Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Imperium Aniołów

Tłumaczenie: Marta Olszewska
Cykl: Tanatonauci (tom 2)
Wydawnictwo: Sonia Draga
7,1 (191 ocen i 23 opinie) Zobacz oceny
10
12
9
21
8
35
7
63
6
40
5
12
4
4
3
3
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
L’Empire des Anges
data wydania
ISBN
9788375082401
liczba stron
352
język
polski
dodała
Pistacia

Michael Pinson – jeden z tanatonautów – w wyniku katastrofy samolotowej zmienia się w... anioła stróża. Musi odtąd zajmować się trzema „klientami”, jednocześniej starając się zgłębić zagadkę istot i rajów pozaziemskich. Jego nowe zajęcie to praca na pełny etat. Miejsce zatrudnienia: Raj. Gdy mija pierwszy szok, Michael uświadamia sobie, że bycie aniołem to nie tylko przyjemności, tym...

Michael Pinson – jeden z tanatonautów – w wyniku katastrofy samolotowej zmienia się w... anioła stróża. Musi odtąd zajmować się trzema „klientami”, jednocześniej starając się zgłębić zagadkę istot i rajów pozaziemskich. Jego nowe zajęcie to praca na pełny etat.


Miejsce zatrudnienia: Raj. Gdy mija pierwszy szok, Michael uświadamia sobie, że bycie aniołem to nie tylko przyjemności, tym bardziej że odpowiada za trzech dość upartych śmiertelników: Venus, amerykańską aktorkę cierpiącą na uporczywe migreny; Igora, rosyjskiego żołnierza i króla pokera; oraz wiecznie zatrwożonego Jacques’a. Co więcej, jego mentor, Edmond Wells, wyraźnie daje mu do zrozumienia, że jego anielskim obowiązkiem jest spełnianie wszystkich, nawet najbardziej bezsensownych życzeń podopiecznych.

[opis wydawcy]

 

źródło opisu: http://www.soniadraga.pl

źródło okładki: http://www.soniadraga.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 294
davedave | 2013-01-05
Na półkach: Posiadam

Bernard Werber to jeden z najwybitniejszych autorów sci-fi młodego pokolenia, mimo iż krytyka nie zostawia na nim suchej nitki. To autor z pomysłami i doświadczeniem, którego kochają fani, jednak cierpi na małą przypadłość: jego książki zachwycają gdzieś w połowie lektury, później jest tylko brnięcie do ostatniej strony…
Sam autor, nazywany Marciem Levy fantastyki naukowej (Actualite litteraire francaise) nie omieszkał rozwinąć tematu życia pozagrobowego, umiejscawiając swoją opowieść pośród barwnych opisów Raju. To właśnie tam trafia bohater poprzedniej powieści o „Tanatonautach” – Michael Pinson. Persona non grata umiera, ale może dokonać jeszcze jednego wyboru: albo zostanie aniołem albo wróci w proces reinkarnacji. Decyduje się na pierwszą opcję, co jak mu się wydaje będzie zajęciem o wiele ciekawszym. Niestety, i on i my szybko przekonamy się, że życie każdego Anioła Stróża do najprostszych nie należy, to raczej czysta harówka z korporacyjnym zamętem w tle, co szybko uświadomi mu Edmond Wells, jego pozaziemski opiekun. Nasz bohater dostanie pod swoją opiekę troje śmiertelników, których spełnienie każdej (tak, KAŻDEJ) zachcianki będzie jego głównym zadaniem.
Niestety z dobrego pomysłu niewiele zostało. Jest to powieść iście papierowa, której trudno dotrzeć do naszej wyobraźni. Werber niestety stara się przegadać wydarzenia, choć „IA” czyta się szybko, a zakończenie wywołuje lekki uśmiech na twarzy. Wielu uważa również, że powinno się najpierw zapoznać z przygodami Michaela za życia w poprzedniej książce, ale moim zdaniem jest to powieść osobna, z tym samym bohaterem, która mimo wszystko powinna się wybronić. Tak nie jest. Lektura często nuży, jest ciężka, bo spodziewamy się fantastyki, a dostajemy obyczajówkę i to bardzo przeciętną. Jeśli lubiliście Werbera, to pewnie „Imperium Aniołów” wam się spodoba, ja oczekuję jednak czegoś ciekawszego, książki napisanej z pasją, a nie tylko przemyśleniami godnymi siedzącego przed telewizorem fanatyka Discovery Channel.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Zanim wstanie dla nas słońce

"Opowiem ci moją historię. Na początku chcę cię prosić o jedno: nie oceniaj mnie już teraz. Przeczytaj" Tymi słowami Gabriela Gargaś zaczyna...

zgłoś błąd zgłoś błąd