Pierwszy śnieg

Tłumaczenie: Iwona Zimnicka
Cykl: Harry Hole (tom 7) | Seria: Ślady zbrodni
Wydawnictwo: Wydawnictwo Dolnośląskie
7,84 (6838 ocen i 605 opinii) Zobacz oceny
10
696
9
1 245
8
2 303
7
1 782
6
601
5
136
4
41
3
23
2
8
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Snømannen
data wydania
ISBN
8324589880
liczba stron
432
słowa kluczowe
Harry Hole
język
polski
dodała
Pistacia

Jest listopad, w Oslo właśnie spadł pierwszy śnieg. Birte Becker po powrocie z pracy do domu chwali syna i męża za ulepienie bałwana w ogrodzie. Nie jest on jednak ich dziełem. Stają przy oknie - i widzą, że bałwan jest skierowany twarzą w stronę domu. Patrzy wprost na nich. W tym samym czasie komisarz Harry Hole otrzymuje anonimowy list podpisany "Bałwan". Zaczyna dostrzegać wspólne cechy...

Jest listopad, w Oslo właśnie spadł pierwszy śnieg. Birte Becker po powrocie z pracy do domu chwali syna i męża za ulepienie bałwana w ogrodzie. Nie jest on jednak ich dziełem. Stają przy oknie - i widzą, że bałwan jest skierowany twarzą w stronę domu. Patrzy wprost na nich.

W tym samym czasie komisarz Harry Hole otrzymuje anonimowy list podpisany "Bałwan". Zaczyna dostrzegać wspólne cechy dawnych, niewyjaśnionych spraw. Okazuje się, że wraz z pierwszymi oznakami zimy do gazet trafia informacja o nowym morderstwie. Ofiara jest zawsze zamężną kobietą, a jednocześnie w pobliżu miejsca zbrodni pojawia się bałwan. Wszystko wskazuje na to, że po Oslo i okolicach znów krąży seryjny zabójca.

 

źródło opisu: publicat.eu

źródło okładki: empik.com

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1060
Joanna | 2013-02-11
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2013
Przeczytana: 02 lutego 2013

Środa, 5 listopada 1980 r., spadł śnieg. Toyota corolla SR5 Sary Kvinesland skierowała się między wille na Kollovein. Pośpiesznie wysiadła. Na tylnym siedzeniu samochodu został jej syn. Zapewniła go, że nie potrwa to długo. Drżąc zadzwoniła do drzwi. Musiała zobaczyć go po raz ostatni i przekonać, by nie wyjeżdżał. Musiała zatrzymać go choć na chwilę. To ostatnie spotkanie kochanków nie trwało jednak długo. Zostało brutalnie przerwane. Ktoś stał za oknem i patrzył. Bałwan. Bałwan ze śniegu... On obiecał, że czasem zadzwoni. Sara wiedziała, że kłamie. Kiedy wróciła syn czekał w kompletnie zimnym samochodzie. Był nieswój. W jego głosie słychać było strach. Kiedy ruszyli wyszeptał: "Umrzemy."

2 listopada 2004 r. Tego dnia, gdy na Sofies gate spadł pierwszy w tym roku śnieg Harry Hole, komisarz Hole z Wydziału Zabójstw Komendy Okręgowej Policji w Oslo, był zdecydowanie w nie najlepszej formie. Brutalnie zbudzony przez radio w dniu, gdy naród amerykański miał wybrać swojego prezydenta, w lustrze łazienki zobaczył tylko zmęczoną twarz z przekrwawionymi oczami. Za dużo alkoholu, zbyt mało snu. W dodatku ubrany w niebieski kombinezon mężczyzna z grubymi jak denka od musztardówek okularami pytał o grzyba. Po chwili oczywiście wyjaśnił, że w mieszkaniu Hola jest pleśń, która opanowała jego ściany. Harry zrezygnowany zgodził się, by mężczyzna zajął się jej usunięciem. Jedyne co zaprzątało mu głowę to list jaki otrzymał ... Zdarzało się już, że dostawał listy tego typu, lecz ten był wyjątkowy. Wspomniano w nim o Toowoombie.
No i oczywiście była jeszcze ona. Już nie jego. Teraz układali sobie życie oddzielnie. Ale nadal to bolało.
Poranna odprawa również minęła bez większych emocji. Żadnego świeżego zabójstwa, jedynie sprawa zaginionej przed rokiem kobiety. I nowa koleżanka - Katrine Bratt z Bergen.
Spokój nie trwał jednak długo. Na Hoff w środku nocy zaginęła, dosłownie zapadła się pod ziemię Brite Becker. Mąż wyjechał. Na miejscu pozostał jej syn. I ktoś jeszcze .... Bałwan ... bałwan ze śniegu, na którego szyi powiewał szal Brite.
Wkrótce okazuje się, że zniknęła kolejna kobieta. Tym razem nie ma już wątpliwości. To już nie poszukiwania porywacza. Kobieta została zamordowana i to w okrutny sposób.
Rusza śledztwo. Na jego czele staje Harry Hole. Czy zdoła wyjaśnić zagadkę i schwytać mordercę? Czy to tylko zbieg okoliczności czy może po raz pierwszy w Norwegii zaczął zabijać seryjny morderca? Jeśli tak, jaki jest schemat jego działania? Co łączy ofiary? I czy Harry Hole zdąży nim zginą kolejne kobiety?

Powieść Jo Nesbo czyta się szybko. Autor zręcznie tworzy kryminalną fabułę. Udaje mu się wielokrotnie zwodzić czytelnika i już, już zdaje się, że sprawca jest odkryty a tu okazuje się, że zostaliśmy po raz kolejny wyprowadzeni na manowce. Napięcie jest budowane stopniowo. Są jednak też nagłe i niespodziewane momenty grozy i wtedy czytelnikowi niemal krew w żyłach krzepnie. To zręcznie napisany kryminał, który po prostu wciąga.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Kudłata nauka. Mądrość w świecie zwierząt

Taka pierwsza myśl po przeczytaniu „Kudłatej Nauki” – gdyby podręczniki do fizyki tworzone były podobnie do tej książki, to ta owiana złą sławą dziedz...

zgłoś błąd zgłoś błąd