Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Okładka książki Dobra Pani

Dobra Pani

Autor:
Seria: Lektura z opracowaniem [GREG]
szczegółowe informacje
wydawnictwo
Greg
data wydania
ISBN
9788373272651
liczba stron
45
słowa kluczowe
Dziecko, Fałsz, Zakłamanie
kategoria
klasyka
język
polski
typ
papier
dodał
Arek
5,58 (553 ocen i 25 opinii)

Opis książki

Dobra pani
Opracowanie
Biografia Elizy Orzeszkowej
Kalendarium życia i twórczości
Plan wydarzeń
Treść
Charakterystyka Eweliny Krzyckiej
Pozostali bohaterowie - charakterystyka
Problemy zawarte w noweli
Fałszywa filantropia
Nieszczęście Helki
Gatunek literacki - nowela
Cechy noweli
Dobra pani jako nowela
Cytaty, które mogą się przydać
Indeks komentarzy do tekstu

 

źródło opisu: Greg, 2009

źródło okładki: http://www.greg.pl/lektury/8,273_Dobra-pani.html

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Gdzie kupić?
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Inne wydania

Polecamy

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników
książek: 3148
Danway | 2011-11-30
Przeczytana: 1994 rok

"Dobra pani" to bardzo przewrotny, wręcz ironiczny tytuł noweli Elizy Orzeszkowej, ukazujące życie miejskich dam, który zajmują się pracą dobroczynną, zawiązujące nawet Towarzystwo Dam Dobroczynnych...

Zagłębiając się w lekturze łatwo daje się zauważyć, że jest to bardzo płytkie i powierzchowne... Bohaterka, co jakiś czas bierze pod swoją opiekę osoby lub zwierzę, lecz po pewnym czasie bezwzględnie je porzuca, powodując pustkę i żal, a nawet przede wszystkim ogromną krzywdę...

Z noweli krzyczy krytyka takiej postawy, kiedy to osoby pozbawione serca oraz nastawione na "życie salonowe" chcą być dobroczynne... Niestety w żadnej mierze nie idzie to w parzę i kończy się tragicznie...

książek: 1748
Natalia | 2012-12-26
Na półkach: Posiadam, Przeczytane

Książka bardzo ciekawa, pokazuje jaką krzywdę możemy wyrządzić drugiej osobie.

książek: 573
oneofakind | 2014-08-13
Przeczytana: 02 grudnia 2012

Jest to chyba najlepsza nowela Orzeszkowej. W delikatny, ale zrozumiały sposób piętnuje filantropię wielkich dam, dla których dzieci takie jak Hela były zabawką, którą można porzucić, gdy się już znudzi. Damy przekonane o swej dobroci nie widziały, że dzieci murarzy dorastające skromnie, nie znające luksusów nieraz są szczęśliwsze niż wychowanka "dobrej pani". Raz podjęte decyzje trzeba doprowadzić do końca, o czym nie wiedziała pani Ewelina.
Moim zdaniem Orzeszkowa jest mistrzynią słowa, drobiazgowość jej opisów służy uplastycznieniu prezentowanych obrazów, stworzeniu silnego kontrastu między warunkami, z jakich została zabrana Helenka i w jakich się znalazła. Mnie te opisy akurat nie nużą, ale to oczywiście kwestia upodobań. Orzeszkowa ma swoisty styl i jest on rozpoznawalny, gdy przeczyta się kilka utworów, czego również nie uważam za wadę, ale za dowód talentu, skoro potrafiła własny język opisu świata stworzyć.

książek: 3363
Dunya | 2014-04-16
Przeczytana: 16 kwietnia 2014

Co mają w sobie nowele, że zachwycają mnie bez reszty?
Dlaczego każde z dzieł Elizy Orzeszkowej trafia do mojego serca?
Nie mam pojęcia, ale cieszę się, że lektury, tak niedoceniane w dzisiejszych czasach, znajdują wysokie uznanie u mnie :)

książek: 405
AAryaa | 2014-06-01
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 19 maja 2014

Książka warta przeczytania. Pokazuje, jak łatwo można skrzywdzić kogoś, kto nas darzy miłością, jaki to ból, kiedy ta osoba zostaje odtrącono. Po przeczytaniu mimowolnie w mojej głowie pojawił się cytat z Małego Księcia: "Na zawsze ponosisz odpowiedzialność za to, co oswoiłeś." Pani Ewelina odtrąciła psa Elfa i później Helkę, zostawiając w jej sercu iskierkę nadziei. Od samego początki noweli pani Krzycka wzbudza negatywne uczucia, gdy czytelnik dowiaduje się, jak postąpiła z psem, którego uwielbiała, a który jej się znudził i z panią Czernicką. Po odrzuceniu Helki to uczucie antypatii wzrasta. Mimo tego książka nie pozostaje długo w pamięci, nie da się przywiązać do bohaterów w tak krótkim czasie, jaki zajmuje przeczytanie tej noweli.

książek: 3334
klaudiabla2 | 2010-07-05
Przeczytana: 04 lipca 2010

Książka pomimo, że to lektura nawet ciekawa. Opowiada o pani Ewelinie, która postanawia pomagać ludziom, zwierzętom. Niestety tylko na pokaz. Gdy jakieś zwierze lub człowiek jej się znudzi szuka nowego, a temu karze nie pokazywać się na oczy. Polecam, bo pokazuje jaką krzywdę można komuś wyrządzić taką udawaną dobrocią.

książek: 587
Wiórek | 2010-06-20
Na półkach: Przeczytane, Pozytywizm

Czy może być coś gorszego niż osoba, która pod pretekstem pomocy niweczy nasze plany, marzenia i zarazem całe nasze życie? Czy istnieje coś bardziej przewrotnego niż bawienie się ludzkim losem, nudzenie się tą zabawą i odstawianie ludzi jak zepsute marionetki- w kąt?

książek: 642
Filemona | 2011-09-18

Jako lekturę miałam jedynie 'A... B... C...', a to opowiadanie było w zbiorze, w którym znajdowało się również tamto poprzednie. Muszę przyznać, że 'Dobra Pani' podobała mi się zdecydowanie bardziej. Ciekawe, niebanalne, daje do myślenia, z chęcią zapoznałabym się z tym raz jeszcze.

książek: 136
Monia0420 | 2014-08-10
Na półkach: Posiadam, Przeczytane

Bardzo ciekawa książka.

książek: 229
Paulina | 2012-06-09
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 09 czerwca 2012

Bardzo pouczająca nowela. Pokazuje całkowicie zniszczone dzieciństwo dziewczynki, która nie miała własnego prawdziwego domu. Opowiadanie zmusza do refleksji i zadania sobie pytania czy my sami, nie jesteśmy tacy jak tytułowa "dobra pani", która lubi pomagać, ale szybko jej się to nudzi. To nie jest znudzenie spowodowane może nieco wymuszoną charytatywnością, lecz tym, że ludzie nigdy nie spełniają naszych wymagań i nigdy nie spełnią. Najgorsze jednak jest to, że kiedy uświadamiamy sobie ich wady oraz niedoskonałości, zwyczajnie ich odrzucamy, przestajemy się nimi interesować i znajdujemy sobie kolejny obiekt uwielbienia. Tak również, niestety, wygląda życie każdego opuszczonego dziecka, które przechodzi przez domy i instytucje i wciąż marzy o prawdziwej rodzinie, która go zaakceptuje takim, jakim jest.


Załóż konto za darmo!
Utwórz konto
Rejestrując się w serwisie akceptujesz regulamin i zgadzasz się z polityką prywatności.

Pobierz aplikację mobilną

Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Kalendarium literackie

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd