Krucha jak lód

Tłumaczenie: Michał Juszkiewicz
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
7,86 (1973 ocen i 303 opinie) Zobacz oceny
10
272
9
428
8
507
7
468
6
173
5
87
4
17
3
19
2
1
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Handle with care
data wydania
ISBN
9788376483962
liczba stron
616
słowa kluczowe
dziecko, choroba, aborcja,
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Lemma

Rodzice oczekujący narodzin dziecka mają tylko jedno życzenie: żeby było zdrowe. Nie musi być idealne. Charlotte i Sean O’Keefe – małżeństwo z kilkuletnim stażem – także wybraliby zdrowie dla swojego dziecka. Niestety, kiedy na świat przychodzi ich młodsza córka Willow, okazuje się, że cierpi na rzadką chorobę genetyczną objawiającą się niezwykłą łamliwością kości. Ich życie staje się pasmem...

Rodzice oczekujący narodzin dziecka mają tylko jedno życzenie: żeby było zdrowe. Nie musi być idealne. Charlotte i Sean O’Keefe – małżeństwo z kilkuletnim stażem – także wybraliby zdrowie dla swojego dziecka. Niestety, kiedy na świat przychodzi ich młodsza córka Willow, okazuje się, że cierpi na rzadką chorobę genetyczną objawiającą się niezwykłą łamliwością kości. Ich życie staje się pasmem bezsennych nocy, rosnących długów, współczujących spojrzeń innych rodziców i, co może najgorsze, nieustannego rozpamiętywania: co by było gdyby? Gdyby o chorobie Willow było wiadomo odpowiednio wcześnie? Gdyby urodziła się zdrowa?
Ciążę Charlotte prowadziła jej najlepsza przyjaciółka – Piper. Po jednym z niewinnych upadków Willow, który kończy się złamaniem obu kości udowych, Charlotte i Sean szukają pomocy u prawnika. Ten doradza im wytoczenie Piper procesu o błąd w sztuce lekarskiej… Wygranie sprawy gwarantowałoby rodzinie odszkodowanie, a co za tym idzie, lepszą opiekę nad córką. Jest tylko jedno ale – matka musi przyznać, że usunęłaby ciążę, gdyby wiedziała o chorobie córki. Czy zdecyduje się na taki krok? Jak wiele poświęci z miłości do dziecka?

 

źródło opisu: okładka

źródło okładki: zdjęcie własne

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 51
Carola | 2018-01-17
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 17 stycznia 2018

Kolejna już książka Jodi Picoult, przeczytana zimowym wieczorem przy kominku. Jak zwykle bardzo wciągająca i trudna, ale życiowa historia. Sama mam dziecko niepełnosprawne (wprawdzie z zupełnie inną niepełnosprawonością, ale jednak) więc książki tej autorki bardzo mnie interesują. Niestety troszkę tym razem się zawiodłam. Ta pozycja ma bardzo dobre opinie, a mnie jednak czegoś zabrakło... Może zabrakło mi poprostu zakończenia??? Chyba tak. Finał wprawdzie szokujący i zaskakujący, ale tylko w kwestii głównego wątku. Zabrakło mi wykończenia wątków pobocznych.

Tym niemniej warto przeczytać :)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Burka w Nepalu nazywa się sari

"Jak to możliwe, ze tak wielką czcią darzy sie w naszym kraju boginie a jednoczesnie nie szanuje się kobiet? “ Wiele ostatnio slyszymy o dyskr...

zgłoś błąd zgłoś błąd