Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Emilka szuka swojej gwiazdy

Tłumaczenie: Ewa Horodyska
Cykl: Emilka ze Srebrnego Nowiu (tom 2)
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
7,11 (1428 ocen i 39 opinii) Zobacz oceny
10
114
9
193
8
187
7
495
6
228
5
159
4
15
3
29
2
3
1
5
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Emily Climbs
data wydania
ISBN
8308038794
liczba stron
364
słowa kluczowe
szkoła, przyjaźń
język
polski
dodała
dona

Inne wydania

Inny tytuł: "Emilka dojrzewa" lub "Emilka dorasta". Czas nieubłaganie mija. Wszyscy znajomi Emilki wybierają się do szkoły średniej w innej miejscowości, a samotna dziewczynka pozostawiona jest na pastwę losu i ciotki Elżbiety. Emilka czułaby się fatalnie, gdyby nie pisanie, któremu oddaje się z prawdziwą przyjemnością. Ciotka Elżbieta nie jest jednak zachwycona. Stawia Emilce twardy warunek:...

Inny tytuł: "Emilka dojrzewa" lub "Emilka dorasta".

Czas nieubłaganie mija. Wszyscy znajomi Emilki wybierają się do szkoły średniej w innej miejscowości, a samotna dziewczynka pozostawiona jest na pastwę losu i ciotki Elżbiety. Emilka czułaby się fatalnie, gdyby nie pisanie, któremu oddaje się z prawdziwą przyjemnością. Ciotka Elżbieta nie jest jednak zachwycona. Stawia Emilce twardy warunek: dziewczyna będzie mogła chodzić do szkoły wraz z przyjaciółmi tylko pod warunkiem, jeśli zarzuci pisanie.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 491
Tully | 2017-05-02
Przeczytana: 01 maja 2017

Ostrzegam bedzie slodko jak karmel... wiem ze mowilam to juz wiele razy ale nie powstrzymam sie i teraz: wlasnie takie romanse chce czytac ! Oczywiscie romans to moze za wiele jak na ta ksiazke bo zaczynamy ciagle w szkole podstawowej a dochodzimy do konca trzyletniej szkoly wyzszej w Shrewsbury... jednak delikatnie Maud ciagnie watek romantyczny ktory rozwija sie dosc ciekawie a w ktorym o Emilke walczy przynajmniej trojka ( a czasami i wiecej chlopcow) ... generalniee nie lubie takiego spedu zwlaszcza ze IIsa (jej najlepsza przyjaciolka) ktora jak podkresla autorka jest piekniejsza i lepiej ubrana od Emilki nie ma kolo siebie nikogo (przynajmniej z najblizszego kregu) tutaj jednak jakos mnie to nie razilo, byc moze powodem jest to ze tak naprawde ma szanse tylko dwojka a reszta stanowi tylko przeszkody, z tej dwojki jednak ciezko wylonic faworyta mimo ze ja mam jednego od poczatku i kibicuje za nim z calych sil... Mimo ze czytamy o problemach dzieci czy mlodziezy ksiazka nie zawiera dluzyzn, historie i problemy pojawiajace sie w zyciu Emilki sa ciekawe a autorka ciagle raczy nas wspaniala narracja z jej strony. Ach jak bylo przyjemnie to czuc, ta mlodosc i optymizm, uwielbienie pisania, milosc do zwierzat i przyrody i krotkie delikatne fragmenty miedzy nimi, ulotne i niby nic nieznaczace ale gdzies tam ciagle wystepujace i spelniajace genialnie swoja role... opis uczuc dorastajacej dziewczynki tego okresu, przemiana z dziewczyny w mloda kobiete, uswiadamianie sobie swoich uczuc i miejsca na ziemi, to byla uczta dla oczu, wspanialy portret psychologiczny, ciekawa wartka akcja i mozliwosc zanurzenia sie w swiecie marzen i wyobrazni glownej bohaterki... czaru dopelnia dziennik Emilki ktory wspaniale pokazuje nam jej wnetrze i pokazuje jej subiektywny sposob widzenia swiata... Maud jest mistrzynia krotkich scen, potrafi z blahostki pociagnac tak piorem ze robi nam sie gesia skorka lub nie jestesmy w stanie oderwac sie od ksiazki, chociazby scena z zamknieciem Emilki w kosciele, to byl istny horror a potem to co bylo miedzy nimi po prostu czyste piekne dzieciece emocje... Widac szalony postep jaki zaszedla w pani Montgomery od slynnej Anii... jednak 15 lat to szmat czasu i troche dziecinna przeznaczona dla dzieci ksiazke zastapila o wiele lepiej zbudowana postac Emilki. Co zaskakuje mnie w tej ksiazce najbardziej to jej uniwerlanosc wiekowa, moze byc czytana zarowna przez dzieci jak i przez doroslych a kazda docelowa grupa wiekowa bedzie miala inny smak po sprobowaniu tej cudownej lektury...

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Makuszyński. O jednym takim, któremu ukradziono słońce

Wyłania się portret przesympatycznego czlowieka, takiego z gruntu swojego jestestwa życzliwego, który miał niestety, patrząc z dzisiejszego punktu wi...

zgłoś błąd zgłoś błąd