Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Źródło Mamerkusa

Wydawnictwo: Nowy Świat
7,82 (49 ocen i 10 opinii) Zobacz oceny
10
7
9
12
8
10
7
13
6
5
5
0
4
0
3
0
2
2
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788373863620
liczba stron
847
słowa kluczowe
krucjaty, literatura polska
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Ysabell

"Imię róży" i "Rękopis znaleziony w Saragossie" w jednym — wielki fresk powieściowy, przekrój przez dzieje, idee, warstwy społeczne, geografię Śródziemnomorza i języki oraz geniusz i szaleństwo człowieka. Rzecz zaczyna się bitwą pod Hueską, a kończy zdobyciem Jerozolimy. Są tu ogromne sceny batalistyczne i cicha intymność, widzimy wielmożów i żebraków, pobożnych pustelników i zbójów (nierzadko...

"Imię róży" i "Rękopis znaleziony w Saragossie" w jednym — wielki fresk powieściowy, przekrój przez dzieje, idee, warstwy społeczne, geografię Śródziemnomorza i języki oraz geniusz i szaleństwo człowieka. Rzecz zaczyna się bitwą pod Hueską, a kończy zdobyciem Jerozolimy. Są tu ogromne sceny batalistyczne i cicha intymność, widzimy wielmożów i żebraków, pobożnych pustelników i zbójów (nierzadko w tej samej osobie).
[opis z okładki]

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 548
Maynard | 2012-08-31
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 17 listopada 2011

Rozczarowanie. Jeden wielki stek banialuków który od samego początku zwala z nóg. Brak jakiegoś początku, rysu historycznego, nudny podział na rozdziały, infantylno-prostacki styl autora a do tego jeszcze przygody w stylu "Barona Munchausena". To NIE jest powieść historyczno-przygodowa tylko bełgot. Porównanie tego "czegoś" do "Imienia róży" czy "Rękopisu znalezionego w Saragossie" jest policzkiem (i kopniakiem w krocze) dla obu autorów. Bardziej przypominało mi to niewydarzone "Opowieści z tysiąca i jednej nocy" pisane ręką amatora konopi indyjskich. Klęska i klapa!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Życie z Merlem

Kształcąca lektura, która przy okazji przemyca trochę delikatnego humoru, a także wzrusza do łez (chusteczki pod ręką wskazane!). Autor opisuje tu his...

zgłoś błąd zgłoś błąd