Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Księgi Południa

Cykl: Czarna Kompania (tom 5-7)
Wydawnictwo: Rebis
7,79 (697 ocen i 31 opinii) Zobacz oceny
10
73
9
120
8
222
7
191
6
62
5
23
4
3
3
2
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Silver Spike, Shadow Games, Dreams of Steel
data wydania
ISBN
9788375104691
liczba stron
864
język
polski
dodała
enedtil

Drugi tom odnowionego cyklu o Czarnej Kompanii! Po wyniszczającej bitwie pod Wieżą Uroku, Konował, chcąc odnaleźć zaginione Kroniki, prowadzi resztki towarzyszy na południe. Tu jednak natrafiają na nowego wroga – Władców Cienia – przerażające, potężne istoty, których celem jest zdławienie świata. W starciu z nimi Kompania ponosi straszliwą klęskę. Pani, jedna z nielicznych ocalałych,...

Drugi tom odnowionego cyklu o Czarnej Kompanii!

Po wyniszczającej bitwie pod Wieżą Uroku, Konował, chcąc odnaleźć zaginione Kroniki, prowadzi resztki towarzyszy na południe. Tu jednak natrafiają na nowego wroga – Władców Cienia – przerażające, potężne istoty, których celem jest zdławienie świata. W starciu z nimi Kompania ponosi straszliwą klęskę. Pani, jedna z nielicznych ocalałych, zdecydowana pomścić braci i pokonać Władców, zbiera nową armię. Tymczasem ci spośród Kompanii, którzy poszli inną drogą – Milczek, Kruk, Pupilka – muszą ponownie stawić czoło duchowi Dominatora, którego ktoś próbuje wciąż oswobodzić.

Glen Cook (ur. 1944) – autor wielu powieści science fiction i fantasy. Dorastał w Kalifornii, studiował na uniwersytecie w Missouri. Marzył, by zostać pilotem Phantoma F-4, ale ostatecznie trafił do oddziałów specjalnych US Marine Corps (3rd Marine Recon Battalion). Wojskową karierę podjął syn Glena, natomiast autor przez kilkadziesiąt lat pracował w różnych fabrykach koncernu General Motors. Jego pasją jest czytanie i kolekcjonowanie książek historycznych oraz zbieranie znaczków.

Doświadczenia ze służby w armii przenosi na karty swoich książek. O tym, że robi to przekonująco, świadczy fakt, iż opowieść o najemnikach z Czarnej Kompanii była jedną z najpopularniejszych lektur wśród amerykańskich żołnierzy podczas Wojny w Zatoce. Najbardziej znane tytuły Cooka to cykle „Czarna Kompania”, „Imperium Grozy” i „Delegatury nocy” (wszystkie wydane przez REBIS) oraz seria o inspektorze Garretcie. „Czarną Kompanią” Glen Cook w pojedynkę dokonał rewolucji na polu fantasy – z czego mnóstwo czytelników wciąż nie zdaje sobie sprawy. Sprowadził opowieść do poziomu zwykłego człowieka, porzucając zużyte schematy królów, książąt i złych czarnoksiężników. Było to niczym lektura powieści o wojnie w Wietnamie czytanych na haju Steven Erikson


Nowa edycja cyklu o Czarnej Kompanii składać się będzie z czterech tomów: „Kroniki Czarnej Kompanii”, „Księgi Południa”, „Powrót Czarnej Kompanii”, „Zagłada Czarnej Kompanii”.

 

źródło opisu: okładka

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 76
DaViDoSeK99 | 2016-01-04
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam, 2015
Przeczytana: 26 grudnia 2015

Książka posiada niesamowicie wyczesaną okładkę, która przedstawia Konowała najprawdopodobniej podczas bitwy pod Dedżagore. W związku z tym, że jest to wydanie zbiorcze, pozwolę sobie na opinie każdej książki po kolei czyli: Srebrny Grot, Gry Cienia, Sny o Stali:

Srebrny Grot:
Powieść Glena Cooka "Srebrny Grot" jest wykraczająca poza główny cykl o Czarnej Kompanii. Pewnie wielu czytelnikom po przeczytaniu "Czarnej Kompanii" , "Cieniu w ukryciu" i "Białej Róży" przychodziły na myśl pytania a co się stało z Pupilką, Milczkiem i Krukiem (osobiście moim ulubionym bohaterem)?

Pomysł Glena Cook był całkiem niezły, z początku Kruk i Skrzynka zaplątają sobie głowę dogonieniem Konowała, ruszającego do legendarnego miejsca powstania Czarnej Kompanii - Khatovaru. Po drodze mieszają się w sprawy Pupilki, Milczka i Bomanza, ruszających do Wiosła.

Srebrny Grot - skupisko czystego zła jest pożądany przez wszystkich łowców nagród i czarodziejów. Lecz jest jeden mały problem. Grot jest wbity w pień syna Boga Drzewa. Nikomu się to jednak nie udaje poza czwórką zupełnie amatorskich złodziejaszków, którzy postanawiają po prostu.. spalić drzewo.
Po kradzieży uciekają do Wiosła. I w tym własnie celu Pupilka zmierza do tegoż miasta.

Właśnie ze względu na dalsze losy bohaterów, uważam że jest to genialny pomysł Glena Cooka. Dowiadujemy się co się stało z Białą Różą, Krukiem, Milczkiem, Skrzynką, Bomanzem i ostatnim z Dziesięciu Których Schwytano - Kulawcem, oraz Psem Zabójcą Ropuch. Ja osobiście takiego zakończenia nie oczekiwałem..

Moim zdaniem błędem Glena Cooka było to ze uśmiercił 3 głównych bohaterów wcześniejszych tomów na niemalże PÓŁTORA STRONACH!!. Jeżeli już to okay, ale dlaczego w tak krótkim czasie? Milczek ginie, spadając na Kulawca zamieniając się w ognistą, lepką ciecz. Bomanz, potęzny czarodziej, który wojował ze smokami, oraz otworzył grób Pani i Dominatora, ginie w potyczce z Kulawcem. Natomiast co osobiście mnie zabolało i nie mogłem przez to spać przez pół nocy, była śmierć Kruka.. i to jaka śmierć.. Kruk złapał gołą ręką Srebrny Grot i nasączył się złą mocą. Z rozkazu Pupilki, która z łzami oczach kazała centaurom go uśmiercić, zginął gdy oszczep przeszył mu skroń. ,,Już nie udawał, już naprawdę umarł. Nie powróci już ze świata umarłych", powiedział Skrzynka gdy to zobaczył.

Po wydarzeniami z bohaterami znanymi nam już wcześniej, Cook dodał nowe postacie w tym tomie. Chodzi mi tu o złodziejaszków, którzy pod pewnym względem są postaciami tragicznymi.

"Srebrny Grot" Glena Cooka jest kolejnym popisem umiejętności pisarskich Amerykanina. Polecam go jednak po przeczytaniu pierwszych 3 części przygód o legendarnej, ostatniej wolnej kompanii z Khatovaru - Czarnej Kompanii.

Gry Cienia:

"Czarna Kompania" po wyczerpującym boju na północy szuka swojego legendarnego miejsca pochodzenia - Khatovaru.
Specjalnie ująłem nazwę Czarnej Kompani w cudzysłowie, gdyż zostali po niej tylko niedobitki, wieloletni weterani wojenni. Do przeczytania zachęciły mnie 2 sprawy: 1). Fascynująca pierwsza trylogia kronik napisana przez Cooka. 2). bardzo ciekawie zapowiadające się kolejne przygody.
Jak 7 ludzi może toczyć dalej boje w różnych krainach? Logicznym wnioskiem okazuje się rozwiązać kompanię, oddać kroniki w miejscu jej powstania i dalej rodzić sobie samemu. Z początku chciał tak postąpić Konował, lecz dalsza fabuła pokazuje że nie jest to takie proste, gdyż daleko na Południu powstały nowe mroczne siły - Władcy Cienia. Inaczej można powiedzieć, że będzie to spotkanie ze starymi znajomymi.
Bardzo polecam tą książkę wszystkim fanom Czarnej Kompanii gdyż bardzo fajnie opisuje dalsze losy najemników, gdzie przy czytaniu może nieraz zakręcić się łezka, z powodu ciekawych rzeczy który nastąpiły.

Sny o Stali:

Księga Pani.
Pani, (była) potężna władczyni, ogromnego północnego imperium kronikarzem Kompanii? Tak, to jednak prawda.
Glen Cook, postanowił zmienić ciutkę charakter Kronik. Kronikarzem w tym tomie po raz pierwszy jest kobieta. z Początku trudno mi było się do tego przyzwyczaić, bo nie czytam w końcu Konowała, który zginął podczas bitwy pod Dedżagore, ale po kilku stronach przywykłem do tego.
Jednym zdaniem: w końcu coś nowego.
Osobiście brakuje mi tego że nie ma w tym tomie opisanych sprzeczek Goblina z Jednookim, gdyż uwielbiam tą parkę. Jest to jeden z głównych składników poczucia humorów sagi. Ale Cook nadrobił to jednak tym, że wplątał w całą historię, dużą tajemnicę. O czym? Nie chcę spojlerować ale powiem np. o kulcie śmierci, Dusicielach, bogini Kinie, sztandarze Czarnej Kompanii, lancy, Długim Cieniu i Khatovarze - legendarnego miejsca pochodzenia Czarnej Kompanii. O tym wszystkim w końcu dowiadujemy się odrobinkę więcej, więc małymi kroczkami zbliżamy się do odkrycia prawdy o Czarnej Kompanii.
Tom kończy się bardzo, ale to bardzo niespodziewanym zwrotem akcji. Chodzi mi o ostatnie 4-5 krótkich rozdziałów. Pani, Narajan i Taran, ich historie się splotły razem, lecz nie do końca dobrze.

Zachęcam do przeczytania książki wszystkich fanów Czarnej Kompanii.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Otwarte drzwi

Ciekawe podejście głównego bohatera do instytucji marszanda i kupowania przez taką osobę obrazów trendy a nie takich, które faktycznie podobają się na...

zgłoś błąd zgłoś błąd