięta w piwnicy i poddana szeregowi tortur, wśród których są: podwieszanie za sznury na rękach, podpalanie, bicie, głodzenie, kąpiel we wrzątku, zmuszanie do oddawania potrzeb fizjologicznych pod siebie, gwałt... i nie, to nie wszystko. A tego WSZYSTKIEGO dopuszcza się rodzina i „znajomi” dziewczyny, traktując to jako zabawę przeplataną z oglądaniem telewizji i popijaniem zimnych napojów z lodówki...
Sprawa, która nieco poróżniła mnie i koleżanki, które też czytały tę książkę to narracja. Początkowo twierdziłam, że zbrodnia ukazana z perspektywy ofiary byłaby dużo bardziej przytłaczająca, o jeszcze mocniejszym wydźwięku. Moje koleżanki uważały, że patrzenie na wydarzenia z miejsca „jednego z wielu” ma większy sens. Bo akcja widziana jest oczami Davida, chłopca mieszkającego nieopodal Ruth i odwiedzającego jej synów. Po dłuższym czasie oraz wielu zastanowieniach muszę przyznać rację moim znajomym, ponieważ nie każdy z nas stanie się ofiarą, lecz każdy z nas prawie codziennie widzi zło... przy czym niejednokrotnie odwraca głowę z różnych powodów.
"Dziewczyna z sąsiedztwa" prawdopodobnie Wami wstrząśnie, ponieważ trudno wyobrazić mi sobie kogoś, kto będzie w stanie przejść obok niej obojętnie. Zwłaszcza jeśli teraz dodam, że opisana historia ma swój pierwowzór w rzeczywistych wydarzeniach - opowiada o tym chociażby film "Amerykańska zbrodnia". Tutaj dochodzę do miejsca, w którym chcę Was przekonać, że warto jednak sięgnąć po tę pełną brutalności książkę. Przede wszystkim dlatego, ze zmusza do refleksji i odpowiedzi na kilka pytań. Co się dzieje, gdy odwracamy głowę, bo to „nie nasza sprawa”? Co ma miejsce, kiedy wmawiamy sobie, że przecież nic nie zmienimy? Do czego prowadzi bierne przyzwolenie? Ile razy zdarzyło się, że media donosiły o strasznych krzywdach dziejących się za ścianą sąsiadów, którzy „niczego nie słyszeli”?


http://podrugiejstronieksiazki.blogspot.com/2016/01/jack-ketchum-dziewczyna-z-sasiedztwa.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Motylek

Jak można jednym słowem zdefiniować "Motylka"? Na pewno nie kryminał, już prędzej telenowela z życia polskiej wsi i to w mocnym krzywym zwie...

zgłoś błąd zgłoś błąd