Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Dociekania psa

Tłumaczenie: Lech Czyżewski
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
6,64 (86 ocen i 3 opinie) Zobacz oceny
10
2
9
11
8
8
7
26
6
26
5
6
4
3
3
2
2
0
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Forschungen eines Hundes
data wydania
ISBN
8386237120
liczba stron
60
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Opowiadanie pod tytułem "Dociekania psa" ("Forschungen eines Hundes") powstało prawdopodobnie pomiędzy 5 i 14 lub 20 i 31 lipca 1922 roku. Kafka przebywał w tym czasie w Planie nad rzeką Luschnitz u swojej siostry Ottli. Wszystko wskazuje na to, że dzieło to nie zostało dokończone, albowiem pies, który jest jego głównym bohaterem, nie przedstawił wyników swoich badań nad muzyką.

 

źródło opisu: http://kafka.ovh.org/pages/opowiadania/dociekania-psa.php

źródło okładki: zdjęcie autorskie

Brak materiałów.
książek: 408
wicher_Lab | 2012-06-20
Na półkach: Przeczytane

Zagadkowość książeczki wzrasta w miarę czytania, które urywa się w najciekawszym (dla mnie) momencie. Gdyby Kafka pociągną ją dalej, to z pewnością rozwiałby (troszeczkę) pewne niejasności dotyczące interpretacji jego literatury. Zaczął mówić o stosunku do nauki ("nauki"), o swojej niezdolności ścisłego myślenia, ale za to o intuicji (tam: instynkcie) i wolności jako priorytecie. Niejasność jego dzieł oraz ich niedokańczanie byłoby zatem zabiegiem zamierzonym: każdy utwór Kafki byłby wolny w tym sensie, że otwarty na interpretację i otwarty na dalszy ciąg, a niejasny, bo intuicyjny. O niechęci do stawiania kropki ("kropki") pisał już w Dzienniku. U niego kropka musiałaby być kropką ostateczną...

Albo nie, przecież on o psach pisał ;)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ślepnąc od świateł

Wiarygodna, mocna, dobrze spisana opowiastka z tygodnia pracy dilera. Ogromny plus za przedstawienie naszego 'bohatera'. Ułożony, wygadany (acz m...

zgłoś błąd zgłoś błąd