Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Kawior i popiół

Tłumaczenie: Marcin Szuster
Wydawnictwo: Świat Książki
7,23 (75 ocen i 13 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
10
8
21
7
20
6
9
5
6
4
5
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Caviar and Ashes. A Warsaw Generation's Life and Death in Marxism
data wydania
ISBN
978-83-247-0828-4
liczba stron
512
słowa kluczowe
XX lecie międzywojenne,
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodała
Agnieszka

Uwikłani w swoje czasy. Bohaterami tej pasjonującej podróży intelektualnej, obejmującej lata 1918–1968, są m.in. Tuwim, Słonimski, Broniewski, Wat, Ważyk, Jasieński, Stawar, Stande, Wasilewska... Jak kapryśna i okrutna historia wpłynęła na ich życie, twórczość i dokonywane wybory? Pełna faktów, anegdot, doskonale udokumentowana i błyskotliwie napisana odyseja polskich pisarzy o lewicowych...

Uwikłani w swoje czasy. Bohaterami tej pasjonującej podróży intelektualnej, obejmującej lata 1918–1968, są m.in. Tuwim, Słonimski, Broniewski, Wat, Ważyk, Jasieński, Stawar, Stande, Wasilewska... Jak kapryśna i okrutna historia wpłynęła na ich życie, twórczość i dokonywane wybory? Pełna faktów, anegdot, doskonale udokumentowana i błyskotliwie napisana odyseja polskich pisarzy o lewicowych poglądach – od słynnej przedwojennej kawiarni „Ziemiańska” po stalinowskie więzienia

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 28
Mateusz | 2014-12-28
Na półkach: Przeczytane

Historia intelektualna polskich artystów i myślicieli zauroczonych marksizmem w latach 1918-1968.

Książka Marci Shore opisuje tą część polskiej historii, która jest po 1989 roku bardzo zaniedbana. O ile historia polityczna jest w pełnym rozkwicie (aparat władzy PRL, bezpieka, opozycja, represje polityczne etc) o tyle historia intelektualna jest konsekwentnie zaniedbywana. Wyjątek mogą tu stanowić prace prof. Andrzeja Walickiego. Szkoda, że poza nim musimy sięgać aż po książki amerykańskich uczonych.

„Kawior i popioły” uzmysławia pewną prostą rzecz – historia polskiego komunizmu nie zaczyna się w roku 1944, 1945 ani 1948 oraz nie kończy w 1989. Komunizm nie był do końca ciałem obcym, który zaczął ‘infekować’ nasz kraj wraz z radzieckimi czołgami w latach ’40. Marksizm był wpływowym nurtem intelektualnym z którym solidaryzowała się cała masa polskich intelektualistów II RP i PRL był pod tym względem nie tyle całkiem nowym początkiem, co rozwinięciem ziarna zasianego już po odzyskaniu przez Polskę niepodległości. Marci Shore przekonuje, że marksizm stanowił naturalną konsekwencję oraz rozwinięcie idei futurystycznych. Z kolei jego śmierć to czystki marcowe w 1968 roku, po których Polska przestała być państwem komunistycznym. Ostał się zmurszały aparat władzy i gospodarka centralnie planowana, ale wiara w marksizm wyparowała raz na zawsze. Potrzeba było na to aż długie 50 lat (dla osób takich jak np. Aleksander Wat oczywiście o wiele krócej).

Początek książki jest nieco chaotyczny, naraz przecinają się życiorysy i przyjaźnie członków grupy ‘Skamander’, polskich futurystów czy pierwszych komunistów. Potem jednak narracja staje się stopniowo coraz bardziej wciągająca, a okres wojny i okupacji jest naprawdę genialnie opisany. Potem z kolei okres PRLu zostaje potraktowany nieco po macoszemu (o działalności Jakuba Bermana, jednego z głównych bohaterów książki, jako szefa aparatu bezpieczeństwa dowiadujemy się raptem z paru zdań) ale czyta się to cały czas bardzo dobrze.

Głównymi bohaterami książki są: Władysław Broniewski, Aleksander Wat, Wanda Wasilewska, Jadwiga Broniewska i Antoni Słonimski. Życiorysy tych dwóch pierwszych są naprawdę pasjonujące. Broniewski to człowiek o niesamowitym harcie ducha, odwadze, który nie ugina się w radzieckim więzieniu i w wielostopniowym mrozie chodzi po celi recytując swoja poezję. Nie straszne mu też przesłuchania. Jednocześnie jest on rozdzierany przez wewnętrzne sprzeczności: z jednej strony miłość do Polski (był legionista u Piłsudskiego) z drugiej strony do socjalizmu i ZSRR; z jednej strony do ukochanych osób, a z drugiej do alkoholu. Jego historia to stopniowy upadek, ale przepełniony romantycznym duchem.

Aleksander Wat był pod wieloma względami przeciwieństwem Broniewskiego. W więzieniu zalękniony i niepewny, po pewnym czasie jednak przechodzi przeobrażenie. O ile Broniewski do samego końca był do pewnego stopnia marksista i komunistą to Wat wyrzekł się tej wiary raz na zawsze i stał się wrogiem tego systemu. W jednym z radzieckich więzień miał na tyle odwagi, aby podburzać współwięźniów przed przyjęciem sowieckich paszportów i samemu zaryzykować wieloletnią zsyłkę na Syberię. Ryzyko się opłaciło. Jego końcowe lata to okres mistyczny, pełen niepewności i strachu. Wat zagłębia się w swoją psychikę i dostrzega w niej przerażające demony. Demony te doprowadzą go do samobójstwa we Francji.

W końcu Wanda Wasilewska, postać w Polsce demonizowana i pokazywana jako ‘kochanica Stalina’. Owszem, wyrzekła się swojej polskiej tożsamości i stała się obywatelką radziecką. Ale osoby, które ją znały darzyły ją ogromnym szacunkiem. Posiadała nie tylko odwagę i pewność siebie, ale też pożytkowała je na pomaganie swoim przyjaciołom. Na ‘słowo Wandy’ sporo osób z tej książki zostało wyciągniętych z więzienia i ona sama poświęcała godziny, aby jeździć do Stalina i przekonywać go do zmian swoich decyzji. Była naiwna idealistką, która do końca wierzyła w komunizm (chociaż pod koniec życia wpadła w depresję) ale też osobą, która stawiała przyjaźń wysoko jak mało kto.

Bohaterami tragicznymi są z kolei Bruno Jasieński, Stanisław Ryszard Stande i Witold Wandurski. Padli oni ofiarami czystek jeszcze w latach ’30, dlatego pojawiają się tylko w pierwszej części książki. Ale opis idealizmu, który doprowadził ich do radzieckich więzień jest naprawdę dojmujący, a u Jasińskiego wręcz wstrząsający.

Bardzo mało jest Marci Shore w tej książce. Autorka ‘odzywa się’ w zakończeniu, gdzie dokonuje pewnych całościowych analiz, ale przez cały tok książki trzyma się ona w cieniu i pozwala mówić swoim bohaterom. Nie ma żadnego moralizatorstwa i oceniania, jest czysty materiał faktograficzny ubrany w bardzo przystępną formę. Książka wypełniona i przepełniona jest cytatami, które stanowią o jej wyjątkowej sile. Możemy naprawdę zagłębić się w głowy i umysły naszych bohaterów i po skończeniu lektury są oni nam bardzo bliscy.

„Kawior i popioły” są dziełem niezwykle bogatym w szczegółowe informacje i nawet osoby interesujące się dziejami marksizmu w Polsce dowiedzą się z nich wielu nowych rzeczy. Jednocześnie, takich książek w Polsce jest bardzo mało i dlatego pozycja Marci Shore jest prawdziwą perełką.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Trup na plaży i inne sekrety rodzinne

Co to było? Kolejna książka, która powinna trafić na półkę "żałuję, że kupiłam". Zmęczyłam ją. Główna bohaterka - irytująca, wątek kryminaln...

zgłoś błąd zgłoś błąd