Marzenia i koszmary

Książka jest przypisana do serii/cyklu "Pi / Albatros". Edytuj książkę, aby zweryfikować serię/cykl.
Wydawnictwo: Albatros
6,62 (2312 ocen i 132 opinie) Zobacz oceny
10
72
9
167
8
302
7
768
6
534
5
325
4
61
3
63
2
12
1
8
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Nightmares and Dreamscapes
data wydania
ISBN
83-7359-015-3
liczba stron
752
język
polski
dodała
dona

Wybór 24 znakomitych opowiadań mistrza grozy uzupełniony jego osobistym komentarzem, w którym autor wyjaśnia źródła swojej twórczej inspiracji. Stephen King w najwyższej pisarskiej formie! Dziennikarz poszukujący sensacyjnego tematu do reportażu natrafia na ślad pilota-wampira, którego zagadkowe pojawienia się na odległych od siebie lotniskach są zawsze zwiastunami kolejnych morderstw......

Wybór 24 znakomitych opowiadań mistrza grozy uzupełniony jego osobistym komentarzem, w którym autor wyjaśnia źródła swojej twórczej inspiracji. Stephen King w najwyższej pisarskiej formie!
Dziennikarz poszukujący sensacyjnego tematu do reportażu natrafia na ślad pilota-wampira, którego zagadkowe pojawienia się na odległych od siebie lotniskach są zawsze zwiastunami kolejnych morderstw... Podstarzały nauczyciel poświęca siedem lat życia by w bardzo nietypowy sposób zemścić się na zabujcy swojej żony... W gabinecie detektywa Umneya zjawia się tajemniczy gość twierdząc, iż Umney jest jedynie tworem jego pisarskiej wyobraźni... Czterdzieści lat po śmierci Sherlocka Holmesa doktor Watson wspomina zagadkę morderstwa, którą rozwikłał szybciej od swego sławnego przyjaciela...

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (6224)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1621

Oceniać zbiory opowiadań zawsze jest trudno, bo jaki najlepiej przyjąć system? Ocenić każde opowiadanie po kolei, później oceny zsumować, podzielić, odjąć, wykres narysować... a może jakiś własny wzór wymyślić? Ja żadnego systemu nie mam, moja ocena to raczej takie ogólne wrażenie, jakie pozostało mi po zamknięciu danego zbioru, dlatego ocena zazwyczaj jest dosyć niska, chociaż w każdym można znaleźć kilka perełek. Po prostu nie jestem fanką opowiadań :)

W tym zbiorze chyba najbardziej podobały mi się: "Koniec całego bałaganu", "Udręka małych dzieci", "Popsy", "Gryziszczęka", "Palec", "Mają tu kapelę jak wszyscy diabli", "Pora deszczowa" (deszcz ropuch - to musiało mi się spodobać :D) "Przepraszam, to nie pomyłka".

W innych też było kilka miłych momentów, ale jakoś nie zapadły mi one na dłużej w pamięć. Czytałam już lepsze wytwory Kinga, ale absolutnie nie żałuję, że zabrałam się za ten zbiór. W przypadku Króla naprawdę wyjątkowo zdarza mi się stan rozżalenia po lekturze...

książek: 1343

Po ŁOWCY SNÓW, który wrzucił mnie później w KSIĘGĘ SNÓW znalazłem wytchnienie w BEZSENNOŚCI, ale to jeszcze nie koniec, bo po tym wszystkim czekały mnie jeszcze koszmary, MARZENIA I KOSZMARY!!!

Można skwitować opinię o tej książce w kilku zdaniach, wyróżniając albo i nie jakieś opowiadanie. Uważam jednak, że każda z opowieści zebranych w tym zbiorze zasługuje chociaż na kilka słów opinii, jakiejś refleksji. Nitk nie oczekuje żadnego wypracowania.
King poświęcił swój czas, dzieląc się z czytelnikiem wyobraźnią, refleksją nad życiem. Więc już z samego tytułu, oddając swoje uznanie za włożoną pracę, warto poświęcić trochę uwagi każdemu opowiadaniu z osobna, tak jakby było ono malutką powieścią. Nawet jeśli ta opinia nie jest nasycona zachwytem, czy podziwem, a może wręcz przeciwnie, znajdzie się w niej całe mnóstwo zastrzeń, rzeczy, które nie pasowały, nie wypadły zbyt dobrze.

CADILLAC DOLANA *** 8/10
Cadillac jako marka jest symbolem wyrafinowanego piękna, jakości, ale i przede...

książek: 650
Degamisz | 2017-05-14
Przeczytana: 14 maja 2017

To już piąty zbiór opowiadań Kinga jaki czytałem i szczerze mówiąc czytałem lepsze, chociażby „Cztery pory roku” czy „Po zachodzie słońca”. Jak każdy taki zbiór tak i ten miał swoje lepsze i gorsze momenty.

Pomimo objętości czytało się go naprawdę szybko. Szczęśliwie bowiem złożyło się, że te nieciekawe opowiadania były krótsze niż te, które mi się podobały. A tych dobrych opowiadań było naprawdę sporo, a największe wrażenie zrobiły na mnie „Cadillac Dolana” (świetna historia faceta ogarniętego żądzą zemsty), „Koniec całego bałaganu” (niepokojąca historia o przekleństwie geniuszu), „Urodzi się w domu” (o apokalipsie w nadzwyczaj kameralnym wydaniu), „Sprawa doktora” (ciekawa i udana wariacja na temat Sherlocka Holmesa i doktora Watsona) czy „Udręka małych dzieci” (dość upiorne opowiadanie, aczkolwiek mogło by być dłuższe i bardziej rozbudowane).

Było kilka średniaków, ani dobrych, ani złych. Niektóre z nich miały potencjał na rewelacyjną historię, ale niestety w mojej opinii...

książek: 2953
gwiazdka | 2014-10-21
Na półkach: Przeczytane, Rok 2014
Przeczytana: 21 października 2014

Obwoluta zapowiada zbiorek 25 opowiadań, co nie do końca jest prawdą, bo wliczone tu zostały zarówno wiersz jak i notki opowiadań. Dla mnie już z zasady ta pozycja nie powinna wzbudzać zachwytu, bo nie przepadam za tą formą literatury, poza tym treść też nie jest z mojej bajki, te spadające ropuchy, miasteczka zmarłych czy domy lecące w kosmos. Wydawałoby się więc, że chyba zwariowałam wypożyczając akurat „Marzenia i koszmary", ale wszystko to jest w stanie pokonać świetna narracja Kinga, ten gawędziarski ton zupełnie mnie wciąga, nie liczy się, że świat jest pełen koszmarów. Te szczególiki zasługują na pełną uwagę, a bohaterowie to już mistrzostwo świata. Nie dałam tylko rady pokonać jednego opowiadania, a mianowicie „Piłka niżej!", bo tu liczyła się raczej gra niż życie i postaci. Sumując więc za i przeciw daję 6 na 10.

książek: 790
Bastard | 2015-10-15
Przeczytana: 02 października 2015

5/10 – PRZECIĘTNY

Wśród dwudziestu czterech tekstów zawartych w tej książce znajdują się esej, wiersz oraz utwór sceniczny. Większość stanowią jednak opowiadania. „Marzenia i koszmary” to zbiór krótkich form literackich autorstwa mistrza gatunku grozy – Stephena Kinga.

Od samego początku, od pierwszego opowiadania odniosłem wrażenie, że coś mi tutaj nie gra. Lektura mnie nie fascynuje, trochę się dłuży, czegoś mi w niej brakuje. Z takim trudnym do zdefiniowania uczuciem przebrnąłem niemal przez całą, liczącą ponad siedemset stron książkę. Doszedłem do wniosku, że poziom zawartych w niej tekstów jest całkiem równy, ale stoi co najwyżej na średnim poziomie. Najlepsze wrażenie zrobiła na mnie najbardziej emocjonalna, napisana w formie utworu scenicznego historia pewnego połączenia telefonicznego zatytułowana „Przepraszam, to nie pomyłka”. Mimo że tekst ten od pewnego momentu jest przewidywalny, a jego zakończenie całkiem oczywiste, to jednak poziom tragizmu w nim zawarty jest na...

książek: 5497

Pierwszy zbiór opowiadań Króla horroru, który czytałam. Było to już ponad 10 lat temu, kiedy dopiero zaczynałam swoją przygodę ze Stephenem Kingiem. Mimo upływu lat doskonale pamiętam niektóre z opowiadań. Cadillac Dolana - niby nic strasznego, ale to opowiadanie przyprawiłoby mnie chyba ze dwa razy o zawał serca. W pamięć zapadły mi też: Nocny latawiec, Gryziszczęka, Dedykacja, Palec, Trampki, Przepraszam to nie pomyłka oraz Mają tu kapelę jak wszyscy diabli.
Gorąco polecam!

książek: 110
Artur Jaworski | 2016-07-20
Na półkach: Przeczytane

Zgadzam się z opinią wielu osób, że King jest mistrzem długiej prozy, lecz od czasu do czasu, z przyjemnością, można przeczytać jakiś zbiór jego opowiadań, a ten, z powodzeniem, warto wrzucić na czytelniczy ruszt. Nie ma sensu opisywać każdej treści zamieszczonej w Marzenia i Koszmary, bo nie starczyłoby dnia ani też sugerować, które opowiadanie jest lepsze czy gorsze. Każdy ma inny gust i wie co dla niego dobre. Ja tylko wymienię od siebie kilka tytułów, moim zdaniem, na to z pełną mocą zasługujących, a więc: Trampki; Mają tu kapelę jak wszyscy diabli; Przepraszam, to nie pomyłka; Crouch End; Dom na Maple Street; Ostatnia sprawa Umneya. Muszę jeszcze dodać, że nawet esej dotyczący bejsbolu mi się spodobał, choć nie mam pojęcia o zasadach tej gry. Są tu fajne pomysły oraz smaczki, jak np. w Nocnym Latawcu brak odbicia wampira w lustrze, a widać tylko czerwony jak krew mocz spływający do pisuaru. I choć, fakt, Marzenia i koszmary nie jest wybitnym dziełem Kinga, to jednak można się...

książek: 608
Northman | 2015-03-25
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 25 marca 2015

"Marzenia i koszmary" to naprawdę niezły zbiór opowiadań. Opowiadań dobrych, ale... tylko dobrych. Szału, niestety, nie ma. Jest za to trochę rozczarowania i mnóstwo niedosytu. I nawet niektóre perełki wśród zawartych tu opowiadań nie ratują sytuacji. To, co dostałem w tym zbiorze, to jak na możliwości Stephena Kinga trochę za mało...

Zacznę od tego, że niemiłosiernie długo męczyłem tę książkę (miesiąc!). Jak na mnie to strasznie długo... A wynika to z tego, że "Marzenia i koszmary" niestety zbyt często źle mi się czytało... A z czego się to wzięło? Według mnie z nierównego poziomu poszczególnych opowiadań i ich kompletnego niedobrania do siebie. Części tej układanki po prostu do siebie nie pasują i nie tworzą spójnej, tematycznej całości. Nie można bowiem za spójny tematycznie uznać zbiór, na który z jednej strony składa się opowiadanie o pilocie-wampirze ("Nocny Latawiec"), a z drugiej strony opowiadanie-esej traktujące o baseballu ("Pałka niżej!").

"Marzenia i...

książek: 307
mikakeMonika | 2016-07-28
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2016
Przeczytana: 28 lipca 2016

Nie zabrałam się tylko za dwa dotyczące baseballu. Pozostałe - każde jedno - niesamowite, wspaniałe, budzące w sumie... chyba uśmiech. Ciągle nie wychodzę z podziwu skąd on bierze te pomysły. Dla mnie - rewelacja.

książek: 1245
ZARAZA | 2012-04-10
Przeczytana: wrzesień 2011

Ten zbiór opowiadań nie zachwycił mnie tak i nie wciągnął, jak „Nocna Zmiana”(jak dla mnie najlepszy zbiór opowiadań Kinga i ten nie dorównał mu, niestety), trochę się rozczarowałam.

Niektóre opowiadania mnie nużyły, a trzy to chyba nawet pominęłam, były niestety słabe. Powiem tak były opowiadanie słabe, niektóre naprawdę bardzo dobre, mniej dobre, a inne jeszcze takie, że nie mogłam przebrnąć oraz średnie.

Trochę ta nierówność mnie irytowała, ale King jest mistrzem w swym fachu i większość opowiadań spodobała mi się.

W pamięć zapadło mi opowiadanie o kilkuletnim chłopcu-wampirze i jego dziadku i dziennikarz tropiący wampira. Spodobało mi się opowiadanie „Przepraszam, to pomyłka”(szczególnie zapadło mi w pamięć)- wprowadziło mnie w bardzo dziwny i ciekawy nastrój, „Mają tu kapele jak wszyscy diabli”( jak dla mnie jedno z ulubionych opowiadań tego zbioru) „Dom na Maple Street” i „Ludzie Godziny Dziesiątej”. Jak dla mnie trzy najlepsze opowiadania, która na długo zapadną mi w...

zobacz kolejne z 6214 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Przyszłość filmu należy do Stephena Kinga

Mroczna Wieża, Gra Geralda, Coś, Pan Mercedes i 1922 (ze zbioru opowiadań Czarna bezgwiezdna noc). To ekranizacje prozy amerykańskiego mistrza grozy z samego 2017 roku. Patrząc na listę przyszłych projektów w oparciu o książki Stephena Kinga, jego nazwisko szybko nie zejdzie z afisza, a czytelnicy będą mieli pełne ręce roboty w porównywaniu literackich oryginałów z filmowymi adaptacjami.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd