Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Straż! Straż!

Tłumaczenie: Piotr W. Cholewa
Cykl: Świat Dysku (tom 8)
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
7,71 (5113 ocen i 177 opinii) Zobacz oceny
10
436
9
1 011
8
1 395
7
1 532
6
498
5
187
4
21
3
29
2
3
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Guards! Guards!
data wydania
ISBN
8374690798
liczba stron
302
słowa kluczowe
fantasy, humor, parodia, Świat Dysku
język
polski

Inne wydania

Służba na Straży Nocnej bynajmniej nie należy do zajęć zapewniających splendor i powszechny szacunek, a cóż dopiero mówić o dowodzeniu tą formacją. Niestety, kapitan Vimes nie ma wyboru, szuka więc pociechy na dnie butelki, jego dwóm podwładnym nie pozostaje zaś nic innego jak starannie unikać miejsc, gdzie może zostać popełnione jakiekolwiek przestępstwo. Wszyscy zdążyli przywyknąć do tej...

Służba na Straży Nocnej bynajmniej nie należy do zajęć zapewniających splendor i powszechny szacunek, a cóż dopiero mówić o dowodzeniu tą formacją.
Niestety, kapitan Vimes nie ma wyboru, szuka więc pociechy na dnie butelki, jego dwóm podwładnym nie pozostaje zaś nic innego jak starannie unikać miejsc, gdzie może zostać popełnione jakiekolwiek przestępstwo. Wszyscy zdążyli przywyknąć do tej sytuacji, lecz pewnego dnia wybucha potworne zamieszanie: oto do Ankh-Morpork przybywa gigantyczny krasnolud Marchewa i postanawia zostać najlepszym strażnikiem w historii miasta - akurat wtedy, gdy do miasta przybywa smok.
Powieść tłumaczy, dlaczego z pewnych względów można to uznać za zdarzenie pozytywne, z innych za negatywne. Marchewa nie ma co do tego wątpliwości.

 

źródło opisu: Prószyński i S-ka, 2013

źródło okładki: http://www.proszynski.pl/Straz__Straz_-p-29743-.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 605
schizma | 2010-08-25
Przeczytana: 22 stycznia 2010

Terry'ego Pratchetta i stworzonego przezeń Świata Dysku przedstawiać nie trzeba. "Straż! Straż!" to dziewiąta część serii. Bardzo dobra dziewiąta część.

Szczególnie dobra dla tych, którzy lubią świat fantasy, w którym znaleźć można magię, gildię złodziei, bibliotekarza orangutana i smoki. A tym razem rzecz się tyczy władzy. Mamy smoka, ale nie ma króla. Zamiast niego jest Patrycjusz, który nie ma królestwa (Ankh-Morpork nie mając króla królestwem być nie może) ani nawet córki, której rękę mógłby oddać śmiałkowi na tyle skutecznemu, aby odesłać smoka tam, gdzie jego miejsce. Czas więc na przewrót. Ważną rolę odegra tutaj tytułowa Straż (Nocna) będąca do tej pory jak najbardziej nieważna w mieście, a która zyskała nowego funkcjonariusza z rasy krasnoludów. Szczegółem jest, że kapral Marchewa technicznie rzecz biorąc, krasnoludem wcale nie jest.

Rewelacyjna, zabawna historia opowiedziana świetnym językiem (chapeau bas dla tłumacza - Piotra W. Cholewy). Pełno tutaj prawdziwych ludzkich przywar wyolbrzymionych w komiczny sposób. Co prawda mniej więcej do 70. strony jakoś nie mogłam się wciągnąć w opowieść, ale potem nie mogłam się oderwać (a stron było 300).

Mogę polecić tym, którzy chcą się zrelaksować przy czymś zabawnym, ale nie naiwnym. Wielbicielom fantasy polecać nie muszę, bo, prawdopodobnie, wszyscy już z twórczością Pratchetta się zapoznali.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Operacja Dzień Wskrzeszenia

O nastolatkach, dla nastolatków. Naiwna, aż do bólu, opowieść o podróżach w czasie, z przemyconą między kartkami, odrobiną wiedzy historycznej i szlac...

zgłoś błąd zgłoś błąd