Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Mogło być gorzej

Wydawnictwo: Philip Wilson
6,34 (100 ocen i 12 opinii) Zobacz oceny
10
5
9
6
8
6
7
29
6
24
5
20
4
6
3
3
2
1
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-7236-242-1
liczba stron
328
słowa kluczowe
literatura kobieca
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Pistacia

To już czwarta powieść, bestsellerowej autorki, której poprzednie powieści Historia nie Magdaleny, Blondynka moralnego niepokoju, Hormon nieszczęścia dzięki ciekawej kobiecej tematyce i dużej dawce humoru, cieszyły się ogromną popularnością u polskich czytelniczek w każdym wieku. Mogło być gorzej łączy z poprzednimi kobieca problematyka, dowcip i życiowa, optymistyczna refleksja, natomiast...

To już czwarta powieść, bestsellerowej autorki, której poprzednie powieści Historia nie Magdaleny, Blondynka moralnego niepokoju, Hormon nieszczęścia dzięki ciekawej kobiecej tematyce i dużej dawce humoru, cieszyły się ogromną popularnością u polskich czytelniczek w każdym wieku.

Mogło być gorzej łączy z poprzednimi kobieca problematyka, dowcip i życiowa, optymistyczna refleksja, natomiast różni postać głównej bohaterki. Tym razem nie jest nią bardziej lub mniej typowa dla naszych czasów "singielka", lecz kobieta zamężna, matka dwóch córek, rozdarta pomiędzy życiem osobistym i zawodowym. Julia, ambitna trzydziestosześciolatka, miotana emocjonalnie pomiędzy własnymi potrzebami, a potrzebami rodziny, stara się, jak potrafi pogodzić z sobą obie te sfery. Dzięki solidnemu wsparciu męża jakoś jej się to udaje. Dramat zaczyna się wówczas, kiedy Jacek postanawia wyjechać za granicę. Wtedy świat Julki zaczyna powoli rozpadać się na kawałki: udręczona nadmiarem prozaicznych obowiązków, bezradna wobec problemów z dorastającą, buntowniczą Marią i rozpieszczoną, siedmioletnią Antoniną, zaczyna podejrzewać się o obłęd. Ale kiedy dodatkowo zaczynają się pojawiać wokół niej jakieś dziwne, tajemnicze wydarzenia, Julia zbiera wszystkie siły i rusza do walki z losem...

Ogromną zaletą książki jest humor i duża biegłość stylistyczna autorki, która pisze bardzo swobodnie i hipnotyzuje swoją lekkością pióra.

[opis wydawcy]

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (233)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 722
Agacha | 2015-03-10
Na półkach: 2015, Przeczytane
Przeczytana: 09 marca 2015

Jak na panią Noszczyńską to książka raczej średnia. Przyzwyczaiłam się, że podczas lektury jej książek zwijam się ze śmiechu. A tu nic. Nawet zastanawiałam się, czy to moje poczucie humoru się zmieniło. Chyba jednak to nie to. Opowieść owszem lekka, łatwa i przyjemna, ale...

książek: 938
Kachusek | 2014-06-15
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 12 czerwca 2014

Pocieszna opowieść o urwaniu głowy z dwójką dzieci, pracą i mężem, który wyjeżdża za granicę, gdy w tym samym czasie dzieją się dziwne rzeczy w pracy i w domu, pozostawionej samej sobie matki. O tym jak zawiść może doprowadzić do złego i jak trudno czasem stwierdzić komu można ufać.. Fajna, lekka i z humorem. Może i trochę naciągana, ale dobra do przeczytania z przymrużeniem oka :)

książek: 307
alenie88 | 2013-03-09
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 09 marca 2013

Uwielbiam pisarstwo pani Noszczyńskiej ale muszę przyznać, że ta pozycja jest jak do tej pory najsłabszą, jaką czytałam. Zła nie jest, ale porównując do innych m.in. Hormonu nieszczęścia, pozostawia lekki niedosyt przynajmniej dla mnie. Lekka pozycja na sobotnie wieczory.

książek: 1145
Kanarek | 2010-05-12
Przeczytana: 15 maja 2010

Niewątpliwą zaletą książki jest, że wciąga od pierwszej strony.Czytelnik czyta ją w każdej wolnej chwili, bo chce się dowiedzieć co będzie dalej, jak rozwinie się sytuacja. Akcja toczy się warto, jest pewna tajemnica do wyjaśnienia, dziwne wydarzenia.
Ale moim zdaniem ze wszystkich książek Noszczyńskiej ta jest najsłabsza. Samo wyjaśnienie zagadki trochę naciągane, są pewne nieścisłości (jakie nie będę pisać, bo zdradziłabym zakończenie). Dodatkowo duży minus dla wydawnictwa za niechlujną korektę: literówki, poprzestawiany szyk wyrazów w zdaniu itp.
Co najbardziej mi się podobało w tej książce? Dzieci głównej bohaterki: Antonina i Maria, ich wieczne spory i kłótnie,ich dialogi napisane z dużą dawką humoru.
Lektura na raz.

książek: 1341
Lucyjuicy | 2011-11-24
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 21 listopada 2011

Zabawna książka w klimacie dzieł J.Chmielewskiej, chociaż bez trupa. Idealna na jesienny wieczór, podróż pociągiem lub wakacje. Dobre czytadło. Polecam!

książek: 86
YakieFayne | 2015-12-03
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 03 grudnia 2015

Długo zabierałam się do przeczytania tej książki, po pierwsze dawno nie czytałam nic co by polak napisał, a po drugie jakoś tematyka mi nie podchodziła.
Gdy w końcu zaczęłam czytać zostałam wciągnięta w świat Julki, trzydziestoletniej żony i matki, pracownicy bodajże Domu Kultury. Niby nic takiego a jednak nie mogłam się oderwać od czytania! Sytuacje domowe, relacje między domownikami czy w pracy są tak przesiąknięte humorem, że praktycznie cały czas dziób śmiał mi się od ucha do ucha (wiem… z pewnością musiałam wyglądać komicznie, ale cóż poradzić?!).

Zresztą zaraz Wam udowodnię, że książka jest warta uwagi.

Córki, siedmioletnia Antonina i dorastająca Marysia jak na złość nie potrafią dojść do wspólnego porozumienia co niestety skutkuje wiecznymi kłótniami, które rodziców doprowadzają do rozpaczy i granicy wytrzymałości, a czytelnika do łez … ze śmiechu.

Do tej pory dzięki silnemu wsparciu męża, Julka ma czas na rozwijanie swoich życiowych pasji, jednak sprawa zaczyna się...

książek: 408
Ewcia123450 | 2013-11-01
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 01 listopada 2013

co to za słowa? Np. Ejże? Bardziej bohaterka skupia się na robieniu kawy niż na relacjach z mężem. ''Wyjeżdżasz? Aha, no to pa.'' Kolejnym żałosnym punktem jest relacja z szefem i te podejrzenia o morderstwo.

książek: 4
Agnessja | 2013-07-09
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 03 lipca 2013

przyjemna do czytania, chociaż coś na końcu chyba nie jest jasno napisane i się nie trzyma kupy. Smieszna - w pewnym momencie zaczęłam się tak śmiać że dzieci ze mną czy ze mnie też śmiały

książek: 653
Beata | 2011-12-26
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2011 rok

Sympatyczna pełna humoru, ciepła historia.

książek: 148
Gosia | 2013-08-21
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 16 września 2013

Potężna dawka śmiechu :)

zobacz kolejne z 223 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd