Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Zimowe zjawy

Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
5,73 (166 ocen i 22 opinie) Zobacz oceny
10
5
9
4
8
7
7
30
6
52
5
40
4
12
3
11
2
1
1
4
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Winter Ghosts
data wydania
ISBN
978-83-7648-333-7
liczba stron
239
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodał
gall21

Wielka Wojna ograbiła całe pokolenie, pozbawiając ludzi przyjaciół, kochanków i beztroskiej, radosnej młodości. W przypadku Freddie?go Watsona była to utrata ukochanego brata. Prześladowany przez nieustający żal i w obawie o własne zdrowie psychiczne Freddie wciąż poszukuje ukojenia. Zimą 1928 roku Freddie podróżuje przez rejony południowej Francji ? która na przestrzeni wieków również stała...

Wielka Wojna ograbiła całe pokolenie, pozbawiając ludzi przyjaciół, kochanków i beztroskiej, radosnej młodości. W przypadku Freddie?go Watsona była to utrata ukochanego brata. Prześladowany przez nieustający żal i w obawie o własne zdrowie psychiczne Freddie wciąż poszukuje ukojenia. Zimą 1928 roku Freddie podróżuje przez rejony południowej Francji ? która na przestrzeni wieków również stała się świadkiem niejednego rozlewu krwi ? kiedy podczas burzy śnieżnej jego samochód wypada z drogi. W szoku powypadkowym brnie przez leśną gęstwinę i znajduje schronienie w odciętej od świata wiosce. Tam spotyka Fabrissę, prześliczną młodą kobietę, która podobnie jak on opłakuje stracone pokolenie. Pewnego wieczoru Fabrissa i Freddie opowiadają sobie nawzajem własne dzieje. I jeszcze zanim nadejdzie świt, Freddie przekona się, że dzierży w ręku klucz do rozdzierającej serce tajemnicy... Ta miejscami zachwycająca, wzruszająca, a czasem również budząca grozę powieść jest historią życia naznaczonego przez wojnę, przeistoczonego przez odwagę i zbawionego przez miłość.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 244
Avarati | 2015-01-08
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: grudzień 2014

Czy można marnować kilka chwil swojego życia na pisanie recenzji tej książki? Tak, bo tyle jest pretensji i pytań do autorki, że trzeba napisać parę zdań.
Dawno nie przeczytałam książki, która miała duży potencjał, który został rozdrobniony na płytkie psychoanalizy, miałkich bohaterów i przewidywalną fabułę. Powieść mocno opiera się na bohaterze, który jednak nie ma siły przekonywania, na jego przeszłości i wątpliwym harcie ducha. Autorka skupia się niemal wyłącznie na emocjach bohatera, co raczej drażni niż wzrusza czytelnika.
Największą wadą książki jest w mojej opinii brak psychologicznego wyczucia. Dżentelmen opowiadający drugiemu dżentelmenowi historię swojego życia raczej nie będzie wylewnie opisywać swoich duchowych przeżyć, chłopak w stanie depresyjnym nie będzie raczej się zakochiwać... Można wymieniać.
Styl? Niby klimatyczny, kwiecisty i poprawny, ale brakuje oryginalności. Jednak w połączeniu z naiwną fabułą to całkiem dobre rozwiązanie. Wątek miłosny pasuje jest tutaj włożony na siłę, myślę, że lepiej kolidowałoby znalezienie przez bohatera przyjaciela, który mógłby zastąpić zaginionego brata itp.
Na obronę książki powiem, że czyta się ją lekko, przyjemnie i jeśli naprawdę nie ma nic innego pod ręką, to można śmiało sięgnąć do powieści.

Podsumowując, autorce zabrakło tej bożej iskry, która sprawia, że na pozór banalne historie stają się niemal żywe i prawdziwe. W tej książce trafiłam jedynie na cienie i zjawy. Zimowe zjawy.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Z mgły zrodzony

zapraszam na tumblr (z...

zgłoś błąd zgłoś błąd