Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Triumf chirurgów

Cykl: Stulecie chirurgów (tom 2)
Wydawnictwo: Znak
8,02 (739 ocen i 63 opinie) Zobacz oceny
10
92
9
164
8
232
7
191
6
45
5
11
4
3
3
1
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Das Weltreich der Chirurgen
data wydania
ISBN
9788324012497
liczba stron
408
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodała
czupirek

Kontynuacja znakomitego Stulecia chirurgów, czyli kolejna odsłona heroicznej opowieści o początkach i dziejach chirurgii. Jürgen Thorwald, posługując się zapiskami swego dziadka Henry'ego Stevena Hartmanna, z wykształcenia lekarza, a z zamiłowania podróżnika i historyka medycyny, odkrywa przed nami kręte ścieżki, jakimi przyszło podążać prekursorom nowoczesnej chirurgii. Przedstawia...

Kontynuacja znakomitego Stulecia chirurgów, czyli kolejna odsłona heroicznej opowieści o początkach i dziejach chirurgii.

Jürgen Thorwald, posługując się zapiskami swego dziadka Henry'ego Stevena Hartmanna, z wykształcenia lekarza, a z zamiłowania podróżnika i historyka medycyny, odkrywa przed nami kręte ścieżki, jakimi przyszło podążać prekursorom nowoczesnej chirurgii. Przedstawia dramatyczne dzieje ich nowatorskich odkryć i wynalazków, opowiada niezwykłe historie pionierskich operacji i zabiegów na poszczególnych narządach. Dzięki wartkiej i obrazowej narracji Thorwalda mamy wrażenie, jakbyśmy sami zaglądali przez ramię lekarzowi przy stole operacyjnym lub badaczowi pochylonemu nad mikroskopem bądź też przysłuchiwali się burzliwym sporom podczas kongresów medycznych i dyskusjom na przyjęciach lekarskiej śmietanki towarzyskiej sprzed stu lat. Fascynująca lektura.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Znak, 2009

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (2346)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1472

W toku studiów medycznych poznaje się wiele terminów, a część nazw chorób, objawów, punktów, metod czy narzędzi jest po prostu nazwiskami ich odkrywców i wynalazców. Tak poznałam na przykład objaw Dupuytrena, punkt McBurneya, kleszcze peany, metodę Billroth I i Billroth II, chorobę Mikulicza, oddech Kussmaula, objaw Trousseau, chorobę Pageta, zespół Gorlina-Goltza, tablice Snellena i wiele innych. Dzięki lekturze "Stulecia chirurgów" i "Triumfu chirurgów" mogłam chociaż trochę poznać właścicieli tych słynnych nazwisk, dzięki czemu Pean nie będzie już w mojej głowie tylko kleszczykami naczyniowymi, a Mikulicz kojarzył tylko z chorobą ślinianek.

"Triumf chirurgów" jest trochę mniej rzeźnicki niż pierwsza część, może dlatego czytało mi się tę książkę odrobinkę gorzej, bo ciągle brakowało krwi ;) Było w niej jednak kilka świetnych, wciągających historii, z których rozdział z opisem przebiegu choroby cesarza Fryderyka III chyba był dla mnie najciekawszy. Chociaż początki kariery...

książek: 358
paweł | 2016-08-09
Przeczytana: 09 sierpnia 2016

Druga część po "Stuleciu Chirurgów".Tym razem "Triumf Chirurgów" jak sama nazwa sugeruje,a awangardzie światowej chirurgi.Czytając książkę,uzmysławiamy sobie,jak trudna to dziedzina ludzkiej wiedzy.To właśnie w medycynie,a zwłaszcza w początkach współczesnej medycyny,na szali kładzie się życie i zdrowie ludzkie.Dziś cieszymy się,że medycyna zrobiła olbrzymie postępy,a to właśnie dzięki takim ludziom,o jakich można przeczytać w tej książce.

książek: 494
anika | 2016-02-25
Przeczytana: 25 lutego 2016

Książka jest równie fascynująca, co pierwsza część, chociaż trochę mniej krwawa, ze względu na to, że opowiada o czasach, gdy zaczęto już stosować znieczulenie. Tematyka książki oraz umiejętność snucia opowieści przez autora sprawiają, że lektura dostarcza nie tylko wiedzy, ale i przyjemności podobnej do tej, która towarzyszy czytaniu literatury sensacyjnej.

Polecam!!!

książek: 748
Majka | 2016-08-21
Na półkach: 2016, Przeczytane
Przeczytana: 21 sierpnia 2016

Kolejna opowieść Jurgena Thorwalda o kamieniach milowych rozwoju medycyny. Kolejna absolutnie fascynująca.
Poznajemy nie tylko historię odkryć, zabiegów i procedur medycznych. Poznajemy również ludzi, którzy za nimi stali - i to często od bardzo ludzkiej strony. Niespodzianką był dla mnie w tym zestawieniu Zygmunt Freud, kojarzony jedynie z psychoanalizą. Jak się okazuje, niewiele zabrakło, by jego nazwisko wspominać również w kontekście innego zagadnienia, tym razem typowo medycznego.

Obserwować poczynania wielkich chirurgów u progu przełomowych odkryć, móc czytać sprawozdania z ich działań niemal z pierwszej ręki to dla mnie bardzo wyjątkowe przeżycie. Bardzo podziwiam ich odwagę - forsować niepopularne na tamte czasy opinie i procedury, wykonywać po raz pierwszy ryzykowne operacje, stawiać na szali życie pacjentów, próbować po raz kolejny mimo porażek. Bez wątpienia należy im się ogromny szacunek.

"Triumf chirurgów" jest zdecydowanie mniej krwawy i przyprawiający o...

książek: 654
Kotkad | 2014-09-04
Przeczytana: 03 września 2014

Pozytywne recenzje zachęciły mnie do przeczytania "Stulecia chirurgów" Jürgena Thorwalda. Jak się okazało moja biblioteka tej książki jednak nie posiada, natomiast Panie zaproponowały mi tom drugi tego samego autora "Triumf chirurgów".
Obawiałam się tej książki, zostawiłam ją na koniec. Zastanawiałam się czy nie przytłoczy mnie ogrom medycyny, słownictwa i nudnych opisów.
NIC Z TYCH RZECZY!!!!
Książkę czyta się jak najlepszy kryminał, thriller, romans i inne które sobie wybierzecie. Mamy tu różne historie wszystkie oczywiście w zakresie chirurgii, mamy bohaterów tej historii pacjentów i lekarzy. Nie wszystkie kończą się szczęśliwie, co dodaje napięcia każdej historii, tym bardziej że autor wprowadza nas w życie pacjenta, choćby pokrótce. Czytamy i rozwój chirurgi oka, płuca, tchawicy i inne przestaje być dla nas opisanym zabiegiem a zaczyna być historią losem, dramatem, radością i triumfem pacjenta i lekarza.
Spotykamy też wiele ciekawostek o których ja nie wiedziałam, bo czy np...

książek: 954
Ania | 2015-02-22
Na półkach: 2015, Przeczytane
Przeczytana: 22 lutego 2015

"Triumf chirurgów" jest świetną kontynuacją "Stulecia chirurgów".
Z wielkim zainteresowaniem i nadal z zaciśniętymi zębami czytałam o dalszym rozwoju chirurgii i bezpardonowej walce o sławę i uznanie.
Nowatorskie operacje na mózgu, rdzeniu kręgowym i innych uznawanych za nieoperacyjne narządach.
Ogromnym zaskoczeniem był dla mnie wątek z Freudem i jego dążenia do przełomowego odkrycia w zastosowaniu kokainy, mające mu zapewnić sławę i bogactwo, a tym samym otworzyć drogę do poślubienia swojej wybranki. Po kilku latach "maglowania" podczas studiów teorii psychoanalizy nie tak wyobrażałam sobie Freuda :)

książek: 217
skubasowa | 2016-11-24
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 22 listopada 2016

Rewelacyjna opowieść o rozwoju chirurgii po wynalezieniu antyseptyki oraz znieczulenia ogólnego. Thorwalda nie trzeba reklamować. Szczerze polecam :)

książek: 26
Beata | 2016-04-30
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 30 kwietnia 2016

Po dłuższej przerwie wreszcie trafiła mi się interesująca lektura.
Tematyka intrygująca: walka medycyny ze śmiercią u schyłku XIX wieku. Każdy rozdział poświęcony jest innej historii i innemu problemowi medycznemu. Jak się okazuje najdłużej szukano - z omówionych przypadków - skutecznego sposobu na operację płuc. Nawet operację w rdzeniu kręgowym przeprowadzono z sukcesem wcześniej. A wszystko to w czasach, gdy nie było narkozy, a jedynie chloroform, i gdy zdarzały się, choć coraz rzadziej, przypadki śmierci wskutek zakażenia w trakcie operacji.
Autor wcielił się w rolę narratora wszystkich zdarzeń, choć jak wiadomo J. Thorwald korzystał z zapisków swojego dziadka lekarza i podróżnika.
W książce znajdziemy również akcent polski. A mianowicie, w rozdziale dotyczącym operacji w obrębie jamy brzusznej jest fragment poświęcony J. Mikuliczowi-Radeckiemu. Chirurgowi, który pracował najpierw w Krakowie, potem w Królewcu, by ostatecznie osiąść we Wrocławiu i stworzyć tu przy obecnej...

książek: 270
Karo | 2014-04-18
Na półkach: Przeczytane, 2014

Kontynuacja "Stulecia Chirurgów", czyli ciąg dalszy o zapleczu i ciemnych stronach początków chirurgii. Książka ukazuje nie tylko przebieg operacji, możliwe powikłania - ale też dylematy, rozterki, problemy,a przede wszystkim ryzyko z którym owi bohaterowie (pacjenci i lekarze) musieli się mierzyć.

Nieokreślona jest cena, jaką poświęcili lekarze by dotrzeć do rozwiązań, które będą ratować ludzkie życie (i robią to dzisiaj). Eksperymenty, doświadczenia, poszargane opinie, huczne triumfy, gorzki smak porażki, poniżenia jak i wymierzanie samosądu.

Kłaniam nisko tym, którzy mieli odwagę, by zajrzeć wgłąb ludzkiego ciała i wbrew zakazom, ostrzeżeniom i ogólnym - NIE - zapoczątkowali możliwość życia z chorobą (lub jej usunięcie).

książek: 713

Thorwald, specjalista od popularyzowania literatury medycznej.
Triumf .., to faktycznie mniej krwawa część, w porównaniu do Stulecia... Jako ludzie, to powinniśmy się chyba cieszyć, że nastąpił taki postęp w medycynie i "rzeźnictwo" odeszło w zapomnienie, a nastała bezkrwawa era. Jako czytelnicy, mamy kolejną lekcję historii medycyny, napisaną w świetny sposób.

zobacz kolejne z 2336 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd