Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Słońce też wschodzi

Tłumaczenie: Bronisław Zieliński
Cykl: Dzieła wybrane- Ernest Hemingway
Wydawnictwo: Muza
6,7 (724 ocen i 39 opinii) Zobacz oceny
10
30
9
54
8
111
7
235
6
144
5
104
4
22
3
16
2
5
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Sun also rises
data wydania
ISBN
8372004757
liczba stron
274
kategoria
klasyka
język
polski
dodał
Marek

Wiosną roku 1925 w paryskim barze " Dingo" Ernest Hemingway poznał wytworną angielską arystokratkę, lady Duff Twysden, której przypominająca wyścigowy jacht sylwetka i krótka, zaczesana po chłopięcu fryzura posłużyły pisarzowi za model do postaci lady Ashley, bohaterki powieści "Słońce też wschodzi" (oczywiście jej autor zaprzyjaźnił się ze swą "literacką modelką"). Książka ukazała się w 1926...

Wiosną roku 1925 w paryskim barze " Dingo" Ernest Hemingway poznał wytworną angielską arystokratkę, lady Duff Twysden, której przypominająca wyścigowy jacht sylwetka i krótka, zaczesana po chłopięcu fryzura posłużyły pisarzowi za model do postaci lady Ashley, bohaterki powieści "Słońce też wschodzi" (oczywiście jej autor zaprzyjaźnił się ze swą "literacką modelką").
Książka ukazała się w 1926 roku - i wywołała w Paryżu prawdziwą sensację towarzyską jako tzw. roman a clef, powieść z kluczem, portretująca różne osobistości ze środowiska "Amerykanów w Paryżu" (było ich tam wtedy mnóstwo). Oczywiście dopatrzono się i autoportretu pisarza w postaci Jake'a Barnesa.

 

źródło opisu: opis autorski

źródło okładki: zdjęcie autorskie

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1509
Algoforos | 2013-07-30
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 29 lipca 2013

"Stary człowiek i morze", omawiany jako szkolna lektura, zniechęcił mnie do Hemnigwaya na dłuuuugi okres czasu. Pamiętam, że odebrałem go jako dość bezsensowną historię o starcu, który przez całą książkę uganiał się za rybą tylko po to, żeby na końcu pożarły mu ją rekiny. Niestety, polonistka (swoją drogą całkiem zacna kobieta) była związana programem nauczania, poza tym zdawała się naprawdę lubić autora, więc z entuzjazmem godnym lepszej sprawy starała się, żebyśmy dostrzegli w "Starym człowieku..." drugie dno i zapałali do niego podziwem. Cóż...

Zrobiłem drugie podejście. Tym razem dostałem dość bezsensowną historię o grupie bogatych, zblazowanych znajomych, którzy włóczą się po Europie, użalają nad sobą, kłócą i nieustannie upijają w trupa. Może kiedyś ta powieść skandalizowała i skłaniała do przemyśleń, mnie obecnie co najwyżej zirytowała. Na szczęście chociaż żaden z bohaterów nie wzbudził mojej sympatii, książkę w miarę szybko i gładko się czyta.

Mimo wszystko, nie spodobała mi się. Znowu wystarczy mi Hemingwaya na kilka następnych lat.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Na pokuszenie

Ta książka nie jest realistyczna. Właściwie trudną tę książkę nawet nazwać powieścią. Raczej udaje powieść. Wszystkie kobiety w tej książce są identyc...

zgłoś błąd zgłoś błąd