Kto zabija najsławniejszych amerykańskich pisarzy?

Tłumaczenie: Magdalena Słysz
Wydawnictwo: Świat Książki
3,65 (217 ocen i 35 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
0
8
4
7
8
6
23
5
36
4
27
3
58
2
26
1
33
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Who's Killing the Great Writers of America?
data wydania
ISBN
978-83-247-1014-0
liczba stron
240
język
polski
dodała
Miranda

Piszesz? To giń! Z dnia na dzień świat traci ulubionych pisarzy... I to jak?! „Królowa romansów” Danielle Steel i Curtis Sittenfeld, jej następczyni – giną rozpuszczone w kwasie w hotelu Ritz. „Cesarzowa kryminału” Sue Grafton – zrzucona z „Orient Ekspressu” w odmęty wodospadu. Mistrz sensacji Tom Clancy – zmasakrowany w centrum miasta. Następny na tajemniczej liście jest sam Stephen King......

Piszesz? To giń!
Z dnia na dzień świat traci ulubionych pisarzy... I to jak?! „Królowa romansów” Danielle Steel i Curtis Sittenfeld, jej następczyni – giną rozpuszczone w kwasie w hotelu Ritz. „Cesarzowa kryminału” Sue Grafton – zrzucona z „Orient Ekspressu” w odmęty wodospadu. Mistrz sensacji Tom Clancy – zmasakrowany w centrum miasta. Następny na tajemniczej liście jest sam Stephen King... Kto i dlaczego ich zabija?
Każdy rozdział napisany jest w stylu kolejnej ofiary, a na drodze do zaskakującego finału, jeśli wcześniej nie umrzecie ze śmiechu, spotkacie wiele innych sław, m.in. Anne Bancroft, Steve’a Martina i Gérarda Depardieu. Niepowtarzalna zabawa!

 

pokaż więcej

Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (35)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 888
romeo | 2018-07-25
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 25 lipca 2018

Skrzekliwy wrzask. Wymuszony śmiech. Upiorny rechot. Karykatura karykatury. Satyra? Parodia?
Parodia satyry. Uch, jak to mi się ciężko czytało, mimo skromnych rozmiarów tej powieści. Rzadko można trafić na tekst tak męczący tym nibypoczuciem humoru w stylu ogłupiającego CHA, CHA, CHA! Ale oddajmy sprawiedliwość: w książce dałoby się odnależć ze dwa znośne dowcipy. Jednak całość sprawiła na mnie wrażenie raczej dołujące niż rozweselające. Jak gadzio-ludzka fizjonomia Goriego Niemowy. Jeżeli w Ameryce uznają to za śmieszne, to ich poczucie humoru różni się od naszego diametralnie. I na tym poprzestańmy.

książek: 601
Labirynt Human | 2017-05-01
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 30 kwietnia 2017

Książka bardziej złośliwa niż treściwa; wręcz hejterska.Z trudem można znaleźć kilka fragmentów, które dają cokolwiek do myślenia. Wysłuchałam jako audiobook i jestem pełna podziwu dla Adama Ferency, dzięki któremu dałam dwie gwiazdki więcej. Jeśli więc ktoś MUSI się z tą książką zapoznać - to niech raczej słucha niż czyta.

książek: 484
milvva | 2017-02-24
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 23 lipca 2016

Wszystkie wzorce amerykańskie są - jest zamachowiec, uderza w dobro narodowe w postaci pisarzy, jest zwrot akcji, a przy tym wszystko tak przewidywalne i zabawne wcale. Gdyby nie było to w formie audiobooka kiedy radio i tak nie przedstawiało żadnej alternatywy na trasie do pracy - nie dotrwałabym do końca.

książek: 952
Artopolosis | 2016-08-31
Przeczytana: 31 sierpnia 2016

Mimo, że książka nie jest długa, to jednak dłużyła się niemiłosiernie... Gdy czytelnik zaczął się wciągać w fabułę, była niszczona przez głupie monologi bohaterów.
Wyjaśnienie całej historii stało się tak absurdalne, że mimo iż umysł czytelnika może pojąć dużo, to jednak w przypadku tej historii nie było to proste.
Ogólnie rzecz ujmując książka miała potencjał i ciekawy pomysł na fabułę, ale to wszystko zostało przysypane kiczem.

książek: 44
KasiaCzyta | 2016-02-03
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 03 lutego 2016

Nie wiem czemu ta książka rzuciła mi się w oczy. Wzięłam, przeczytałam opinie na okładce i pomyślałam - super, czegoś takiego mi trzeba. Mój książkowy wybór to zwykle horrory i kryminały, ale przecież chwila oddechu zawsze się przyda. I nie zniechęciły mnie nawet niskie oceny tej książki na stronie. Pomyślałam- różne gusta. Książka zniechęciła mnie jednak praktycznie od pierwszych stron. I choć wierzę w to, że są na świecie ludzie, którzy docenią poczucie humoru autora, to ja do niech niestety nie należę. Nuda, nuda i nuda. Urwane zdania, głupkowate wtrącenia, to nie dla mnie. Wracam do sprawdzonych autorów.

książek: 385
Anna Koniec | 2015-08-25
Na półkach: Przeczytane, Rok 2015
Przeczytana: 25 sierpnia 2015

To nie musiało być tak słabe, pomysł miał pewien potencjał, sam styl autora, bedący tu właściwie pastiszem manieryzmów poszczególnych przywołanych pisarzy - też nie jest najgorszy. Natomiast humor, szyty na miarę amerykańskiego społeczeństwa, nie bawi...

Są dobre momenty, są chwile uśmiechu, gdy widzi się te wszystkie odniesienia do książek I do charakterów Steel, Kinga, Clency'ego... Ale wszytsko tonie w fekaliach. Dosłownie. Autor wciąż I wciąż wraca do tematu wydalania, bardzo wulgarne I słabe teksty wkładając w usta Kinga, Steel, Depardieu, a jedną z bohaterek czyni ofiarą jej przewodu pokarmowego, by przez wiele stron opisywać, co się z nią dzieje... w toalecie...

Nie, to nie bawi. Nie, nie, nie. Ale rozumiem, że kogoś może. Ale mnie nie.

Mimo to, chociażby epilog zasługuje na jedną z tych trzech gwiazdek, drugą dostaje sam pomysł a trzecia za pastisz, który miejscami da się przełknąć. Niestety,m więcej nie będzie.

Nie polecam. Strata czasu.

książek: 458
Yave | 2015-04-14
Przeczytana: 14 kwietnia 2015

TAK BARDZO NIEŚMIESZNE!

Swego czasu, kiedy mój literacki gust dopiero się kształtował i akurat skupiony był na twórczości Stephena Kinga, strasznie się jarałem tą książką, bo wiadomo, bo, hehe, może być śmiesznie patrząc na głównego bohatera. Ale potem mi przeszło, o tej powieści mi się zapomniało aż do napotkania jej ponownie w bibliotece. Wypożyczyłem, no bo w sumie, czemu nie?

Właśnie, czemu nie. To całkiem dobre pytanie. Tylko że z lekka rozwinięte - Czemu nie powinno się nigdy sięgać po to gówno?

Powodów jest tak wiele, że nawet nie za bardzo wiem, gdzie zacząć. Więc może od początku. Bohaterami tej "książki" są słynni na cały świat pisarze, a wśród nich kręcą się też inne sławy. I wszyscy są po prostu ŻAŁOŚNI. Zachowują się jak małe bezmózgi, wciąż myśląc i gadając o seksie (to akurat się da zrobić w naturalny, zabawny sposób; autor jednak chyba jest maniakiem ostatnich filmów z serii American Pie), o wydalaniu (to chyba najczęściej) i o tym, jak to są lepsi niż wszyscy...

książek: 414
Monique | 2015-03-20
Przeczytana: 20 marca 2015

Bardzo słaba książka. Dobrze, że nie jest gruba. Bliska byłam decyzji o odłożeniu jej podczas czytania, aczkolwiek nigdy tego nie robię, chociaż nie wiem jaka beznadziejna by była.
Słabe dialogi, słaby żart (choć tak bardzo zachwalany w recenzjach).
Dla mnie totalna klapa.
Trzy gwiazdki ze względu na świetne nazwiska pojawiające się w powieści.

książek: 66
Mateusz Styś | 2015-03-03
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 02 marca 2015

Niewiele dobrego można powiedzieć o tej dziwnej opowieści, oprócz tego, że "ma swoje momenty". Mocno satyryczna; można się od czasu do czasu uśmiechnąć i... to tyle.

książek: 801
Cyfranek | 2014-06-15
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 15 czerwca 2012

Ta książka powstałą chyba tylko po to, aby zniszczyć trochę drzew na papier potrzebny do jej wydrukowania. Prawdopodobnie kogoś w Stanach może ubawić po pachy, pewnie owych najsławniejszych pisarzy. Ale chyba nawet tam się to nie uda. Zupełna strata czasu.

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd