Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Skrzydła kruka

Tłumaczenie: Iwona Zimnicka
Cykl: Saga o Ludziach Lodu (tom 20)
Wydawnictwo: Axel Springer Polska
7,11 (1627 ocen i 53 opinie) Zobacz oceny
10
161
9
190
8
231
7
508
6
302
5
144
4
47
3
34
2
6
1
4
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Ravnens vinger
data wydania
ISBN
9788375580648
liczba stron
236
język
polski
dodała
yokopoko

Inne wydania

W przepojonej smutkiem dolinie, daleko w Alpach Transylwańskich, u stóp przerażającej twierdzy leżało zapomniane miasteczko. Wielu zabłąkało się w te okolice i nigdy już ich później nie widziano. Przybyli tu także Heike Lind i jego towarzysze, Mira i Peter. Odkryli, że ludność miasteczka z dawien dawna żyje w ciągłym strachu, i ma to związek z mieszkankami twierdzy: księżniczką Feodorą i...

W przepojonej smutkiem dolinie, daleko w Alpach Transylwańskich, u stóp przerażającej twierdzy leżało zapomniane miasteczko. Wielu zabłąkało się w te okolice i nigdy już ich później nie widziano. Przybyli tu także Heike Lind i jego towarzysze, Mira i Peter. Odkryli, że ludność miasteczka z dawien dawna żyje w ciągłym strachu, i ma to związek z mieszkankami twierdzy: księżniczką Feodorą i piękną jak z bajki Nicolą...

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1687
Domena | 2016-10-05
Na półkach: Przeczytane, 2016 rok
Przeczytana: 28 września 2016

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Baron de Conte i jego bratanek Yves uciekają z Francji. Błądzą po lasach i któregoś dnia natrafiają na dziwne miasteczko. Jego mieszkańcy nazywają je Targul Stragesti. Dwaj patrzący na wszystkich z góry mężczyźni nie rozumieją nielicznych ludzi zamieszkujących to ponure i puste miasteczko. Nie wiedzą, że znaleźli się w Transylwani.

Zatrzymali się w czymś, co miało przypominać gospodę. Zadziwiająco szybko pod gospodę przyjechał powóz. Przybyły nim dwie piękne jak marzenie kobiety. Starsza była księżniczką imieniem Feodora. Młodsza była jej kuzynką, Nicolą. Nicola wyglądała na bardzo nieszczęśliwą, tłamszoną, przez swą starszą krewną. Od razu dostrzegł to Yves. Postanowił pomóc dziewczynie.

Obaj mężczyźni byli zachwyceni, kiedy okazało się, że posługują się wspólnym językiem. Damy zaprosiły ich do siebie następnego dnia. Yves źle się jednak czuł, więc baron de Conte poszedł sam, by nie urazić dam. Był zauroczony księżniczką Feodorą.

Yves zaniepokoił się, kiedy jego wuj długo nie wracał. Poczuł się lepiej, więc także postanowił odwiedzić piękne kobiety. Udało mu się znaleźć ich dwór i porozmawiać z nimi. Rzekomo wuj wyszedł by zwiedzać piękne lasy. Yvesowi udało się porozmawiać z Nicolą na osobności. Dziewczyna była przerażona. Prosiła by pomógł jej uciec i nazywała swoją ciotkę Czarownicą. Obmyślili plan ucieczki. Niestety ani Yves ani jego wuj, nie mieli pojęcia z kim mają do czynienia...

Nie spodziewałam się tego. Mówię to zupełnie szczerze! Gdy już odkryje się dlaczego te kobiety niosą za sobą śmierć, aż nie można w to uwierzyć! Ciekawe co jeszcze spotka Heikego na jego drodze do korzeni?

Pełna recenzja dostępna na:
http://domena-ksiazka.blogspot.com/2016/10/maraton-saga-o-ludziach-lodu-tom-20.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Zakładnik

Pod płaszczykiem tragicznej sensacji i pożałowania godnych gierek bezdusznych korporacji, książka "Zakładnik" uczy nas pokory wobec życia i...

zgłoś błąd zgłoś błąd