Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Zielona mila

Tłumaczenie: Andrzej Szulc
Wydawnictwo: Albatros
8,34 (12091 ocen i 882 opinie) Zobacz oceny
10
2 580
9
3 586
8
2 723
7
2 322
6
519
5
262
4
36
3
43
2
11
1
9
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Green Mile
data wydania
ISBN
83-88087-89-4
liczba stron
415
słowa kluczowe
powieść, zbrodnia, śmierć
język
polski
dodała
dona

Inne wydania

Rok 1932. W USA trwa Wielki Kryzys; panuje głód i bezrobocie. Paul Edgecombe pracuje jako strażnik w więzieniu Cold Mountain, do którego trafiają ci, na których państwo postawiło już krzyżyk. To dla nich przeznaczone jest specjalne pomieszczenie przylegające do bloku E, gdzie na drewnianym podium stoi krzesło elektryczne zwane Starą Iskrówą. Ostatnia droga każdego z więźniów będzie prowadzić...

Rok 1932. W USA trwa Wielki Kryzys; panuje głód i bezrobocie. Paul Edgecombe pracuje jako strażnik w więzieniu Cold Mountain, do którego trafiają ci, na których państwo postawiło już krzyżyk. To dla nich przeznaczone jest specjalne pomieszczenie przylegające do bloku E, gdzie na drewnianym podium stoi krzesło elektryczne zwane Starą Iskrówą. Ostatnia droga każdego z więźniów będzie prowadzić po zielonym linoleum.
Nikt nie wydaje się bardziej zasługiwać na śmierć niż John Coffrey, czarny olbrzym, skazany za przerażającą zbrodnię, której dopuścił się na dwóch małych dziewczynkach. Nie mogłem nic pomóc, powtarzał, gdy go schwytano. Próbowałem to cofnąć, ale było już za późno... Ten, kto sądzi, że wymierzenie sprawiedliwości okaże się łatwe i proste, jest w wielkim błędzie - o czym przekona się podejmując z Johnem Coffreyem koszmarną podróż przez Zieloną Milę...

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 116
lex | 2013-07-30
Przeczytana: sierpień 2003

Moja ulubiona książka, po prostu ją kocham. Nigdy wcześniej i nigdy później nie czytałem niczego co by tak bardzo na mnie zadziałało. Momentami jest zabawna, ale głównie smutna i muszę się przyznać, że od egzekucji Eduarda Delacroix płakałem do samego końca z małymi może przerwami ;) i to właśnie jego historia wzruszyła mnie w sumie nawet bardziej niż Johna.
Nigdy wcześniej nie zdarzyło mi się nic takiego żebym po przeczytaniu jakiejś książki do końca zabrał się od razu bezmyślnie do czytanie jej od początku - to bez sensu, ale ja się nie mogłem i nie chciałem z tą książką rozstawać (nie doczytałem wtedy, bo ktoś pożyczył). Z pół roku żyłem książką - byłem jak opętany ;) Właściwie to nadal jestem, bo w dłuższe podróże się bez niej nie ruszam.
Czytałem ją dwa i pół raza ;) i na pewno na tym nie poprzestanę.

"Każdy musi umrzeć, wiem, że od tej reguły nie ma wyjątku, ale czasami, Boże mój, Zielona Mila jest taka długa."

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
MMA Fighter. Szansa

Na fali MMA Fighter. Podpisuję się pod opinią, że "Szansa" jest zdecydowanie lepsza niż "Walka". Dotyczy to zarówno fabuły jak i w...

zgłoś błąd zgłoś błąd