Dudziak

Gra o wszystko

Tłumaczenie: Krzysztof Masłowski
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
5,94 (62 ocen i 12 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
0
8
8
7
11
6
19
5
13
4
3
3
5
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The fan tan players
data wydania
ISBN
978-83-7648-184-5
liczba stron
423
słowa kluczowe
Makao, kolonia, Portugalia
język
polski
dodała
Ani-Lorak

Portugalska kolonia Makao, 1928 rok. Trzydziestoletnia Nadia Szaszkowa pomaga wujowi prowadzić sklep i nie przejmuje się prośbami matki, by wreszcie znalazła sobie męża. Zresztą żaden z kandydatów nie wzbudza w niej żywszych uczuć. Tę niezależną i bystrą samotniczkę nękają wspomnienia tragedii przeżytej w dzieciństwie w Rosji. Pewnego dnia w Makao pojawia się Ian Sutherland, tajemniczy Szkot,...

Portugalska kolonia Makao, 1928 rok. Trzydziestoletnia Nadia Szaszkowa pomaga wujowi prowadzić sklep i nie przejmuje się prośbami matki, by wreszcie znalazła sobie męża. Zresztą żaden z kandydatów nie wzbudza w niej żywszych uczuć. Tę niezależną i bystrą samotniczkę nękają wspomnienia tragedii przeżytej w dzieciństwie w Rosji. Pewnego dnia w Makao pojawia się Ian Sutherland, tajemniczy Szkot, oficjalnie pracownik konsulatu brytyjskiego, z wielu powodów bardzo Nadią zainteresowany. ,,Gra o wszystko" to saga rodzinna pełna niespodziewanych zwrotów akcji i dramatycznych wydarzeń. To historia o miłości, poświęceniu, wielkiej odwadze i walce z przeciwnościami losu.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (149)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 3136
filozof | 2018-01-08
Na półkach: Przeczytane

Świetna książka,bardzo lubię takie powieści.
Akcja,świetnie opisana.Zwłaszcza,jeżeli chodzi o okupację Japońską.
Czasem byli gorsi niż Niemcy.
Bardzo dobrze autor opisuję,życie codzienne w Makau.
Czuć te zapachy,odgłosy i znieczulicę.
Urzędników,ale czy tu czy tam.Wiele z nich,ma klapki na oczach.
Podobała mi się,ta Rosjanka.Lubiłem ją od razu,kibicowałem jej wyborom życiowym.
Super książka.

książek: 6967

Akcja powieści osadzona jest w pierwszej połowie XX wieku portugalska kolonia Makao rozgrywa się w 1928 roku.
Poznajemy trzydziestoletnią kobietę Nadię Szaszkową, która pomaga swojemu wujowi prowadzić sklep z tytoniem.
Kobieta nie zamierza się przejmować prośbami matki, która chce by jej córka znalazła partnera i żeby został jej mężem.
Zwłaszcza, że Nadię żaden z tych kandydatów wcale nie wzbudza w niej jakiś żywszych uczuć. Jest ona samodzielną, niezależną, bystrą samotniczką żyjącą samotnie kobietę dręczą, bardzo nękają dawne wspomnienia tragedii.
Będąc dzieckiem przeżyła bardzo tą tragedię w swoim dzieciństwie, gdzie mieszkała w Rosji.
Lecz już któregoś dnia poznaje przystojnego, tajemniczego Szkota Iana Sutherlanda, niespodzianie pojawia się w życiu Nadii jest bardzo zainteresowany nią, między nimi rodzi się prawdziwe, głębokie uczucie.
Mężczyzna to oficjalnie jest pracownikiem konsulatu brytyjskiego bardzo podoba się mu Nadia pod wrażeniem jest urody kobiety i Nadii zakochuje...

książek: 5889
teri | 2013-06-23
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 21 czerwca 2013

Historia rosjanki i szkota,ich wielkiej milosci,niestety nie powala na kolana.Jest tylko niestety przecietna.Autor zamieszal w kociolku i mamy troche kryminalu,watek wojenny i sensacyjne i oczywiscie,ten milosny.A jednak,to wszystko jakos sie nie klei,jest troche mdle.Nadmiar zwrotow "mamoczka","papoczka" i "Boze moj",razi.Przeczytac mozna,ale bez fajerwerkow.Purtroppo niente di gran che...
Serdeczne podziekowania dla Anity!

książek: 4000
Gośka | 2014-01-20
Na półkach: Przeczytane, 2014
Przeczytana: 20 stycznia 2014

"Za miastem trzydziestocalowe podziemne rury kanałów burzowych nadal wyrzucały do połączonego z morzem kanału ściekowego nadmiar wody deszczowej niosącej wszelkiego rodzaju szczątki. Nagle z otworu rury wynurzyła się blada ludzka dłoń, która powoli wysuwała się z kipieli niczym sztywnonogi krab."

1928r. Makao. Portugalska kolonia w Chinach. To właśnie tam, podczas ogromnej burzy, przez miasto przelała się fala szczurów, wypłynęły zwłoki zamordowanego mężczyzny, Nadia wylewając wodę z piwnicy poznała Izabellę, a w życiu obu kobiet pojawił się Iain.
Iain jest Szkotem zatrudnionym w angielskim konsulacie, jednak jego prawdziwym zadaniem jest rozpracowanie przemytu opium. Jako były wojskowy, znający kilka języków, został oddelegowany do tego trudnego zadania i wywiąże się z niego doskonale. Jednak na swojej drodze spotka Nadię. Ta spokojna, piękna, szczera i niezepsuta rosyjska emigrantka zawładnie jego sercem do tego stopnia, że Iain w pewnym momencie narazi się na wielkie...

książek: 6641
allison | 2011-08-19
Na półkach: Przeczytane, Orient
Przeczytana: 19 sierpnia 2011

Ciekawie opowiedziana historia miłości Rosjanki i Szkota, którzy spotykają się (wcale nie przypadkiem) w portugalskiej kolonii. Nie bardzo rozumiem, czemu recenzja na okładce głosi, iż książka jest sagą, gdyż opowieść dotyczy losów przedstawicieli jednego pokolenia. Są co prawda retrospekcje, ale służą one przede wszystkim odkryciu przeszłości głównej bohaterki, Nadii, a nie jej matki.
Wydarzenia rozgrywają się w czasach wielkich przemian politycznych: zbliżającej się wielkimi krokami drugiej wojny światowej, konfliktu i potem wojny japońsko-chińskiej oraz represji stalinowskich w Związku Radzieckim.
Wielka historia wpływa dramatycznie na losy bohaterów. Nie poddają się oni jednak losowi, tylko walczą o swoje szczęście, miłość i rodzinę. Ta walka zainteresowała mnie znacznie bardziej niż wątek kryminalny, chociaż on też znacząco wpływa na relacje między bohaterami i odzywa się złowrogim echem po latach.

książek: 575
Karkam | 2012-09-03
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 02 września 2012

Wspaniała podróż do jądra parnego Makau, osady portugalskiej przycupniętej przy wschodnim wybrzeżu Chin. Od samego początku historia spisana przez Lees zrobiła na mnie duże wrażenie - zapewne za sprawą plastycznego języka oraz emocjonujących wydarzeń.

Akcja powieści osadzona jest w pierwszej połowie XX wieku. W oparach dymu unoszącego się znad cygar poznajemy Nadię, która pomaga wujkowi prowadzić sklep z tytoniem. Kobieta jest Rosjanką, która w młodości doznała wielu cierpień związanych z następstwami krwawej niedzieli, co ma znaczący wpływ na jej dorosłość.

W trakcie powodzi, która następuje na skutek blokady kanałów odpływowych, na ląd przedostaje się martwe ciało mężczyzny z obgryzioną do kości stopą i różańcem ulokowanym w ustach. Sprawa zostaje przydzielona Ianowi, który na służbach Jej Królewskiej Mości próbuje zdemaskować szajkę zajmującą się przemytem opium. Mężczyzna trafia na trop, który prowadzi go do sklepu wujka Nadii, a tam w trakcie rozwoju wypadków, rodzi się...

książek: 783
ygerna | 2013-01-19
Przeczytana: 18 stycznia 2013

Książka ujdzie w tłoku, choć miałam wrażenie, że autor nie za bardzo wiedział o czym książka ma być. Trochę romansu, trochę obyczajówki, trochę kryminału...Główna bohaterka moim zdaniem jest nijaka i bez ikry, więcej "jaj" ma już jej przyjaciółka Izabel. Bardzo denerwowało mnie wyrażenie "Boże moj", które kilkakrotnie pojawiło się w wypowiedziach Nadii i jej matki. Na plus zasługuje wspaniale opisane Makao oraz codzienne życie w tamtym okresie.

książek: 131
Natanna | 2012-12-17
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 16 grudnia 2012

Książkę czyta się dobrze. Akcja dzieje się w Makao, Hongkongu, trochę w Rosji i Szkocji. Na tym tle przedstawione są dzieje miłości i małżeństwa Rosjanki Nadii i Szkota Iana. Jednak cała historia wydaje mi się jakaś spłycona, brakowało mi rozmachu, emocji, przedstawienia bardziej dokładnego i wiernego tła historycznego. Jak na sagę rodzinną to książka była krótka i może dlatego wydarzenia zostały przedstawione dość powierzchownie. Czasami miałam wrażenie, że dramatyczne wydarzenia, w które byli zaangażowani bohaterowie były typu: zabili go i uciekł.

książek: 268
AnnaMaria | 2012-12-11
Przeczytana: 11 grudnia 2012

Książka o wsztskim i o niczym. Mam wrażenie, że autorka sama nie wiedziała w jakim stylu chce utrzymac ksiązkę. Poczatkwo miałam wrażenie, że bedzie to kryminał... jednak po kilkudziesięciu stronach wątek kryminalny został zakończony jedym zdaniem i to bardzo banalnym zdaniem. Muszę zaznaczyc, że wiele watków tej ksiązki było kończinych jakims płytkim zdaniem, tak jakby autorka nie wiedziała co ma zrobić. Pózniej przez 3/4 ksiązki czytałam jakiś mdły romans o Rosjance i Szkocie. Ostatnie 2 rozdziały kiązki (czyli jakieś 20 stron) było rzeczywiście w miarę ciekawe, ale tu mieliśmy już doczynienia z tematyką sensacyjną. Wszytko razem bez ładu i składu. Czytając książkę czytelnim oczekuje czegos po fabule i samej książke, czyta się po coś, w jakims celu, a tutaj ja nie odczuwałam takich uczuc, w duchu zadawałam sobie pytanie kiedy dobrne do końca. Mam wrażenie zmarnowanego czasu.

książek: 617
Yasmine | 2013-04-02
Przeczytana: 02 kwietnia 2013

Moje odczucia po przeczytaniu tej powieści to: książka, jakich wiele. Właściwie o wszystkim i o niczym. Wielokrotnie miałam ochotę ją odłożyć, ale co rusz dawałam jej jeszcze kolejna szansę i tak dobrnęłam do końca. Zdecydowanie mnie nie porwała.

zobacz kolejne z 139 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
zgłoś błąd zgłoś błąd