Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Dreszcze

Tłumaczenie: J. Perlin, B. Kalabińska
Wydawnictwo: Philip Wilson
4,97 (34 ocen i 7 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
3
8
0
7
4
6
6
5
5
4
5
3
6
2
1
1
3
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Frisson
data wydania
ISBN
83-7236-161-4
liczba stron
300
słowa kluczowe
obłęd, sex, Paryż
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Pistacia

Szokująca opowieść o seksie i obłędzie. Paryż, Boże Narodzenie 1945. Młody dziennikarz jest świadkiem niezwykłych narodzin: kobieta wydaje na świat siedemdziesięcioletnią dziewczynkę. Stworzenie to nęka dziennikarza przez całe życie; podczas gdy on się starzeje, ona staje się coraz młodsza. Psychiatra żądny sławy i pieniędzy, właściciel sex shopu, znajdujący się na krawędzi samobójstwa,...

Szokująca opowieść o seksie i obłędzie. Paryż, Boże Narodzenie 1945. Młody dziennikarz jest świadkiem niezwykłych narodzin: kobieta wydaje na świat siedemdziesięcioletnią dziewczynkę. Stworzenie to nęka dziennikarza przez całe życie; podczas gdy on się starzeje, ona staje się coraz młodsza. Psychiatra żądny sławy i pieniędzy, właściciel sex shopu, znajdujący się na krawędzi samobójstwa, mężczyźni oraz kobiety z poważnymi problemami egzystencjalnymi są świadkami tej alegorii, w której rzeczywistość i szaleństwo istnieją obok siebie. Powieść szokująca i okrutna, wypełniona zjawami i widziadłami, momentami przejaskrawiona jak życie jej bohaterów: istoty dobre i złe, piękne i brzydkie, zdrowe i chore, normalne i perwersyjne, które w okamgnieniu przemierzają ostatnie pięćdziesiąt lat XX wieku. Przypowieść na temat sensu życia i śmierci, a szczególnie dręczącej nas samotności.

[opis wydawcy]

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (78)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 32301
Muminka | 2015-09-17
Na półkach: 2015, Przeczytane
Przeczytana: 17 września 2015

zdecydowanie nie moja bajka. groteska, makabreska i upiorność posunięte do absurdu. Ciekawe, pod wpływem jakich środków był pisarz bo w jego somnabulicznej wersji rzeczywistości wszystko ocieka nieprawdopodobieństwem.

książek: 625
flameleaf | 2013-12-20
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 17 grudnia 2013

Udziwniona, zupełnie nie przemawiająca fabuła, w której sam autor nie wie chyba, co chce przekazać, poszczególne wątki gubią się gdzieś po drodze, a przedstawiona historia prowadzi donikąd. Czuje się jakiś dyskomfort przy czytaniu, bo ani to przyjemne ani interesujące. Chyba nawet nie potrafiłabym streścić o co w tym wszystkim chodziło. Nie polecam

książek: 1320
mrzokonimow | 2016-02-14
Przeczytana: 12 lutego 2016

Dziwaczna hybryda powieści psychologicznej i horroru. Podejrzewam, że autor sam nie całkiem wiedział, co chce napisać, a szkoda mu było nie wykorzystać wątków, które zalęgły się w jego głowie. Stąd kilka narracji, które zamiast spójnie prowadzić do jakiegoś satysfakcjonującego finału, ewoluują w niestrawny fabularny bełkot.
Najgorsze są jednak w "Dreszczach" sceny erotyczne, a raczej fizjologiczne, bo Rayzacher jest w tej materii boleśnie mało subtelny i kreatywny.
Odradzam i przestrzegam!

książek: 193
Cornelie | 2012-04-06
Na półkach: Posiadam, Przeczytane

Z prozą Giorgio Rayzachera nigdy wcześniej nie miałam styczności. Nie wiedziałam, czego mogę się spodziewać po jego książkach, dlatego też nie nastawiałam się na fajerwerki, ani też na zawód. Podeszłam do „Dreszczy” trochę sceptycznie, trochę z ciekawością. W sumie sama nie wiem. W każdym razie o to, co z tej książki wyniosłam.

Paryż, rok 1945. Pewien mężczyzna pracował w gazecie. Był poniżany i wyśmiewany przez współpracowników oraz szefa, dlatego też chciał jak najszybciej znaleźć wyśmienity materiał na artykuł, by raz na zawsze zamknąć im usta. Przypadek sprawił, że znalazł się w szpitalu, gdy została przywieziona kobieta w ciąży. Na dobrą sprawę nic dziwnego by w tym nie było, ale wiedziony jakimś przeczuciem postanowił przyjrzeć się temu. To, co urodziła kobieta, zdecydowanie nie było dzieckiem, a staruszką o okropnie pomarszczonej twarzy i skrzekliwym głosie. Mężczyzna zdał sobie sprawę, że nie mogę napisać o tym artykułu, ale od tej pory owa staruszka wpłynie na jego życie...

książek: 134

kilka razy podchodzilam do tej ksiazki, i mimo tak malej ilosci stron nie moge... DZIWNA i nie wiem o co chodzi w ogole

książek: 67
Andrzej Belgrad | 2014-01-31
Na półkach: Przeczytane

gdzieś na styku Palahniuka, Houellebecq'a, Kosińskiego i literatury popularnej.

książek: 75
BGListop | 2014-03-25
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 01 sierpnia 2011

ryje banię

książek: 30
Malwku | 2016-10-10
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
książek: 727
Polaris | 2016-03-20
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 20 marca 2016
książek: 498
bdom | 2016-03-05
zobacz kolejne z 68 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd