Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Lśnienie

Tłumaczenie: Zofia Zinserling
Cykl: Lśnienie (tom 1)
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka, Prószyński i S-ka
7,69 (718 ocen i 63 opinie) Zobacz oceny
10
76
9
148
8
176
7
195
6
74
5
27
4
12
3
7
2
2
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Shining
data wydania
ISBN
8373376054
liczba stron
664
słowa kluczowe
powieść, zgroza, duch, hotel
język
polski
dodała
dona

Inne wydania

Jest to jeden z najlepszych współczesnych horrorów. Nastrój grozy i napięcia potęguje się w niej z każdą minutą. Pięcioletni chłopiec Danny znalazł się z rodzicami w opustoszałym na zimie hotelu. Wrażliwe, obdarzone zdolnościami wizjonerskimi dziecko odbiera fluidy czające się w jego murach; były one świadkami krwawych porachunków świata przestępczego i milionerów. Straszliwe zdarzenia, które...

Jest to jeden z najlepszych współczesnych horrorów. Nastrój grozy i napięcia potęguje się w niej z każdą minutą. Pięcioletni chłopiec Danny znalazł się z rodzicami w opustoszałym na zimie hotelu. Wrażliwe, obdarzone zdolnościami wizjonerskimi dziecko odbiera fluidy czające się w jego murach; były one świadkami krwawych porachunków świata przestępczego i milionerów. Straszliwe zdarzenia, które kończą fabułę, są jednak niczym w porównaniu z przejściami psychicznymi bohaterów.

 

źródło opisu: Prószyński i S-ka, 2005

źródło okładki: http://www.proszynski.pl/Lsnienie-p-874-.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 691
Karolina | 2015-02-20
Przeczytana: 15 lutego 2015

Jeśli ktoś mnie zapyta o lepszą adaptację filmową od pierwowzoru literackiego bez żadnych wątpliwości wskażę Stephena Kinga i jego Lśnienie. Ów król horroru, niezwykle płodny, dla mnie zjadliwy jest jedynie na ekranie po odpowiedniej obróbce reżyserskiej. I po co panie King było się boczyć na Kubricka? Jego dzieło trzyma w napięciu od pierwszej do ostatniej minuty, podczas gdy lektura w wielu miejscach zwyczajnie usypia. Panie King, objętość nie zawsze idzie w parze z głębią, a rozkładanie każdego wydarzenia na czynniki pierwsze nie dodaje mu znaczenia. Akcja dzieje się w sennym hotelu, który ożywa czasami. Ale dlaczego ja również mam przysypiać nad lekturą, żeby od czasu do czasu otworzyć oczy na te nieliczne ‘momenty’? Poza tym skoro miałam dzielić te same odczucia co bohaterowie, to chyba z zapartym tchem powinnam śledzić zmiany poszczególnych właścicieli niesławnej Panoramy, a w rzeczywistości ledwo udało mi się przez ten fragment przejść.

King niewątpliwe ma ogromną wyobraźnię, jego pomysły na kolejne książki są rewelacyjne, jednak wykonanie byłoby lepsze, gdyby nie nadymał każdej powieści do granic możliwości. No chyba, że ma płacone od strony.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Lewą ręką przez prawe ramię

Całą opowieść otwiera niezrozumiałe dla widza zdarzenie, a dalszy ciąg pokazuje nie tylko jego przyczyny i skutki, ale również brak porozumienia i osa...

zgłoś błąd zgłoś błąd