Zanim umrę

Tłumaczenie: Monika Gajdzińska
Seria: Zbliżenia
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
7,29 (1860 ocen i 263 opinie) Zobacz oceny
10
227
9
247
8
352
7
457
6
329
5
148
4
53
3
29
2
13
1
5
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Before I die
data wydania
ISBN
9788310116666
liczba stron
272
język
polski
dodała
marzencia G

Każdy musi umrzeć. Szesnastoletniej Tessie zostało zaledwie kilka miesięcy życia, więc rozumie to lepiej niż inni. Przygotowała jednak listę dziesięciu rzeczy, które chce zrobić przed śmiercią. Na pierwszym miejscu umieściła seks. Termin - tego wieczoru. Książka, dzięki której poczujesz się szczęśliwy, że żyjesz. "Heat" Nie wierzę, że można ją było przeczytać i nie zapłakać. "Daily...

Każdy musi umrzeć.
Szesnastoletniej Tessie zostało zaledwie kilka miesięcy życia, więc rozumie to lepiej niż inni. Przygotowała jednak listę dziesięciu rzeczy, które chce zrobić przed śmiercią. Na pierwszym miejscu umieściła seks. Termin - tego wieczoru.

Książka, dzięki której poczujesz się szczęśliwy, że żyjesz.
"Heat"

Nie wierzę, że można ją było przeczytać i nie zapłakać.
"Daily Express"

Przypomina, byśmy doświadczali w pełni każdej chwili i nie bali się spełniać pragnień.
"Guardian"

 

źródło opisu: opis dytrybutora

źródło okładki: Nasza Księgarnia, 2009

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 385
Fiery | 2012-12-26
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 26 grudnia 2012

Wszyscy kiedyś umrzemy. Nie, serio. Wszyscy. Kiedyś. Umrzemy. Umiesz to sobie wyobrazić? Pewnego dnia umrą Twoi rodzice, nauczyciele, ten znienawidzony wykładowca, ten szef który ostatnio nie zgodził się na coś czego bardzo mocno chciałeś. Umrze Twój przyjaciel z dzieciństwa, ten z którym siedziałeś w jednej ławce, w pierwszym dniu w szkole. Twoja pierwsza miłość, Twoja obecna miłość, siostra, brat, ta pani z kiosku u której kupujesz rano gazetę i papierosy, ten najgłośniejszy sąsiad, który robi imprezy do czwartej nad ranem, kiedy Ty marzysz tylko o tym żeby wreszcie zasnąć… Wszyscy. I Ty również. Wyobraź to sobie tak naprawdę wyobraź.



„mały ptaszek przenosi górę z piasku po jednym ziarenku bierze ziarenko ran na milion lat a kiedy cała góra zostaje przeniesiona ptaszek układa ją z powrotem i właśnie tak długo trwa wieczność to znaczy że bardzo długo będę martwa”



Przerażające, prawda? Ale jakże prawdziwe! Wszyscy kogoś kochamy i ten ktoś kiedyś odejdzie, tak samo jak my i nikt nie wie gdzie. Zapominamy o tym, w tym ciągłym biegu o lepszą pracę, podwyżkę, szczęście, zapominamy o naszej nieśmiertelności, o tym, że kiedyś to wszystko się skończy. A powinniśmy pamiętać, by nasze życie stało się lepsze. Są takie rzeczy, które o tym przypominają. Śmierć bliskiego, film, czy książka. „Zanim umrę” autorstwa Jenny Downham zalicza się właśnie do tej kategorii. Przypomina nam o tym jakie to wszystko jest niestałe i ulotne, porusza nasze serca i wyciska łzy z oczu wszystkich, nawet największego „twardziela”. A ponadto mobilizuje nas do zastanowienia się nad swoim życiem i tego co chce się zrobić w przyszłości.



„Troszcz się tylko o siebie. Idź na uniwersytet, miej mnóstwo przyjaciół i upijaj się. Gub klucze. Śmiej się. Jedz makaron na śniadanie. Zawalaj wykłady. Bądź nieodpowiedzialny.”



Tak więc, tak samo jak Tessa każe Adamowi, powinniśmy korzystać z tego wielkiego daru jaki mamy. Robić wszystko żeby poczuć, że naprawdę żyjemy. Korzystać z tego, kochać kogoś, być czasami nieodpowiedzialnym, bawić się i robić wszystko by ta przygoda była najlepsza na jaką nas stać, bo drugiej szansy nie dostaniemy.

Śmierć nadejdzie niespodziewanie.



„Jakby światła gasły kolejno, jedno po drugim”.



Ale to co jest przed nią należy do nas.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Snajperki. Dziewczyny z Armii Czerwonej

Trudna książka. Dopiero teraz, tyle lat po wojnie, żołnierki odważyły się przemówić. Osobiście jestem pogrążona w wielkim smutku, że te kobiety zamias...

zgłoś błąd zgłoś błąd