Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Bardzo biała wrona

Cykl: Miętowa (tom 10)
Wydawnictwo: Egmont Polska
7,07 (1088 ocen i 146 opinii) Zobacz oceny
10
80
9
144
8
173
7
353
6
175
5
98
4
23
3
27
2
8
1
7
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788323774655
liczba stron
312
język
polski
dodała
joanna

„Bardzo biała wrona” opowiada historię związku dwojga licealistów. Miłej, sympatycznej Natalii oraz Norberta, który pozornie wydaje się sympatyczny, ale skrywa przed dziewczyną ciemne strony swej osobowości. Dopiero gdy relacje między obojgiem stają się bardziej intymne, Natalia zaczyna odkrywać u chłopaka jego prawdziwy charakter.

 

Brak materiałów.
książek: 19
Mysza | 2013-02-04
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 29 stycznia 2013

Książka jest rewelacyjna. Czytając ją, człowiek nie może się oderwać - ciekawy, co będzie dalej, pochłania kolejną stronę, i jeszcze kolejną... chociaż czajnik gwiżdże, dzwonek dzwoni, a pęcherz zaraz eksploduje.
Autorka porusza tu temat przemocy - tego rodzaju przemocy, której skutków nie trzeba pokrywać grubą warstwą podkładu, niewidocznej gołym i przede wszystkim ślepo zakochanym okiem - temat przemocy psychicznej.
Zachowanie Norberta już od samego początku powinno zaniepokoić Natalię. Nowo poznanej sympatii nie deklarujemy przecież prawie na dzień dobry, że jest całym naszym światem, że będziemy z nią już zawsze, że wariujemy z miłości do niej. A to właśnie robi Norbert - w szybkim tempie osacza dziewczynę, chce zagarnąć cały jej wolny czas, nastawia ją przeciwko rodzinie i znajomym. Niektóre jego zachowania są wręcz groteskowe, kiedy to na przykład oskarża Natalię że "lepi się do tej olbrzymki", mając na myśli jej koleżankę.
Mimo to dziewczyna nadal pozostaje ślepa na wszelkie niepokojące sygnały. Zdarzają się co prawda przebłyski pt. "Coś mi tu chyba nie pasuje", jednak już po chwili cała ta "trzeźwość" idzie w zapomnienie, kiedy Norbert się przed nią korzy i dokonuje samobiczowania, wytykając sobie wszystko, co złe i dziwiąc się, jak ona może z takim kimś wytrzymywać.
Natalia zaczyna się nad nim litować, po czym dochodzi do wniosku, że on przecież taki "kochany", tak się zawsze przytulają, tak im dobrze, co na powrót mydli jej oczy.
Wyczytałam niedawno w jednej książce, że kobiety łatwo wpadają w pułapkę facetów "gorąco-zimnych", tych którzy na początku są czułymi partnerami, a później pokazują swoją ciemną stronę, a my nie wiemy, dlaczego. Co takiego się stało? co takiego mu powiedziałam? Może miał zły dzień?
Najczęściej są to powtarzające się cykle "dobre chwile - złe chwile". Kiedy przychodzą te złe, tłumaczymy "ciemną stronę" mężczyzny, jego "jasną stroną" - przecież jest nam razem dobrze, przecież na co dzień jest cudownym partnerem...
Musimy jednak uświadomić sobie, że kiedy jest źle, to on właśnie pokazuje swoją prawdziwą twarz, nie wtedy, kiedy jest dobrze - wtedy jedynie nami manipuluje, chce coś od nas uzyskać, uzależnić od siebie.
Szkoda, że główna bohaterka odczytuje to prawo w odwrotny sposób. Przyznam, że wkurzałam się, czytając o wybrykach Norberta, nie mogłam się nadziwić, że ona naprawdę nie pojmowała prawdy o nim, nie widziała, jak paskudnie się wobec niej zachowuje. Dziewczyna, która wydawałoby się, ma swój rozum. Zastanawiałam się, czy miłość, zakochanie potrafią w aż takim stopniu zaślepić daną osobę, że ta nie widzi absolutnie żadnych przejawów toksycznej miłości.
Ale w końcu po to właśnie ta książka powstała - żebyśmy trochę popsioczyły na bohaterkę, jednocześnie wyciągając cenne wnioski dla siebie i nie wikłały się w przyszłości w związek taki, jaki ona stworzyła z Norbertem.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Młyn do mumii

Wątek kryminalny jest potraktowany marginalnie. Co jakiś czas trochę popchnięty, bez specjalnego zaangażowania. Autor za to skupia się na iście baroko...

zgłoś błąd zgłoś błąd