Zwiadowcy. Płonący Most

Tłumaczenie: Stanisław Kroszczyński
Cykl: Zwiadowcy (tom 2)
Wydawnictwo: Jaguar
7,91 (6306 ocen i 406 opinii) Zobacz oceny
10
1 179
9
1 065
8
1 577
7
1 494
6
659
5
216
4
67
3
32
2
10
1
7
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Ranger's Apprentice: The Burning Bridge
data wydania
ISBN
9788360010884
liczba stron
350
słowa kluczowe
zwiadowcy, flangan, przygoda
język
polski
dodała
pszczoolka

Drugi tom bestsellerowej serii Johna Flanagana o Zwiadowcach - kontynuacja losów Willa i jego przyjaciół. Królestwo Araluenu przygotowuje się do wojny z okrutnym baronem Morgarathem. Will, zwiadowca Gilan oraz Horace otrzymują ważne zadanie - wyprawiają się do sąsiadującej z Araluenem Celtii, by wezwać jej władcę na pomoc w walce z najeźdźcą. Gdy docierają na miejsce, ich oczom ukazuje się...

Drugi tom bestsellerowej serii Johna Flanagana o Zwiadowcach - kontynuacja losów Willa i jego przyjaciół.
Królestwo Araluenu przygotowuje się do wojny z okrutnym baronem Morgarathem. Will, zwiadowca Gilan oraz Horace otrzymują ważne zadanie - wyprawiają się do sąsiadującej z Araluenem Celtii, by wezwać jej władcę na pomoc w walce z najeźdźcą.
Gdy docierają na miejsce, ich oczom ukazuje się przerażający widok - wioski Celtii są opustoszałe, wiatr hula po zniszczonych zabudowaniach, na gościńcach zaś królują bandyci. Od wyczerpanej, niemal umierającej z głodu dziewczyny, bohaterowie dowiadują się, że Morgarath uprzedził ich zamiary - zaatakował Celtię, porwał górników, a króla i jego ludzi odrzucił daleko na południe... Gdy Gilan wyrusza z wieściami do Araluenu, Will, Horace i Evanlyn odkrywają, że plan diabolicznego hrabiego jest dalece bardziej wyrafinowany, niż mogliby sądzić.
Tylko dni dzielą Morgaratha od wybudowania mostu, który pozwoli mu przerzucić armię na ziemie królestwa. Nie ma czasu, by poinformować o tym władcę, Will i Horace muszą wziąć sprawę we własne ręcę. Ale spalenie mostu do dopiero początek kłopotów.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 382
malaskierka | 2017-07-12
Przeczytana: 22 maja 2017

Gdy już "Zwiadowcy" znaleźli się u mnie dopadły mnie pewne obawy. Niepokoiłam się, że przez tę mnogość tomów autor wpadnie w schemat i się zapętli lub, że dopadną mnie ckliwe historyjki pełne miłosnych uniesień, westchnień tak liczne w obecnej literaturze młodzieżowej. Teraz z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że niepotrzebnie się lękałam. Fabuła okazała się wartka, niezwykle wciągająca, a miły dla oka język sprawiał, że tomy kończyły się z zastraszającą szybkością. Jednak muszę przyznać, że nie była to miłość od pierwszego wejrzenia, nawet nie od pierwszego tomu. Z początku stwierdziłam, że czyta się przyjemnie, później moja ciekawość kazała czytać dalej aż nim się spodziałam wpadłam po uszy. Polubiłam głównego bohatera i jego przyjaciół, a sam Halt zdobywał moje serce skutecznie. Od początku czułam, że pod tą warstwą oschłości czai się wspaniały kompan. Wyrwij sprawił, że miałam ochotę przemycać mu zakazane jabłka i czule głaskać po chrapach. Czułam się tam dobrze, śmiałam się razem z nimi, czuwałam przy ognisku i walczyłam z ukrycia. Stałam się pełnoprawnym członkiem drużyny i podążałam z nimi krok w krok. Wow! A na dodatek świat, który mnie otaczał był kompletny, dobrze zbudowany, taki... prawdziwy i pełny. Czułam, że autor mocno nad nim pracował.


Jednak dopiero ostatnie tomy: 9, 10 i 12 skradły moje serce całkowicie. Dawno nie miałam tak wielkiego kaca książkowego jak teraz. Jęczę (Luby potwierdzi), plączę się i nie wiem co ze sobą zrobić. Tak bardzo przywykłam do tych lasów, stukotu kopyt, milczenia Halta i ciągłych pytań Willa. Brak mi okrzyków Skandian i świstu strzał. Brak mi walk, niewygodnego nocowania w lesie i zapachu dymu z ogniska pomieszanego z potrawką z królika. Teraz dopiero wiem jak bardzo się z nimi zżyłam przez ten miesiąc wspólnych podróży. Czy do nich wrócę? Bardzo bym chciała. Tak samo jak chciałabym by zagościli na moich półkach lecz miejsce niestety mam ograniczone.


Jedyną wadą serii jest moim zdaniem 11 tom. Jest to zbiór opowiadań uzupełniających, które w zasadzie niczego nie wnoszą. Jedynie "Wilk" jest godny uwagi, a reszta plasuje się na poziomie lekko zabawnych opowiastek co trochę zaniża ocenę całości. Cieszę się, że tę część postanowiłam zostawić sobie na koniec.


Moi Drodzy, jeśli zastanawiacie się czym zachęcić dzieci do czytania, to ja z ręką na sercu polecam "Zwiadowców". Jeśli sami chcecie przeżyć lekką acz emocjonującą przygodę, to ja polecam "Zwiadowców". Jeśli (tak jak mnie) interesowała zawsze postać łotrzyka/ szpiega/assasyna, to ja także polecam "Zwiadowców". Miła przyjemna, lekka i wciągająca. Uwaga czytanie grozi kacem ;)

Z mojej strony 8,5/10.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Prokurator

“Jeszcze żadna nowa gwiazda nie eksplodowała z taką siłą na firmamencie polskiego kryminału” - oj, nie wiem, czy ktokolwiek chciałby tak zadebiutow...

zgłoś błąd zgłoś błąd