Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Dobra Pani

Seria: Lektura z opracowaniem
Wydawnictwo: Greg
5,59 (581 ocen i 27 opinii) Zobacz oceny
10
12
9
14
8
24
7
131
6
128
5
157
4
38
3
49
2
10
1
18
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788373272651
liczba stron
45
słowa kluczowe
Dziecko, Fałsz, Zakłamanie
kategoria
klasyka
język
polski
dodał
Arek

Inne wydania

Dobra pani
Opracowanie
Biografia Elizy Orzeszkowej
Kalendarium życia i twórczości
Plan wydarzeń
Treść
Charakterystyka Eweliny Krzyckiej
Pozostali bohaterowie - charakterystyka
Problemy zawarte w noweli
Fałszywa filantropia
Nieszczęście Helki
Gatunek literacki - nowela
Cechy noweli
Dobra pani jako nowela
Cytaty, które mogą się przydać
Indeks komentarzy do tekstu

 

źródło opisu: Greg, 2009

źródło okładki: http://www.greg.pl/lektury/8,273_Dobra-pani.html

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1437)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 542
ardnaskela | 2016-11-26
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

Smutna i rozdzierająca serce historia. Polecam. Świetnie napisana.

książek: 3300
Danway | 2011-11-30
Przeczytana: 1994 rok

"Dobra pani" to bardzo przewrotny, wręcz ironiczny tytuł noweli Elizy Orzeszkowej, ukazujące życie miejskich dam, który zajmują się pracą dobroczynną, zawiązujące nawet Towarzystwo Dam Dobroczynnych...

Zagłębiając się w lekturze łatwo daje się zauważyć, że jest to bardzo płytkie i powierzchowne... Bohaterka, co jakiś czas bierze pod swoją opiekę osoby lub zwierzę, lecz po pewnym czasie bezwzględnie je porzuca, powodując pustkę i żal, a nawet przede wszystkim ogromną krzywdę...

Z noweli krzyczy krytyka takiej postawy, kiedy to osoby pozbawione serca oraz nastawione na "życie salonowe" chcą być dobroczynne... Niestety w żadnej mierze nie idzie to w parzę i kończy się tragicznie...

książek: 887

"Dobra pani" Elizy Orzeszkowej jest mistrzowsko napisaną nowelą. Poznajemy pięcioletnią sierotę, Helkę, którą Janowa, żona mularza, przyprowadza za rączkę do domu "dobrej pani", Eweliny Krzyckiej. Ta ostatnia to zamożna, bezdzietna wdowa, oferującą swą opiekę biednej dziewczynce. Z początku traktuje ją jak własną córkę, jednak po pewnym czasie dziecko zaczyna ją nudzić. To nie do pomyślenia, lecz tak się właśnie dzieje, ponieważ pani Ewelina zdążyła już wyrządzić krzywdy paru innym istotom w swoim jeszcze niezbyt długim, ale i nie krótkim, życiu...
"Stajesz się odpowiedzialny na zawsze za to, co oswoiłeś" - oto, co bym powiedziała tej bezdusznej kobiecie (jaką się okazała), gdybym ją spotkała. Przytoczyłabym ten cytat z "Małego Księcia", gdyż uważam, że idealnie pasuje do przedstawionej w utworze sytuacji. Pani Krzycka nie rozumiała, że stała się kimś ważnym w życiu osieroconej dziewczynki, a także pozostałych skrzywdzonych, i to właśnie dlatego m.in. pogrywała uczuciami innych....

książek: 1751
Natalia | 2012-12-26
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Książka bardzo ciekawa, pokazuje jaką krzywdę możemy wyrządzić drugiej osobie.

książek: 575
oneofakind | 2014-08-13
Przeczytana: 02 grudnia 2012

Jest to chyba najlepsza nowela Orzeszkowej. W delikatny, ale zrozumiały sposób piętnuje filantropię wielkich dam, dla których dzieci takie jak Hela były zabawką, którą można porzucić, gdy się już znudzi. Damy przekonane o swej dobroci nie widziały, że dzieci murarzy dorastające skromnie, nie znające luksusów nieraz są szczęśliwsze niż wychowanka "dobrej pani". Raz podjęte decyzje trzeba doprowadzić do końca, o czym nie wiedziała pani Ewelina.
Moim zdaniem Orzeszkowa jest mistrzynią słowa, drobiazgowość jej opisów służy uplastycznieniu prezentowanych obrazów, stworzeniu silnego kontrastu między warunkami, z jakich została zabrana Helenka i w jakich się znalazła. Mnie te opisy akurat nie nużą, ale to oczywiście kwestia upodobań. Orzeszkowa ma swoisty styl i jest on rozpoznawalny, gdy przeczyta się kilka utworów, czego również nie uważam za wadę, ale za dowód talentu, skoro potrafiła własny język opisu świata stworzyć.

książek: 3545
Dunya | 2014-04-16
Przeczytana: 16 kwietnia 2014

Co mają w sobie nowele, że zachwycają mnie bez reszty?
Dlaczego każde z dzieł Elizy Orzeszkowej trafia do mojego serca?
Nie mam pojęcia, ale cieszę się, że lektury, tak niedoceniane w dzisiejszych czasach, znajdują wysokie uznanie u mnie :)

książek: 517
ReadingArcher | 2014-06-01
Na półkach: 2014, Przeczytane
Przeczytana: 19 maja 2014

Książka warta przeczytania. Pokazuje, jak łatwo można skrzywdzić kogoś, kto nas darzy miłością, jaki to ból, kiedy ta osoba zostaje odtrącono. Po przeczytaniu mimowolnie w mojej głowie pojawił się cytat z Małego Księcia: "Na zawsze ponosisz odpowiedzialność za to, co oswoiłeś." Pani Ewelina odtrąciła psa Elfa i później Helkę, zostawiając w jej sercu iskierkę nadziei. Od samego początki noweli pani Krzycka wzbudza negatywne uczucia, gdy czytelnik dowiaduje się, jak postąpiła z psem, którego uwielbiała, a który jej się znudził i z panią Czernicką. Po odrzuceniu Helki to uczucie antypatii wzrasta. Mimo tego książka nie pozostaje długo w pamięci, nie da się przywiązać do bohaterów w tak krótkim czasie, jaki zajmuje przeczytanie tej noweli.

książek: 359
Monia0420 | 2014-08-10
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Bardzo ciekawa książka.

książek: 3805
klaudiabla2 | 2010-07-05
Przeczytana: 04 lipca 2010

Książka pomimo, że to lektura nawet ciekawa. Opowiada o pani Ewelinie, która postanawia pomagać ludziom, zwierzętom. Niestety tylko na pokaz. Gdy jakieś zwierze lub człowiek jej się znudzi szuka nowego, a temu karze nie pokazywać się na oczy. Polecam, bo pokazuje jaką krzywdę można komuś wyrządzić taką udawaną dobrocią.

książek: 667
Filemona | 2011-09-18

Jako lekturę miałam jedynie 'A... B... C...', a to opowiadanie było w zbiorze, w którym znajdowało się również tamto poprzednie. Muszę przyznać, że 'Dobra Pani' podobała mi się zdecydowanie bardziej. Ciekawe, niebanalne, daje do myślenia, z chęcią zapoznałabym się z tym raz jeszcze.

zobacz kolejne z 1427 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd