Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
6,71 (701 ocen i 47 opinii) Zobacz oceny
10
43
9
48
8
89
7
230
6
144
5
105
4
18
3
16
2
3
1
5
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788305113045
liczba stron
200
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodał
Arek

Inne wydania

"Cham" (1888) to powieść obyczajowo-psychologiczna, której akcja rozgrywa się w XIX-wiecznej nadniemeńskiej wsi. Głównym bohaterem jest tytułowy "cham" - czterdziestoletni prosty i biedny rybak, Paweł Kobycki, obdarzony jednak dobrym sercem i zasadami moralnymi. Poznaje on Frankę, dziewczynę z dobrego i dostatniego domu, która, pierwszy raz służąc u państwa, została uwiedziona przez pana domu,...

"Cham" (1888) to powieść obyczajowo-psychologiczna, której akcja rozgrywa się w XIX-wiecznej nadniemeńskiej wsi. Głównym bohaterem jest tytułowy "cham" - czterdziestoletni prosty i biedny rybak, Paweł Kobycki, obdarzony jednak dobrym sercem i zasadami moralnymi. Poznaje on Frankę, dziewczynę z dobrego i dostatniego domu, która, pierwszy raz służąc u państwa, została uwiedziona przez pana domu, co sprawiło, że całą swoją złość wylewała na otoczenie, przez co nieustannie była zwalniana z kolejnych miejsc pracy, oraz na ciągle nowych i porzucanych kochanków. Paweł postanawia ożenić się z dziewczyną, mając nadzieję, że w ten sposób uratuje kobietę od upadku moralnego...

[Wydawnictwo Zielona Sowa, 2005]

 

pokaż więcej

Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1265)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1379
Marysieńka | 2014-09-02
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 1972 rok

Powieść "Cham" przeczytałam mając jakieś 14 lat. Nie pamiętam dokładnie treści ale pamiętam wrażenie, jakie na mnie wówczas zrobiła. Dziś inaczej oceniłabym zachowanie Pawła, ale tylko dlatego, że jestem dorosła, coś juz w życiu widziałam, coś przeżyłam. Wtedy miałam dla Pawła wiele sympatii, powiem nawet, że było mi go żal natomiast w stosunku do Franki miałam mieszane uczucia. Nie mogłam wtedy zrozumieć jej postępowania. Dziś patrząc z perspektywy, choć rozumiem, to jednak nie usprawiedliwiam, szczególnie jej stosunku do Pawła, który okazał jej tyle życzliwości i zrozumienia. Natomiast z dzisiejszej perspektywy w ogóle nie rozumiem intencji Pawła. Nie można wiązać się z kimś tylko dlatego, że ma się dla niego litość, nić sympatii czy tylko jakieś cieplejsze uczucia. Ale tu zarówno Franka jak i Paweł zachowali się nieracjonalnie. To się nie mogło udać.
Jest to na pewno bardzo dobra powieść, która porusza jakże aktualne i dziś problemy, choć realia się zmieniły. Wokół można i dziś...

książek: 2392
Koronczarka | 2013-02-09
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 09 lutego 2013

No proszę bardzo, a mnie nauczali, że powieść psychologiczna to dopiero XX-wieczny wynalazek. Orzeszkowa prekursorką! Para głównych bohaterów przekonywująca i tak narysowana, że współczujemy obydwojgu, a nie tylko ciężko pokrzywdzonemu Pawłowi (tytułowemu chamowi). I myślę, ze wiele z nas odnalazłoby się w niektórych odczuciach Franki, choć ona taka zła. I marzyłoby o takim facecie jak Paweł, choć on taki prosty i toporny w życiu codziennym, ale subtelny w swoich odczuciach. Orzeszkowa zadziwia swoją empatią i jak rewolucyjna musiała być to powieść w czasach, gdy chłopstwu niemal odmawiano człowieczeństwa. Pozytywistka Orzeszkowa dużo tą powieścią zrobiła, by nauczyć resztę społeczeństwa szacunku dla prostego chłopa. Dziś wydaje się, że te problemy mamy już z głowy, że demokracja zrobiła już swoje. Ale ja nie wiem, czy na pewno.

książek: 1991

Oj, cierpliwy i kochający był ten Paweł, skoro potrafił wiele wybaczyć France... Nie da się ukryć, że Eliza Orzeszkowa potrafi zaskakiwać. Tym razem ze strony psychologicznej nie tylko tytułowego chama, ale też kobiety podobnej z charakteru do słynnej Emmy Bovary. Tylko Franka w porównaniu z bohaterką Flauberta nie starała się zachować pozorów - przynajmniej była szczera, ale nie powiem, strasznie irytowała swoimi obraźliwymi wypowiedziami.
Można rzec, że w 'Chamie' mamy, podobnie jak w 'Nad Niemnem', mezalians głównych bohaterów, który jednak w przeciwieństwie do związku Jana i Cecylii czy Janka i Justyny, nie kończy się długo i szczęśliwie.

książek: 1845
takisobiejac | 2014-09-07
Przeczytana: 07 września 2014

Elizę Orzeszkową uważam za najlepszą polską pisarkę. Już przeczytana w czasie szkolnym powieść "Nad Niemnem" bardzo mi się spodobała, a wg mnie 90% lektur nie dało się czytać. Po "Nad Niemnem" sięgnąłem zauroczony filmową sceną przebierania się Justyny (w tej roli bardzo seksowna Iwona Katarzyna Pawlak) do snu i jej przezroczystą koszulą nocną.
Z kolei "Martą" zainteresowałem się dlatego, że lubię to imię, dobrze mi się kojarzy... plus oczywiście pamiętałem dobry odbiór przy czytaniu "Nad Niemnem". I już po tych dwóch dziełach moja opinia o pani Orzeszkowej była niezwykle korzystna.
Potem był nieco słabszy "Meir Ezofowicz". Ale gdy w ręce wpadła mi powieść "Cham", napisana w 1888 r., zacząłem czytać nie patrząc na kolejkę książek jaka u mnie czekała.
I nie zawiodłem się. Książka jest ponadczasowa. Minęło tyle lat a nadal spotykamy kobiety podobne do Franki i mężczyzn w typie Pawła. Kobiety w typie Franki dalej są niestabilne, równie łatwo się zakochują, co potem nudzą daną osobą....

książek: 154
Magdalena | 2014-07-17
Na półkach: Przeczytane

Jeżeli komuś Orzeszkowa kojarzy się tylko z "nudnymi " opisami przyrody, które część osób dostrzega w "Nad Niemnem" polecam przeczytać "Chama". Ujmująca powieść psychologiczna, którą można czytać na wielu płaszczyznach. Wciągająca historia, przepełniona pięknem nadniemeńskich krajobrazów. Uczucia i emocje Eliza podaje nam w wybitnej formie. Przygodę z Orzeszkową warto rozpocząć właśnie od "Chama".

książek: 1021
Mavericus | 2012-02-18
Na półkach: Przeczytane, 52(2012)
Przeczytana: 17 lutego 2012

Eliza Orzeszkowa kojarzy z sielankową powieści Nad Niemnem. Pomyłką byłoby uznanie książki Cham za kontynuację losów Bohatyrowiczów.
Paweł Kobrycki to prostoduszny, naiwny rybak. Dla niego życie toczy się wokół rzeki, która daje zarobić na złowionych rybach. Podczas połowu zobaczył Franke i zauroczył się jej urodą. Na jego miejscu każdy facet postąpił by tak samo. Franka nie była jednak przeciętną kobietą. Przede wszystkim nie mieszkała w chłopskiej chacie. Nie zaznała uciążliwego życia ciężko pracujących ludzi.

Franka wydawała się dla Pawła "objawieniem" zaś spotkało go wiele przykrości. Franka nosiła głowę wyżej niż krajanie Pawła. Poza tym była niesforna, uparta. Nie docierało do niej, że życie obdarzyło ją wspaniałym człowiekiem, który się z nią ożenił. Widziała w nim głupiego i niechlujnego chama po prostu chłopa.
Przyprawiła Pawła o zawrót głowy, uciekła od niego z lokajem. Przyprawiła rogi mężowi wracając z nieślubnym dzieckiem Oktawianem (Chwiatan).By to było mało...

książek: 2951
nunachopin | 2010-04-21
Na półkach: Polska, Przeczytane
Przeczytana: 2003 rok

Historia wbrew pozorom niebanalna. Pięknie napisana.

książek: 3079

Po okropnym wstręcie do Orzeszkowej z czasów licealnych ze zdumieniem odkrywam, że ta książka to bardzo udany portret psychologiczny nieudanego małżeństwa: prostolinijnego mężczyzny i niedojrzałej kobiety, której nikt nie nauczył "jak żyć"...
Brzydko prawdziwa książka o tym, jak żyjąc ze sobą ludzie "odkrywają" nie tylko swoich najbliższych, ale i siebie samych, choć zupełnie nieświadomie.

Z jednej strony mamy człowieka o stałym charakterze, powściągliwego, który nie bierze życia na skróty, cieszy go praca i to co posiada, nie ma niedorzecznych pragnień, pozbawiony jest takich pospolitych cech jak chciwość czy zawiść. Czy ideał? Zależy dla kogo... Bo los stawia go na drodze kobiety nieświadomie skrzywionej, trzpiotowatej, zmiennej, rozrzuconej pomiędzy namiętnością a pogardą; kobiety stworzonej do zabawy, nie do pracy (bez względu czy pracą jest sprzątanie u jaśniepaństwa czy sprzątanie gnoju w wiejskim chlewie). I tak po lekturze można skonkludować, że mądrze kochać nie zawsze...

książek: 821
Jolene | 2015-12-09
Na półkach: Posiadam, 2015, Przeczytane
Przeczytana: listopad 2015

Zadziwiający jest tytuł książki. Wyraz „cham” ma konotacje negatywne dziś, ale miał je także w czasie, kiedy powstawała powieść. To nie neutralne określenie (jak „chłop” czy „wieśniak”), zwraca więc uwagę i przykuwa wzrok do okładki. „Chamami” główna bohaterka, Franka, nazywa wszystkich chłopów, a przede wszystkim swojego męża.
Dlaczego? Co właściwie niesie ze sobą ta obelga? Zdaje się, że Orzeszkowa przekornie znakuje Pawła, prostego, żyjącego wedle boskich przykazań i spokojnego rybaka tym mianem. Zadaniem czytelnika jest zaś ocenienie, czy główny bohater jest faktycznie „chamem”.

Na kartach powieści przenosimy się do polskiej wsi XIX wieku. Wsi ze swoją hierarchią, tradycjami i zwyczajami. Spokój mieściny burzy pojawienie się Franki, zdemoralizowanej przez smutne koleje swojego losu służącej z miasta. Podczas prania ubrań państwa, u których akurat służy, poznaje na rzece Pawła. Trudno wskazać, które z nich jest bardziej egzotyczne dla drugiego. On, który za żonę ma rzekę, jest...

książek: 1268
Aleksandra | 2011-09-06
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 06 września 2011

Smutne losy tego naszego "Chama", aż serce ściska ze kobieta potrafi być czasami aż tak niewdzięczna. Książka godna polecenie.

zobacz kolejne z 1255 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd