Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Pocałunek śmierci

Tłumaczenie: Maciejka Mazan
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
6,26 (196 ocen i 29 opinii) Zobacz oceny
10
8
9
9
8
18
7
47
6
58
5
35
4
13
3
5
2
0
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Kiss of Death
data wydania
ISBN
978-83-10-11720-5
liczba stron
272
słowa kluczowe
Wenecja
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Pistacia

Śmierć się zjawia pod wieloma postaciami, lecz w Wenecji przybywa wodą. Marko i Sorrel muszą odnaleźć zaginionych ojców. Krok w krok podąża za nimi dziwny mężczyzna z szablą. Tylko on wie, że we mgle nad laguną czai się nieśmiertelne zło. Nadchodzi karnawał, czas odwrócenia reguł. Czy tajemnicza królowa zdoła to wykorzystać i narzucić miastu swoje panowanie? Odkrywanie legend, które dały...

Śmierć się zjawia pod wieloma postaciami, lecz w Wenecji przybywa wodą.

Marko i Sorrel muszą odnaleźć zaginionych ojców. Krok w krok podąża za nimi dziwny mężczyzna z szablą. Tylko on wie, że we mgle nad laguną czai się nieśmiertelne zło.

Nadchodzi karnawał, czas odwrócenia reguł. Czy tajemnicza królowa zdoła to wykorzystać i narzucić miastu swoje panowanie?

Odkrywanie legend, które dały początek mitowi wampira, jest fascynujące. Nie ma zasypanego śniegiem cmentarza, który byłby bezpieczny, grobu, który pozostałby nietknięty, przeznaczenia, które by się nie wypełniło. Ale te opowieści nie są pełne jedynie mroku. Jest w nich także miejsce na rozpacz i grozę.

[opis wydawcy]

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 521
Katrina | 2015-08-26
Przeczytana: 31 lipca 2015

Okładka, przynajmniej mi, strasznie kojarzy się z dość tanimi romansami - gondole, ptaki, elegancka czcionka przy nazwisku autora (na dodatek czerwona i wykonana z połyskującego materiału) i jeszcze ten tytuł! Kiczowaty romans połączony z jakimiś zabójstwami. Ot, co przychodzi mi na myśl, gdy na nią patrze. Treść jednak nic z romansem wspólnego nie ma.
Pocałunek Śmierci opowiada XVII-wieczną historię. Ojciec Marko zaginął w tajemniczych okolicznościach. Młody chłopak wyrusza więc do Wenecji, w której owo zdarzenie miało miejsce i musi rozwikłać tajemnicę, jaką skrywa przed nim to miasto. Pomaga mu Sorrel - piękna, choć smutna dziewczyna, która niesie ze sobą spory bagaż doświadczeń. Szybko okazuje się jednak, że Wenecja kryje w sobie więcej tajemnic, niż mogliby przypuszczać.
Mimo, że okładka zdaje się być wyraźnie kierowana dla osób dorosłych, ja nie potrafię określić jej treści inaczej, niż słowem infantylna, kierowana bardziej do nastolatków, niż dojrzałych czytelników. Przede wszystkim, nasi główni bohaterowie to młodzi, niedoświadczeni ludzie. Zachowują się czasem jak dzieci, chociaż i owszem, są dość sympatyczni. Trudno jednak nazwać ich dorosłymi, mimo, że miasto zesłało na nich niezły problem, a to powinno sprawić, aby ich decyzje i zachowanie było dojrzalsze. Na dodatek, akcja książki dzieje się niedługo po średniowieczu, a sam klimat, jaki tworzy autor jest bardzo lekki, delikatny, swojski, co moim skromnym zdaniem ani do tego okresu, ani do miasta, jakim jest Wenecja wcale nie pasuje. Kreuje go niewątpliwie styl autora - bardzo lekki, bardzo prosty, nie zanudzający opisami. Niestety, jak już pisałam, otoczka jaką tworzy nie jest najlepszy dla książek tego typu, a na dodatek niektóre dialogi wydają się przez to wymuszone, nienaturalne, chcące nam coś na siłę wyjaśnić.
Fabuła na pewno jest wartka, w powieści ciągle coś się dzieje, ale przynajmniej mi nie zapewniła większych emocji - po prostu jest, w miarę logiczna i spójna, choć bywa, że i nieco (a nawet bardziej, niż nieco) naciągana. Przez styl autora na szczęście da się przez nią szybko przebrnąć, dlatego nie mogę powiedzieć, aby treść Pocałunka Śmierci nudziła.
Podsumowując, to po prostu przeciętna, zwykła książka, która spodoba się tym z Was, którzy lubią prosty język, nie lubią za bardzo brutalności, a jednak chcieliby poczuć odrobinkę dreszczyku i podziwiać Wenecję wraz z jakimiś miłymi bohaterami. Wszystkim innym - odradzam. Pocałunek Śmierci nie jest zbyt ambitną powieścią i nie ma w niej nic, co mogłoby nieco bardziej wymagającego czytelnika zadowolić.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Siła, która ich przyciąga

Naprawdę bardzo dobra seria, którą polecam przeczytać. Wszystkie części wciągają czytelnika do reszty, ciężko oderwać się od tych historii. Ta część,...

zgłoś błąd zgłoś błąd