Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Jak rozmawiać o książkach, których się nie czytało?

Tłumaczenie: Magdalena Kowalska
Seria: Biblioteka Myśli Współczesnej
Wydawnictwo: Państwowy Instytut Wydawniczy
6,7 (176 ocen i 39 opinii) Zobacz oceny
10
5
9
20
8
34
7
41
6
44
5
14
4
7
3
7
2
4
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Comment parler de livres qu’on n’a pas lu?
data wydania
ISBN
9788306031546
liczba stron
160
słowa kluczowe
czytanie Bayard
kategoria
Inne
język
polski
dodała
Agnieszka

Oto książka francuskiego literaturoznawcy, która trafiła na listy bestsellerów, wyprzedzając wiele dzieł literatury popularnej. Autor bierze w niej pod rozwagę nasz stosunek do książek, zwłaszcza książek nam nieznanych, choć w jakiś sposób znajdujących się w polu naszego zainteresowania (np. jako pozycje klasyczne). Bayard identyfikuje sytuacje, w których bywamy zmuszani do mówienia o takich...

Oto książka francuskiego literaturoznawcy, która trafiła na listy bestsellerów, wyprzedzając wiele dzieł literatury popularnej. Autor bierze w niej pod rozwagę nasz stosunek do książek, zwłaszcza książek nam nieznanych, choć w jakiś sposób znajdujących się w polu naszego zainteresowania (np. jako pozycje klasyczne). Bayard identyfikuje sytuacje, w których bywamy zmuszani do mówienia o takich książkach, mimo że nigdy do nich nie zaglądaliśmy albo tylko je przekartkowaliśmy, zapomnieliśmy ich treść lub znamy je tylko ze słyszenia. Dowodzi, że możliwe jest przeprowadzenie pasjonującej rozmowy na temat książki, której się nie czytało, również - a może przede wszystkim - z osobą, która również jej nie czytała...

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (846)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 724
Urmurmina | 2016-04-16
Na półkach: Przeczytane

Poradnik traktujący o tym, jak rozmawiać o książkach, których się nie przeczytało, czyli rady dla nie-czytelników klasycznych pozycji literackich.

Klasyki, bestsellery, "powieści, które musisz znać!" - to raczej nie dla mnie niestety. Zwykle unikam takich książek - jakoś mnie po prostu odpychają swoją popularnością. Ale dla "zabłyśnięcia" w towarzystwie dobrze byłoby móc o nich rozmawiać - to był główny powód, dla którego sięgnęłam po poradnik Pierre'a Bayarda. Niestety nie tego się spodziewałam... Rady nie są złe, na pewno pomogą ponadprzeciętnemu czytelnikowi, który ma styczność z zagadnieniami literatury w swoim życiu i się tym interesuje. Ale dla "szarego" czytelnika (czyli takiego jak ja), który czyta tylko dla przyjemności, a często to oznacza niewygórowane (intelektualnie, jakościowo, etc.) pozycje książkowe, "Jak rozmawiać o książkach, które się nie czytało?" jest ciężkostrawną papką, którą ciężko przełożyć na praktykę.
Książka więc nie dla mnie, ale myślę, że prawdziwi...

książek: 549
amanityna | 2010-08-27
Na półkach: Przeczytane

Książka Bayarda jest tak przewrotna, że, gdyby się dobrze zastanowić, powinnam napisać tę opinię jeszcze za nim po nią sięgnęłam, a najlepiej nie sięgać po nią wcale. Sama idea nie-czytania (nie mylić z nieczytaniem) książek jest jednak o wiele głębsza, wychodzi poza problem "nie przeczytałem, a muszę mówić". Bayard zauważa, że zapoznanie się z każdą, uważaną za klasyczną, książką jest niemożliwe, a zapominanie jest rzeczą ludzką i twierdzi, iż inteligentny człowiek jest w stanie wyrobić sobie opinię na temat książki, na podstawie opinii innych, jej miejsca w kulturze, gatunku. Pozycja, może nie obowiązkowa, ale z pewnością godna uwagi.

książek: 310
Pazaak | 2016-03-03
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 03 marca 2016

Polecona przez Paulinę z kanału "Mówiąc Inaczej". Fajna książka, napisana niezwykle lekkim piórem, interesujące wspomnienie o grze w "Upokorzenie" (muszę zagrać ze znajomymi :D) Fajne pytanie w tytule, w przewrotny sposób wyjaśnione.

książek: 320
Hubert | 2014-09-10
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2014
Przeczytana: 09 września 2014

Książka Bayarda uświadamia jedną ciekawą rzecz - przeczytanie książki nie jest jedynym sposobem na to, aby jej wartość kulturowa i najistotniejsze treści stały się częścią naszego "ja" - pozostaje jeszcze pobieżne przejrzenie, czytanie recenzji i streszczeń, rozmowy z innymi o tej książce itp. I można mieć jako takie pojęcie o książce (a nawet i uchwycić cały jej sens oraz znać najważniejsze motywy) nie przeczytawszy ani słowa.

Poza tym odkryciem jednak, ładnie wyłuszczonym w pierwszych kilku rozdziałach, niewiele dla mnie tutaj jest. Mam wrażenie, że znajdą się tutaj tylko humaniści - i to tacy bardzo "hardkorowi" humaniści, mocno w literacko-językowym świecie osadzeni. Dla mnie bowiem książka była bardzo ciężkostrawna z bardzo niejasnym przekazem.

Autor bowiem za daleko idzie w swoim promowaniu nie-czytania i do samego końca nie zrozumiałem czy jest on idiotą, robi sobie jaja z czytelników, stara się być ironiczny i zabawny ze swoją głupawą ideą (mnie nie rozśmieszył) czy też...

książek: 645
maggalus | 2016-10-30
Przeczytana: 29 października 2016

Uwaga! Książka napisana z dużą dozą humoru, ale bardzo przewrotna. Tytuł intrygujący, ale może zmylić grupę docelową, przez co osoby, które po nią sięgną (zachęcone tytułem) mogą się poczuć oszukane, zaś czytelnicy, którzy mogliby wiele z książki wynieść, mogą w ogóle do niej nie zajrzeć.

Pierre Bayard wychodzi z założenia, że prawdziwe „przeczytanie” książki (tj. zapamiętanie jej w całości, wychwycenie wszelkich niuansów, zrozumienie, co autor miał na myśli) jest niemożliwe, ponieważ już w trakcie czytania książki „od-czytujemy” ją, tzn. zapominamy treść, wyłapując jedynie fragmenty, filtrujemy ją, wybierając to, co dla nas interesujące, interpretujemy poprzez własne podejście i doświadczenia. Tym samym książka przeczytana i zapomniana niczym nie różni się od książki nie przeczytanej w ogóle, zaś pomiędzy ideałem przeczytanej książki a książką nie przeczytaną wcale rozciąga się cała skala niedoczytania, zwanego przez autora „nie-czytaniem”.

Podążanie za rozważaniami Bayarda o...

książek: 101
Marta Bargiel | 2014-01-08
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 16 czerwca 2013

Towar deficytowy na polskim rynku wydawniczym. Polacy zdecydowanie skuszeni wiele obiecującym tytułem rozkradli cały nakład. Przetrząsnęłam antykwariaty, księgarnie, sklepy internetowe - nigdzie.
W międzyczasie odeszła mi ochota na ściganie tej książeczki.
W międzyczasie także przeczytałam ją od deski do deski w czytelni Instytutu Filologii Romańskiej, udostępnioną przez panią profesor od teorii literatury.
Pozycja to niekonieczna, ale dowcipna i ze swadą napisana. Utwierdza tylko w przekonaniu, że człowiek kulturalny czytać powinien. Więc dalejże.

książek: 109
Iwona | 2015-11-23
Na półkach: Przeczytane

Sięgnęłam po tą książkę z czystej ciekawości, choć miałam na względzie również to, że zdarzają się sytuacje, w których mamy się wypowiedzieć na temat nieprzeczytanej przez nas książki i byłam ciekawa, jak autor chce rozwiązać ten problem. Sama lubię czytać książki, rozmawiać o nich, słuchać kogoś, kto popatrzył na daną lekturę z innej strony, bądź dyskutować na niedopowiedziane w książce kwestie.

Na samym początku autor uświadamia nam, że czytanie jest przede wszystkim nie-czytaniem. Czytając jedną książkę zamykamy wszystkie inne książki, które mogłyby być na miejscu tej szczęśliwie wybranej. Samo w sobie nie-czytanie jest działaniem polegającym na poszukiwaniu właściwej postawy wobec ogromnej masy książek. Trzeba jeszcze zaznaczyć, że jest różnica między nie czytaniem a nie-czytaniem. Nawet samo czytanie jest już procesem zapominania - często chwilę po przeczytaniu danych słów już nie wiemy, o czym była mowa.

Przez kolejne rozdziały Bayard ukazuje nam różne sytuacje, w których...

książek: 345
Łukasz | 2015-04-30
Na półkach: 2016, Przeczytane
Przeczytana: 17 lipca 2016

KP, KS, +

książek: 123
nawka | 2010-08-29
Na półkach: Przeczytane

Bardzo prawdziwa opinia o stanie czytelnictwa. O naszym "wyobrażeniu" książki i jej postrzeganiu przez pryzmat naszych doświadczeń. Uspokajająca. Usprawiedliwiająca. I uświadamiająca. Polecam. Do przeczytania nie tylko raz, ale wiele razy....

książek: 448
dymitrop | 2015-10-10
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 10 października 2015

Gdyby autor na siłę nie próbował pokazać, jak bardzo on ma rację to byłaby to pozycja godna najwyższej uwagi.
Krótko i na temat - dlaczego ten pan jest fałszywym zerem z którego nie powinno się słuchać? Przypomnę tym którzy czytali ( O ZGROZO!!!) z uwagą ( COOOO !??) - na początku autor powiedział mniej więcej "wcale nie trzeba znać biografii pisarza aby lepiej zrozumieć jego utwór" - czytanie biografii było dla niego kolejną zbyt wymagającą lekturą, więc podważał nieprzyjemny pogląd aby nie wyjść na leniucha (popierał to między innymi słowami Prousta który mówił, że podczas pisania wypowiada się nie "on sam" tylko jakaś inna "wersja jego samego" )
Natomiast pod koniec książki, gdzie przytacza przykłady, pisze o tym, jak jakiś facet rozmawia z komputerem (ten później okazał się człowiekiem) i krytykuje swojego kolegę z uniwersytetu, jakoby on nie zasłużył na jakąś tam nagrodę. I NAGLE OKAZUJE SIĘ, ŻE ON MOŻE WYDAWAĆ OPINIĘ O KSIĄŻCE GDY ZNA AUTORA I TO NA SAMEJ PODSTAWIE OPINII O...

zobacz kolejne z 836 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Powiązane treści
Grzech nieczytania

Nieczytanie to więcej niż tylko rezygnacja z lektury. To autentyczna czynność, która pozwala wykształcić postawę chroniącą nas przed utonięciem w nieustannym zalewie nowo powstających książek - przekonuje Pierre Bayard.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd