Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Kwiat cieplarniany i 9 roślin wzbudzających pożądanie

Tłumaczenie: Katarzyna Bieńkowska
Wydawnictwo: Muza
5,97 (29 ocen i 7 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
2
8
1
7
9
6
4
5
6
4
4
3
1
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Hothouse Flower and the Nine Plants of Desire
data wydania
ISBN
978-83-7495-795-3
liczba stron
280
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Montgomerry

Po rozwodzie Lili przeprowadza się do zimnej, pustej, nowej kawalerki. Chcąc ocieplić bezduszną przestrzeń nowego mieszkania, postanawia kupić kilka roślin. Kiedy bliżej poznaje ich sprzedawcę, przystojnego Exleya, otwiera się przed nią nieznany dotąd świat. Pewnej nocy natrafia na dziwną pralnię chemiczną, która w rzeczywistości jest wspaniałą oranżerią. Tam poznaje Armanda, który opowiada...

Po rozwodzie Lili przeprowadza się do zimnej, pustej, nowej kawalerki. Chcąc ocieplić bezduszną przestrzeń nowego mieszkania, postanawia kupić kilka roślin. Kiedy bliżej poznaje ich sprzedawcę, przystojnego Exleya, otwiera się przed nią nieznany dotąd świat. Pewnej nocy natrafia na dziwną pralnię chemiczną, która w rzeczywistości jest wspaniałą oranżerią. Tam poznaje Armanda, który opowiada jej legendę o dziewięciu tajemnych roślinach przynoszących sławę, pieniądze, nieśmiertelność i namiętność. Chociaż zobowiązana do zachowania dyskrecji, nie może się oprzeć i zdradza tajemnicę drogocennych roślin Exleyowi. Wkrótce pralnia zostaje splądrowana. By odtworzyć unikatową kolekcję, Lili musi się udać w podróż, która całkowicie odmieni jej życie.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 552
Dominika | 2010-11-05
Na półkach: Moje własne, Przeczytane
Przeczytana: 30 maja 2010

Nigdy nie miałam wielkiego pociągu do hodowania roślin. Mało mnie to interesowało, choć przyznać muszę, że rośliny podobają mi się i chyba mnie lubią, bo bez zbędnych starań, te które już mam są ładne, zielone i kwitną. Całkiem to jest zadziwiające, biorąc pod uwagę, że nie przejmuję się nimi za wiele. Podlewam tylko. Natomiast moja mama, która ciągle coś kombinuje, to nawozik, to przesadzanie, to coś, wciąż musi kupować sobie nowe rośliny, bo te które ma po prostu jej się marnują.
Początkowo, gdy zobaczyłam okładkę powieści pani Berwin myślałam, że jest to poradnik dotyczący hodowli kwiatów. I pewnie dużo osób ma takie skojarzenia, bo przecież okładka na to wskazuje. Jest to jednak powieść pełną gębą, opowiadająca o niesamowitości roślin, a zwłaszcza 9 tytułowych roślin wzbudzających pożądanie i zapewniających człowiekowi, który je znajdzie wszystko, czego ów człowiek zapragnie.
Główną bohaterką jest Lila- kobieta, która właśnie rozwiodła się z mężem i brakuje jej mężczyzny. Z tego powodu może niekoniecznie dobrze lokuje swoje uczucia w Exleyu- sprzedawcy tropikalnych roślin na pobliskim bazarze. W międzyczasie trafia też do niezwykłej pralni, w której na podłodze rośnie mech, a za zamkniętymi drzwiami znajdują się rośliny wzbudzające pożądanie. Wkrótce potem rośliny zostają skardzione, a Lila wyrusza do meksykańskiej dżungli, aby je oodzyskać.Od samego początku czytania można poczuć niesamowity klimat powieści. Z tej książki, z każdej jej strony unosi się niesamowita woń kwiatów, zapach namiętności. Ta książka pod każdym względem jest niesamowita. Przyciąga, nie pozwala oderwać się od lektury, jest w niej coś takiego, że nawet gdy nie dzieje się nic, mamy wrażenie, że dzieje się bardzo dużo, że to coś ważnego. Poza tym nie można odmówić książce jakiegoś głębszego przesłania. I takowe tutaj znajdziecie, jeśli tylko będziecie chcieli je znaleźć. Berwin pisze tak, że nie jestem w stanie jej nic zarzucić, a to akurat w moim przypadku jest rzadkością. Zazwyczaj czepiam się namnożnonej niepotrzebnie ilości dialogów, słabych opisów, nieskładnie złożonych zdań. Nic z tego. Tutaj wszystko gra jak w szwajcarskim zegarku. Być może dlatego, że autorka, podobnie jak i stworzona przez nią bohaterka jest z zawodu copywriterką. Jedyne, co można zarzucić- ale to już wina wydawnictwa- to dość często pojawiające się literówki, których nie da się nie zauważyć.
Jeszcze słowo o samym wydaniu. Poza literówkami bardzo mi przypadło do gustu. Spodobała mi się wcześniej już wspomniana okładka, a także pomysł na umieszczenie na początku wizerunków 9 roślin. Podoba mi się także to, że każdy rozdział nosi tytuł, który jest nazwą jakiejś rośliny, z którą ma potem związek. Początkowe słowa tego rozdziału to zazwyczaj krótka charakterystyka rośliny, tak aby czytelnik miał pojęcie, o co chodzi.
Nie mam zupełnie nic do zarzucenia tej książce. Cudowna opowieść o niesamowitym klimacie. Warto.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Zapisane w wodzie

Nastawiałem się na coś lepszego, patrząc jaką reklamę miała ta książka dookoła. Niestety, chyba się przeliczyłem. Do połowy szła mi bardzo mozolnie, d...

zgłoś błąd zgłoś błąd