Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Odrobina czułości

Tłumaczenie: Iwona Zimnicka
Cykl: Saga o Ludziach Lodu (tom 43)
Wydawnictwo: Axel Springer Polska
6,88 (1302 ocen i 28 opinii) Zobacz oceny
10
141
9
117
8
132
7
378
6
274
5
171
4
40
3
41
2
4
1
4
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Et streif av ømhet
data wydania
ISBN
9788375581317
liczba stron
254
słowa kluczowe
walka, zło, romans, Ludzie Lodu
język
polski
dodała
yokopoko

Walka z Tengelem Złym przerodziła się w śmiertelni niebezpieczny wyścig do Doliny Ludzi Lodu. Obie strony zmobilizowały wszystkie siły, by wyprzedzić przeciwnika. Tengel Zły wezwał na pomoc najokrutniejszych ze swych poddanych, ale i Ludzie Lodu mieli potężnych sojuszników.
A w samym środku tej walki Tova przeżyła swój pierwszy i być może jedyny romans w życiu...

 

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (3064)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 983
sigma122 | 2016-09-13
Przeczytana: lipiec 2012

43 Tom Sagi o Ludziach Lodu
Walka ze złym przodkiem przeradza się w zabójczy wyścig do Doliny Ludzi Lodu. Okazuje się, ze Tengel Zły już wybudził się ze snu i osobiście zmierza do Doliny. Mnogość wątków i postaci poraża, a akcja pędzi jak szalona, przez co czyta się ten tom błyskawicznie. Polecam

książek: 142
Shama | 2016-01-19

Walka, kto pierwszy dotrze do Doliny Ludzi Lodu rozpoczęła się pełną parą. Obie strony robią wszystko by dotrzeć przed przeciwnikiem. Jest jednak wiele wątków między wierszami...
Tova przeżyła swój pierwszy romans z Ianem, dla którego nie było cienia szansy na przeżycie, mimo to Czarne Anioły wkroczyly do akcji i uzdrowiły go.
Dowiadujemy się również jaką tak naprawdę ma w sobie moc Nataniel i dlaczego on jest tym szczególnie wybranym. Tak więc MIŁOŚĆ - to jego moc. Dzięki temu Kolgrim i Ulvar zaprzestali służyć swemu złemu przodkowi.
Witraż Benedykta skrywa również bardzo ciekawą tajęmnicę. Otóż odbiła się na jednym kawałku szkła witrażu postać, dziewczyna która błagalnie prosi o pomoc. Tą dziewczyną była Tiili ( córka Didy, siostra Targenora).
Ciekawa jestem kto wygra tą walkę, lecz mimo wszystkiego obie strony są niezykle silne i zrobią wszystko by wygrać...

książek: 4187
Książkowo_czyta | 2012-05-13
Przeczytana: 06 marca 2008

43 tom Sagi o Ludziach Lodu...

Starcie z Tengelem Złym toczące się podczas wyprawy do wspomnianej w poprzednim tomie zapomnianej doliny Ludzi Lodu nadal trwa... Obie strony na wszelkie przychodzące im na myśl sposoby próbują zdobyć przewagę nad wrogiem...

W ferworze walki autorka umieściła również perypetie uczuciowe Tovy, którą również już znamy z poprzedniej odsłony naszej opowieści...

Jak potoczą się losy tego nie do końca równego boju? Tego dowiecie się z kart "Odrobiny czułości"...

książek: 3511
Monika | 2010-07-29

"Saga o Ludziach Lodu" wciągnęła mnie strasznie, bardzo, okrutnie mocno. Baśniowa kraina, z której ogromnie przykro wychodzić po 47 tomie.

książek: 3315
Danway | 2011-03-27
Przeczytana: 27 lutego 2009

Wyścig z Tengelem trwa... Akcja mknie jak rwące konie, jednak znalazł się drobny przestój w postaci romansu Tovy...

książek: 546
Virginia | 2014-12-04
Przeczytana: 2014 rok
książek: 351
BiG_m | 2013-05-10
Przeczytana: 09 maja 2013

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Wyścig szczurów rozpoczął się na dobre. Są ofiary z obu stron.
Tova zakochuje się z wzajemnością..
Uderza mnie fakt, że niegdyś, aby Tengel odzyskał całą swoją moc, musiała zostać odegrana cała pieśń, teraz, gdy pieśń dzięki naiwnej Ellen została odegrana, okazuje się, że Tengel musi napić się jeszcze ciemnej wody.. Tak samo niespodziewanie pojawiła się tajemnica witraża Benedykta, o której rzekomo wiedział już Ulvhedin!
Przynajmniej wątek Kolgrima podziwiającego Sol nie wyskoczył jak Filip z Konopi..

książek: 250
ana555 | 2016-04-04
Na półkach: Przeczytane

Większa część książki wciągająca , aż trudno się oderwać ale ... no właśnie jest tyle ale , że aż sama jestem zaskoczona jak pomimo tylu rzeczy które mi się nie podobały książka mnie zaciekawiła.
Po pierwsze - pomimo tego , że Ludzie Lodu wielokrotnie powtarzali , żeby nie wtajemniczać obcych w swoją historię i poczynania bez większego trudu opowiedzieli o sobie dwójce przypadkowo spotkanym ludziom.
Po drugie - pojawienie się autorki w książce w ogóle do mnie nie trafiło .
Po trzecie - Ian niby tak bardzo umierający a jednak pełen życia.
Po czwarte - wielokrotnie powtarzane było , że aby zbudzić Tengela Złego wystarczy odegrać melodię na flecie a teraz okazuje się , że aby odzyskał pełnię sił musi również wypić wodę zła .
Pani Sandemo niestety nie zachwyca pod koniec sagi :(

książek: 482
Filip Rybka | 2016-01-17
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 17 stycznia 2016

Bardzo się cieszę, że nie sprawdziła się moja obawa: że tytułowy romans Tovy będzie głównym tematem książki i przesłoni on walkę z Tengelem Złym... :P Chociaż może jednak ten romans był zbyt krótko i szybko potraktowany, taki wątek na szybko... Ale walka z Tengelem Złym rozgrywa się emocjonująco, są ofiary z obu stron, na szczęście tym dobrym idzie póki co całkiem dobrze. Chociaż może zbyt powoli. Niektóre rzeczy są bardzo długo rozciągane i długo trwają, a niektóre są szybko potraktowane i zajmują mało miejsca książki..

książek: 240
Rebelle | 2014-07-06
Na półkach: Przeczytane, Sagi norweskie
Przeczytana: 06 lipca 2014

Początkowo, załamana 42 tomem, nie chciałam sięgać po kolejny, jednak wątek romantyczny Tovy, który zapewniali z tyłu okładki, przeważył szalę na jej korzyść. Jedynym określeniem, które na ten moment określa moje odczucia jest powiedzenie: Dupy nie urywa. Sandemo ma taką dziwną wadę, że najpierw umiejętnie zachęca i przykuwa uwagę czytelnika, po czym, gdy już dochodzi do finalizacji, rozwiązuje problem w mgnieniu oka, przysłowiowym "jednym zdaniem" i raz na zawsze kończy tą kwestię. Tak samo okazało się być z chorobą Iana. Początkowo Marco nie mógł mu pomóc, a gdy już dłużej autorka nie mogła rozciągnąć tej chwili, w ciągu kilku zdań rozprawiła się ze śmiercionośną udręką kochanka Tovy, zmuszając Marca do pomocy.
Ponadto, trochę żałuję, że Halkatli nie udało się podbić serca któregoś z przyjaciół. Mam szczerą nadzieję, że i jej zachcianki okażą się być ważne dla Sandemo. No i przede wszystkim - że jednak sama autorka nie będzie brała udziału w przebiegu "ostatecznego...

zobacz kolejne z 3054 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd