Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Kto zabił Palomina Molero?

Tłumaczenie: Enrique Porcel Ortega
Wydawnictwo: Znak
5,54 (305 ocen i 21 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
8
8
9
7
61
6
78
5
87
4
14
3
42
2
2
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Quien mato a Palomino Molero?
data wydania
ISBN
9788324008643
liczba stron
152
język
polski
dodała
Ani-Lorak

Kiedy w makabryczny sposób zamordowany zostaje młodziutki śpiewak boler, tropem zbrodniczej zagadki podąża dwójka nietypowych policjantów. Silva, mistrz dedukcji, który potrafi skłonić do mówienia najbardziej opornych milczków, oraz Lituma, poznający arkana policyjnej sztuki asystent o bogatej wyobraźni. Cóż jednak może uczynić przedstawiciel władzy wobec siły miłości, szaleństwa i...

Kiedy w makabryczny sposób zamordowany zostaje młodziutki śpiewak boler, tropem zbrodniczej zagadki podąża dwójka nietypowych policjantów.

Silva, mistrz dedukcji, który potrafi skłonić do mówienia najbardziej opornych milczków, oraz Lituma, poznający arkana policyjnej sztuki asystent o bogatej wyobraźni. Cóż jednak może uczynić przedstawiciel władzy wobec siły miłości, szaleństwa i namiętności, nawet jeśli ucieleśnieniem jego obsesji jest znacznie starsza mężatka o rubensowskich kształtach?

"Kto zabił Palomina Molero?" jest nietypową powieścią detektywistyczną, w której zapadłe mieściny Peru tętnią namiętnością, zakazana miłość prowadzi do zbrodni, a rozwiązywanie zagadki to subtelnie poprowadzona dyskusja o istocie zła i kłębowisku uczuć.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 159
Katarzyna Wilczek | 2011-10-07
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 24 września 2011

Mario Vargas Llosa wziął na warsztat historię kryminalną. Jest tajemnicze zabójstwo. Jest romans. Jest korupcja, intryga i .... jak dobrze, że to nie za tę książkę dostał Nobla!

Ktoś brutalnie morduje utalentowanego śpiewaka,prostego Palomina Molero z ubogiej peruwiańskiej rodziny. Sprawą zajął się porucznik Silva i jego partner, Lituma. Okazało się, że ofiara na ochotnika "poszła w kamasze", a następnie z niewiadomych przyczyn zdezerterowała. Policjanci mają wrażenie, że wojsko zna okoliczności morderstwa, tak samo jak okoliczna ludność. Jednak wszyscy jak jeden mąż milczą, nie chcąc za żadne skarby świata puścić pary z ust.

Niby wszystko na swoim miejscu, tak jak w kryminale być powinno, ale.... książka jest po prostu nudnawa i przewidywalna. Czekałam z niecierpliwością na zakończenie, w którym była cała moja nadzieja. Jednak ostatnia deska ratunku również okazała się niewypałem. Zagadka, choć zawiła, przy minimalnym wysiłku intelektualnym daje się bez problemu rozwiązać.

Muszę jednak przyznać, że autor bardzo dobrze pokazał, co się dzieje, kiedy w jakąś poważną aferę zamieszana jest naprawdę gruba ryba. Powiedzcie sami - kto gryzie rękę, która go karmi? Jeśli założyć, że ten aspekt książki jest głównym - książka jet dobra. Jednak ja oceniam całokształt, który jednak pozostawia wiele do życzenia. Nie twierdzę, że problemy poruszane w książce są błahe. Jedynie forma i sposób ich opowiedzenia nie powala na kolana. Llosa próbuje zagłębić się w psychikę porucznika. Niestety - z marnym skutkiem. Odniosłam wrażenie, że wszystko zostało potraktowane po macoszemu. Ale pomysł i intencje autora były jak najbardziej dobre.

Nie mogę powiedzieć, że książka jest do niczego. Nie mogę również powiedzieć, że jest genialna. Czytałam wiele lepszych, opowiadających o problemie moralności społecznej (a chociażby nasi polscy "Chłopi") czy psychice ludzkiej ( żeby daleko nie szukać - "Lot nad kukułczym gniazdem" był o wiele lepszym studium psychologicznym). Znam jednak takich, którym książka "Kto zabił Palomina Molero" bardzo się podobała, zatem zachęcam do przeczytania i wyrobienia sobie własnej opinii. Mario Vargas Llosa na pewno nie zostaje u mnie definitywnie przekreślony, jednak do tej książki już raczej nie wrócę.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Lord John i Bractwo Ostrza

Pierwsza książka z cyklu podobała mi się na tyle, że sięgnęłam po drugą. I jestem rozczarowana. Ciągnęła się ta opowieść jak flaki z olejem, właściwie...

zgłoś błąd zgłoś błąd