Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Źródło Mamerkusa

Wydawnictwo: Nowy Świat
7,82 (51 ocen i 10 opinii) Zobacz oceny
10
7
9
13
8
10
7
14
6
5
5
0
4
0
3
0
2
2
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788373863620
liczba stron
847
słowa kluczowe
krucjaty, literatura polska
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Ysabell

"Imię róży" i "Rękopis znaleziony w Saragossie" w jednym — wielki fresk powieściowy, przekrój przez dzieje, idee, warstwy społeczne, geografię Śródziemnomorza i języki oraz geniusz i szaleństwo człowieka. Rzecz zaczyna się bitwą pod Hueską, a kończy zdobyciem Jerozolimy. Są tu ogromne sceny batalistyczne i cicha intymność, widzimy wielmożów i żebraków, pobożnych pustelników i zbójów (nierzadko...

"Imię róży" i "Rękopis znaleziony w Saragossie" w jednym — wielki fresk powieściowy, przekrój przez dzieje, idee, warstwy społeczne, geografię Śródziemnomorza i języki oraz geniusz i szaleństwo człowieka. Rzecz zaczyna się bitwą pod Hueską, a kończy zdobyciem Jerozolimy. Są tu ogromne sceny batalistyczne i cicha intymność, widzimy wielmożów i żebraków, pobożnych pustelników i zbójów (nierzadko w tej samej osobie).
[opis z okładki]

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 12
AHa | 2015-12-26
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 26 grudnia 2015

Znakomita książka, dziwię się wydawcy, że nie zadbał o lepszą reklamę. Ja trafiłam na nią przypadkiem i bardzo się z tego cieszę!
Pierwszy rozdział zapowiadał się banalnie, ale na szczęście nie odłożyłam książki, bo czym dalej, tym było lepiej. Końcówkę czytałam z zapartym tchem.
To dużo więcej niż sprawnie napisana poczytajka, jakich coraz więcej na rynku. Jest tu nie tylko humor, erudycja (ogromna!) i oryginalność. Bohater-narrator, pozornie naiwny, okazuje się kimś prawdziwym, dokonującym trudnych wyborów, bez marudzenia płacącym ich cenę i dającym się lubić.
Przeczytałam tę książkę dwa lata temu, teraz po raz kolejny i na pewno jeszcze parę razy do niej wrócę. Zwłaszcza, że to co się dzieje na Bliskim Wschodzie dotyczy nas nie mniej niż dziewięćset lat temu...
PS: Nie dziwi mnie jakoś, że w jedynej negatywnej ocenie rzucają się w oczy problemy ze składnią i ortografią. Do "Rękopisu znalezionego w Saragossie" są w "Źródle Mamerkusa" wyraźne odwołania, z baronem Munchausenem nie ma nic wspólnego. Ewentualne podobieństwa do "Imienia róży" raczej przypadkowe.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Strażnicy światła

"Trudno czasem uwierzyć, że poza tą zimną krawędzią istnieje coś jeszcze." Miranda jest z zawodu fotografką natury, dostaje zlecenie na Wys...

zgłoś błąd zgłoś błąd