Krucha jak lód

Tłumaczenie: Michał Juszkiewicz
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
7,86 (1937 ocen i 301 opinii) Zobacz oceny
10
268
9
422
8
494
7
456
6
172
5
87
4
17
3
19
2
1
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Handle with care
data wydania
ISBN
9788376483962
liczba stron
616
słowa kluczowe
dziecko, choroba, aborcja,
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Lemma

Rodzice oczekujący narodzin dziecka mają tylko jedno życzenie: żeby było zdrowe. Nie musi być idealne. Charlotte i Sean O’Keefe – małżeństwo z kilkuletnim stażem – także wybraliby zdrowie dla swojego dziecka. Niestety, kiedy na świat przychodzi ich młodsza córka Willow, okazuje się, że cierpi na rzadką chorobę genetyczną objawiającą się niezwykłą łamliwością kości. Ich życie staje się pasmem...

Rodzice oczekujący narodzin dziecka mają tylko jedno życzenie: żeby było zdrowe. Nie musi być idealne. Charlotte i Sean O’Keefe – małżeństwo z kilkuletnim stażem – także wybraliby zdrowie dla swojego dziecka. Niestety, kiedy na świat przychodzi ich młodsza córka Willow, okazuje się, że cierpi na rzadką chorobę genetyczną objawiającą się niezwykłą łamliwością kości. Ich życie staje się pasmem bezsennych nocy, rosnących długów, współczujących spojrzeń innych rodziców i, co może najgorsze, nieustannego rozpamiętywania: co by było gdyby? Gdyby o chorobie Willow było wiadomo odpowiednio wcześnie? Gdyby urodziła się zdrowa?
Ciążę Charlotte prowadziła jej najlepsza przyjaciółka – Piper. Po jednym z niewinnych upadków Willow, który kończy się złamaniem obu kości udowych, Charlotte i Sean szukają pomocy u prawnika. Ten doradza im wytoczenie Piper procesu o błąd w sztuce lekarskiej… Wygranie sprawy gwarantowałoby rodzinie odszkodowanie, a co za tym idzie, lepszą opiekę nad córką. Jest tylko jedno ale – matka musi przyznać, że usunęłaby ciążę, gdyby wiedziała o chorobie córki. Czy zdecyduje się na taki krok? Jak wiele poświęci z miłości do dziecka?

 

źródło opisu: okładka

źródło okładki: zdjęcie własne

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 452
Agnieszka Śniady | 2015-11-14
Przeczytana: 14 listopada 2015

To książka z tych, które uwielbiane przez wszystkich we mnie budzą pewien dystans. Skoro coś podoba się ogółowi, nie przemawia za tym to, że mamy do czynienia z utworem nowatorskim i wybitnym. I potwierdził to początek lektury: banał, gonił banał...
chora dziewczyna, która mimo upośledzenia jest śliczna i bardzo mądra, nastolatka, która czuje się odrzucona, zaradna mama, która zawsze cierpliwie znosi krzywdy jakie rzuca na nią los, przystojny tata, który kocha nad życie mamę... itd, itd.
I po tym nagromadzeniu banałów, nagle kontrowersyjny i odważny koniec patetycznej historii. Gdyby nie ostatnie 5 stron czas spędzony z historią kruchej jak lód dziewczynki uznałabym za stracony.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Jak zawsze

Spodziewałam się innego rozłożenia akcentów. Bardziej w kierunku anegdot społeczno-kulturowych. Niestety dość szybko fabuła zaczęła ciążyć ku fatalizm...

zgłoś błąd zgłoś błąd