Eichmann w Jerozolimie - rzecz o banalności zła

Tłumaczenie: Adam Szostkiewicz
Wydawnictwo: Znak
7,63 (252 ocen i 23 opinie) Zobacz oceny
10
21
9
58
8
58
7
65
6
35
5
8
4
3
3
3
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Eichmann in Jerusalem. A report on the banality of evil
data wydania
ISBN
83-7006-027-7
liczba stron
420
słowa kluczowe
zagłada, holocaust,
język
polski
dodała
Agnieszka

Dramatyczne dzieje procesu Adolfa Eichmanna, mordercy zza biurka, współodpowiedzialnego za Holocaust. Książka jest opatrzona słynnym podtytułem, w którym pojawia się jedno z najdonioślejszych sformułowań zrodzonych w stuleciu totalitaryzmów: "banalność zła". Relacja Hannah Arendt to nie tylko znakomity literacko klasyczny reportaż sądowy, lecz także esej o mechanizmie państwa totalitarnego...

Dramatyczne dzieje procesu Adolfa Eichmanna, mordercy zza biurka, współodpowiedzialnego za Holocaust. Książka jest opatrzona słynnym podtytułem, w którym pojawia się jedno z najdonioślejszych sformułowań zrodzonych w stuleciu totalitaryzmów: "banalność zła". Relacja Hannah Arendt to nie tylko znakomity literacko klasyczny reportaż sądowy, lecz także esej o mechanizmie państwa totalitarnego oraz mentalności jego twórców i sług. Autorka, jeden z najwybitniejszych, niezależnych umysłów naszego wieku, nie cofa się zarazem przed postawieniem pytań o istotę postaw Żydów europejskich w obliczu Zagłady. Książka bezcenna dla wszystkich, którzy interesują się historią i polityką XX wieku, a także pogłębioną interpretacją centralnych problemów naszych czasów.

 

źródło okładki: http://www.znak.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 682
ka-milla | 2010-12-10
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 10 grudnia 2010

Książka ta stanowi z procesu sądowego jaki został przeprowadzony w latach 60-tych. Oskarżonym był Adolf Eichmann, który został schwytany w Argentynie po 15 latach od zakończenia wojny. Dla mnie jego nazwisko tylko ogólnie kojarzyło się ze zbrodnią nazistów, gdzieś pomiędzy Himmlerem, Goebbelsem a Stroopem - cokolwiek niepełne było to moje pojęcie i dopiero dzięki tej książce dowiedziałam się, za co dokładnie odpowiedzialny był Eichmann i jakim był człowiekiem.Autorka bardzo wnikliwie przeanalizowała przebieg procesu, zeznania świadków i dostępną jej dokumentację, a owocem tej analizy jest właśnie ta książka.
Eichmann był odpowiedzialny początkowo za przymusowe deportacje ludności - przede wszystkim Żydów z terenu Rzeszy, ale również Polaków z zachodnich części Polski. Przewodniczył grupie osób, które pozbawiały ludzi obywatelstwa, konfiskował ich majątek i wywoził w obranym przez siebie kierunku. Później robił to samo w innych krajach tym razem wysyłając ludzi "na wschód", czyli do obozów masowej zagłady w Oświęcimiu, Treblince, Majdanku, Sobiborze... I co zdziwiło mnie najbardziej, w większości krajów jego współpracownikami byli sami Żydzi, to oni sporządzali listy przeznaczonych do wywózki i dbali o to, aby wezwani stawili się na miejscu w wyznaczonym czasie. Czyli stawiane często podczas procesu, ale nie tylko, pytanie o bierność narodu żydowskiego wobec zagłady staje się trochę za wąskie. Nie jestem oczywiście specjalistą w tej kwestii, dlatego wolę tu przerwać ten tok myśli.

Jest to pozycja godna polecenia szczególnie tym osobom, które interesuje historia XX-ego wieku.Ja dzięki niej miałam okazję spojrzeć na problem holocaustu i samej wojny z innego punktu niż dotąd i zrewidować swoją wiedzę o tych kwestiach. Niestety rewizja wypadła dosyć niekorzystnie, dlatego postanowiłam uzupełnić pewne braki czytając również inne książki dotyczące tych problemów.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ja, diablica

*NOTATKA PRYWATNA* Książka z gatunku lekkich, babskich czytadeł/ fantastyka. W wielu miejscach kiczowata (zostałam ostatecznie dobita każdą pojed...

zgłoś błąd zgłoś błąd