Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Krew nie woda

Tłumaczenie: Paulina Braiter
Cykl: Felix Castor (tom 4)
Wydawnictwo: Mag
7,4 (377 ocen i 21 opinii) Zobacz oceny
10
31
9
56
8
72
7
132
6
53
5
29
4
2
3
1
2
0
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Thicker than Water
data wydania
ISBN
9788374801638
liczba stron
456
język
polski
dodała
Pistacia

Felix Castor zarabia na życie jako egzorcysta, więc radzenie sobie ze zmarłymi to jego specjalność. Dzięki zleceniom policyjnym i najróżniejszym sprawom prywatnych klientów sądzi, że widział już wszystko. Lecz nocne wezwanie na osiedle w południowym Londynie dowodzi, że wciąż jeszcze istnieją rzeczy, które mogą go zaskoczyć. Ostatecznie nie co dzień widzi się własne nazwisko wypisane krwią na...

Felix Castor zarabia na życie jako egzorcysta, więc radzenie sobie ze zmarłymi to jego specjalność. Dzięki zleceniom policyjnym i najróżniejszym sprawom prywatnych klientów sądzi, że widział już wszystko. Lecz nocne wezwanie na osiedle w południowym Londynie dowodzi, że wciąż jeszcze istnieją rzeczy, które mogą go zaskoczyć. Ostatecznie nie co dzień widzi się własne nazwisko wypisane krwią na miejscu zbrodni.

A to dopiero początek. Osiedle opanowała epidemia przemocy i Castor nie potrzebuje szóstego zmysłu, by dostrzec, że dzieje się coś bardzo złego. Anathemata, ekskomunikowana bojówka kościoła katolickiego, także zajmuje się sprawą, lecz stosowane przez nią brutalne rozwiązania mogą jedynie pogorszyć sytuację. Własną grę prowadzi także brat Castora, Matthew.

Może i krew to nie woda, ale Castor podejrzewa, że ma do czynienia z czymś więcej niż krwią. I musi odkryć prawdę, nim zrobi to Anathemata. Inaczej rozpęta się piekło…

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (838)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2578
8_oclock | 2015-05-13
Na półkach: Przeczytane, 2015
Przeczytana: 12 maja 2015

Po książce Barańczaka sięgnięcie po literaturę sensacyjną - to nie był najlepszy pomysł. Męczył mnie język (czy tłumaczenie i korekta) i robiłam sobie przerwy. W czwartej części o Feliksie Castorze rozwiązuje on zagadkę napaści na kolegę (czy raczej wroga) z dzieciństwa. Liczne retrospekcje do czasów trudnego dzieciństwa nie były pasjonujące, podobnie jak zakończenie książki: ani specjalnie zaskakujące, ani dramatyczne. W drugiej połowie książka zrobiła się ciekawsza, podobała mi się, ale nie jest to najlepsza część przygód Castora, londyńskiego egzorcysty, rozwiązującego kolejną detektywistyczną zagadkę.

książek: 1940
ola161 | 2010-11-21
Przeczytana: 21 listopada 2010

Castor powraca i znowu rozrabia:)
Kolejny tom przygód Castora nie rozczarował mnie. Książka trzyma wysoki poziom i przykuwa uwagę na wiele godzin szaleńczej lektury. Jednak jeśli mam być szczera to niestety najgorsza cześć. Dlatego daje jej tylko 3 gwiazdki.
Fabuła mnie jako tak nie porwała. Natomiast bardzo mi się podoba, że autor w końcu zaczął wyjaśniać i rozwijać wątki związane z Rafim i Mattem, bratem Castora oraz uchylił rąbka tajemnicy dzieciństwa naszego bohatera. Jedną z rzeczy, która tak mnie ujmuje w tej książce to jej niesamowity klimat. Mroczny Londyn z hordą duchów, wilkołaków i zombie to jest to co lubię:)
Carey nie pozwala też, aby jego bohaterowie się znudzili czytelnikom. Za każdym razem ukazuje jakąś inną cząstkę ich osobowości i charakteru.
Podsumowując jest to książka którą mogę polecić z czystym sumieniem, mimo iż w porównaniu do pozostałych tomów trochę odstaję z tyłu.

książek: 539
deerman22 | 2017-03-05
Na półkach: Przeczytane

Czwarty tom przygód Felixa Castora, który wreszcie zaczyna mieć swoją tożsamość a nie być tylko kalkomanią Johnego Constantina o co zarzynałem tą serię od początku. Niestety ironią jest to, że im mniej przypomina swój komiksowy pierwowzór tym jest gorzej.

To kolejny typowy tom z serii. Mniej więcej do połowy nie wiadomo nic, główny bohater miota się we mgle niepewności pozornie nic nie wnosząc do fabuły. Masa niedopowiedzeń, sytuacji absurdalnych, gdzie spokojnie można pociągnąć jakiś wątek, ale autor miał pomysł, że to trzeba włożyć dopiero od pewnego momentu by miało to sens. Niestety może to temat książki, bo stylistyka się nie zmieniła a może brak pomysłu autora wyparował jakoś dziwnie dowcip za który tak ceniłem tą serię. Czytając póki co tą recenzję można odnieść wrażenie, że jestem niezadowolony z tej pozycji. Jednak potem pojawia się to, co mnie zdobyło.

Czekałem w zasadzie na to cztery tomy. To właśnie tutaj są takie zwroty akcji, których totalnie bym się nie...

książek: 933
Iga | 2011-01-14
Na półkach: Przeczytane, 2011
Przeczytana: 14 stycznia 2011

Nie powiedziałabym, że ta książka mi się podobała. Fabuła dobra, styl też, ale nie wiadomo dlaczego, strasznie trudno mi się to czytało. Jedynym wyjątkiem był opis relacji Feliksa z tym zabitym facetem.

książek: 544
DżejEr | 2015-12-13
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 13 grudnia 2015

No to się zdziwiłam i to bardzo. Krew nie woda dość smętnie się zaczynała i niestety byłam pewna, że po światnych Przebierańcach czeka mnie lektura "słabszego" tomu. Na szczęście mniej więcej w połowie zaczęło robić się ciekawie. Otoczenie Castora zaczyna go traktować z większą życzliwością, w odróżnieniu od demonów nękających Londyn i osiedle Salisbury. Bardzo spodobał mi się motyw zagadki z tego tomu mocno powiązanej z przeszłością Felixa i kolejne odkrywanie kart, zarówno z jego okresu dorastania, jak i tego etapu u jego równieśników. Careyowi udało się stworzyć śietnego bohatera, posiadającego nielicznych sprzymierzeńćów i ujmującego czytelnika swoim charakterem i motywacjami. Polecam cały cykl o Feliksie.

książek: 203
sav | 2010-05-24
Przeczytana: 07 lipca 2010

Co do tej części mam mieszane odczucia. Z jednej strony zarys świata, relacje piekło-ziemia powoli nabierają wyraźniejszego konturu, a postać Matta od początku mi się podobała i miałam nadzieję, że będzie go więcej, niestety nawet w części, w której można rzec jest ważnym elementem, nadal jest traktowany trochę po macoszemu. Niestety kiepskie relacje braci Castor przekładają się na to, że za cenę realizmu i cudownej narracji pierwszoosobowej Matt nadal pozostaje niedookreślony, poniekąd obcy. Za to historia pierwszoplanowa jest po prostu słaba. Teoretycznie ma potencjał, ale w praktyce nie zostaje on wykorzystany, brakuje wprowadzenia jakiegoś elementu, który grałby nam na emocjach już na początku - wszystkie karty odsłaniają dopiero ostatnie strony powieści. Niemniej nie mogę odmówić książce wartkiej akcji i świetnej narracji (epitety i porównania, którymi operuje Fix są dla mnie po prostu perełkami, nawet jeśli jest ich trochę mniej niż na początku). Pozycja godna polecenia dla...

książek: 2004
Dominik | 2011-11-14
Przeczytana: 23 września 2011

"Jak we wszystkich poprzednich częściach, powieść budową przypomina układanie puzzli bez możliwości zerknięcia na wzór. Niby nic trudnego, kiedy mamy do ułożenia 100 części układanki. Niestety w przeliczeniu na ilość poszlak, Feliks Castor boryka się z puzzlami wielkości małego miasta, a i zważać należy na to, że niektóre z części układanki gdzieś zaginęły, albo są fałszywe i nie zawsze pasują tam, gdzie trzeba. Po prostu kolorowa łamigłówka dla niewidomych."

Reszta recenzji na: http://elizjon.pl/literatura/krew-nie-woda/krew-nie-woda-recenzja

książek: 453
Arucreido | 2010-09-14
Na półkach: Posiadam, Przeczytane

Uwielbiam tego autora. Nic dziwnego, więc, że postanowiłam dość dobrze go ocenić. Typowe jak dla mnie zniechęcenie na samym początku sprawiło, że nie ocenią książki na świetną. Jeśli oczekujecie kolejnej książki o miłości to Precz! Mamy dość nietypowego głównego bohatera, który do tzw. Bogów nie należy. Facet z krwi i kości o wrodzonej umiejętności pakowania się w tarapaty i obrywania od tych złych. Oczywiście co jest wszechobecne w książkach Careya dialogi są uwspółcześnione, więc jak irytują was nawet w minimalnej ilości przekleństwa darujcie sobie. Humor jak w poprzednich trzech częściach, nieco czarny. CO by wam powiedzieć, jeśli spodobały wam się poprzednie tomy historii Felixa Castora to Krew nie woda, was na pewno nie rozczaruje. Miłośnikom demonów, duchów, egzorcystów szczerze polecam. Innym również, chociaż osoby szukające wielkich miłostek niech sobie szczerze darują, bo z Castora żaden Don Juan raczej nie będzie.

książek: 210
Paweł Juchnowski | 2014-04-26
Przeczytana: 26 kwietnia 2014

Feliks po raz kolejny wdepnął w gówno... Wielkie-jak-wieżowce gówno.

Nasz duchołap zostaje wezwany na miejsce zbrodni, na którym znajduje samochód z wypisanym nazwiskiem Castor na przedniej szybie. I co robi? Idzie za ciosem. Przecież nikt nie będzie mu szargał reputacji... Zapnijcie pasy, bo czeka was niesamowita przejażdżka, pełna zwrotów akcji i wielkiej wojny, która odbije się na życiu Fix'a i jego brata.

Tak pisze się literaturę popularną. I tak się kończy, by czytelnik nie mógł doczekać się momentu, w którym dopadnie kolejny tom. Jasna cholera!

książek: 497
nasir | 2011-01-07
Przeczytana: 07 stycznia 2011

Castor w formie pochłonąłem w 3 dni czytając nocami co świadczy o jakości tej książki. Jak dotąd dla mnie najlepsza część cyklu.

zobacz kolejne z 828 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd