Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Krucha jak lód

Tłumaczenie: Michał Juszkiewicz
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
7,84 (1815 ocen i 286 opinii) Zobacz oceny
10
250
9
397
8
458
7
422
6
166
5
84
4
17
3
19
2
2
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Handle with care
data wydania
ISBN
9788376483962
liczba stron
616
słowa kluczowe
dziecko, choroba, aborcja,
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Lemma

Inne wydania

Rodzice oczekujący narodzin dziecka mają tylko jedno życzenie: żeby było zdrowe. Nie musi być idealne. Charlotte i Sean O’Keefe – małżeństwo z kilkuletnim stażem – także wybraliby zdrowie dla swojego dziecka. Niestety, kiedy na świat przychodzi ich młodsza córka Willow, okazuje się, że cierpi na rzadką chorobę genetyczną objawiającą się niezwykłą łamliwością kości. Ich życie staje się pasmem...

Rodzice oczekujący narodzin dziecka mają tylko jedno życzenie: żeby było zdrowe. Nie musi być idealne. Charlotte i Sean O’Keefe – małżeństwo z kilkuletnim stażem – także wybraliby zdrowie dla swojego dziecka. Niestety, kiedy na świat przychodzi ich młodsza córka Willow, okazuje się, że cierpi na rzadką chorobę genetyczną objawiającą się niezwykłą łamliwością kości. Ich życie staje się pasmem bezsennych nocy, rosnących długów, współczujących spojrzeń innych rodziców i, co może najgorsze, nieustannego rozpamiętywania: co by było gdyby? Gdyby o chorobie Willow było wiadomo odpowiednio wcześnie? Gdyby urodziła się zdrowa?
Ciążę Charlotte prowadziła jej najlepsza przyjaciółka – Piper. Po jednym z niewinnych upadków Willow, który kończy się złamaniem obu kości udowych, Charlotte i Sean szukają pomocy u prawnika. Ten doradza im wytoczenie Piper procesu o błąd w sztuce lekarskiej… Wygranie sprawy gwarantowałoby rodzinie odszkodowanie, a co za tym idzie, lepszą opiekę nad córką. Jest tylko jedno ale – matka musi przyznać, że usunęłaby ciążę, gdyby wiedziała o chorobie córki. Czy zdecyduje się na taki krok? Jak wiele poświęci z miłości do dziecka?

 

źródło opisu: okładka

źródło okładki: zdjęcie własne

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 925
Sara | 2011-05-08
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: maj 2011

Kiedy wybrałam się w tamtym tygodniu z moją koleżanką do biblioteki, aby wypożyczyć jakieś nowe książki nie spodziwałam się, że wyjdę z powieścią Jodi Picoult! Niemal od razu zabrałam się do czytania, mimo iż miałam jeszcze kilka spraw do załatwienia. "Krucha jak lód" to już piąta pozycja tej pisarki, którą miałam okazję przeczytać i oczywiście zakochać się w niej niemal do szaleństwa:)

Co byście zrobili, gdybyście musieli żyć z chorobą zwaną osteogenesis imperfecta, czyli wrodzoną łamliwością kości? Gdyby każdy gwałtowny ruch sprawiał wam niewyobrażalny bół objawiający się kolejnym złamaniem? Gdybyście nie mogli robić z pozoru codziennych rzeczy, jak np. biegać? Z takimi przeciwnościami losu musi radzić sobie Willow - malutka dziewczynka, która cierpi na tą rzadką chorobę. Życie rodziny O'Keefe to pasmo nieustannych wypadków, podporządkowania wszystkiemu. Wkrótce, dzięki "uprzejmości" pewnych ludzi, rodzice zaczynają się zaskanawiąc nad pytaniami: co by było gdyby? Gdyby o chorobie wiadomo było znacznie wcześniej?

"Krucha jak lód" pojedmuje kolejny ważny, trudny temat, który spada na czytelnika jak grom z jasnego nieba. Z każdą kolejną książką przekonuje się, że Jodi Picoult sprawia, że na czas tej "podróży" problemy w niej zawarte stają się moimi problemami, przeżywam wszystie sytuacje równie mocno i emocjonalnie. Zastanawiam się z bohaterami nad idealnym wyjściem, darzę niektórych bohaterów ogromną sympatią, a niektórych szczerze nienawidzę - jakbym ich znała i przebywała z nimi na codzień! Strasznie podoba mi się to w powieściach tej autorski, że nie skupia się tylko na jednej historii. Wplątuje w główny wątek poboczne, które łączą się ze sobą.

Jednym z głównych tematów jest oczywiście sprawa sądowa, do której dochodzi po pewnym czasie. Matka Willow postanawia oskażyć swoją najlepszą przyjaciółkę o błąd w sztuce lekarskiej. Cały świat zaczyna się walić, gdy to posunięcie przynosi znacznie więcej problemów, niż można by się było na początku spodziewać. Aborcja zawsze była sprawą sporną i zawsze będzie. "Krucha jak lód" zmusza nas do "opowiedzenia" się po którejść ze stron - już nie tylko między dwoma rodzinami, ale również w kwestii tego, czy gdyby rzeczywiście doszło do takiej sytuacji jak w książce, gdybym dowiedziała się o tym, że moje dziecko będzie chore, to czy zdobyłabym się na usunięcie tego. Tutaj możliwość wyboru również odgrywa ogromną rolę.

Nie będę pisała o tym, jak poprawny styl pisania posiada pani Picoult. Wystarczy zajrzeć do jakiejkolwiek jej innej książki. Wszystkie to je łączy. Na dzień dzisiejszy wiem, że chcę przeczytać jej każdą powieść - i zrobię to:) Pewnie nie w małym odstępie czasowym, ale w końcu dopnę tego, bo emocje, które towarzyszą każdej pozycji jej autorstwa są niezwykłe i godne poznania! Ona sprawiła, że rozumiałam kobietę, która była zdolna powiedzieć na sali sądowej, że nie kocha swojego dziecka; żeby współczuć młodemu kryminaliście; żeby zstanowić się nad samobójstwem - dziwne, ale jednak ona to potrafi:)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Powtórka

"Powtórkę" przeczytałem w dwa wieczory. Bardzo wciągająca lektura napisana językiem, który przyjemnie się czyta. Akcja tak bardzo mnie poc...

zgłoś błąd zgłoś błąd