Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Suma naszych dni

Tłumaczenie: Marta Jordan
Wydawnictwo: Muza
7,13 (181 ocen i 32 opinie) Zobacz oceny
10
10
9
27
8
33
7
60
6
29
5
9
4
7
3
5
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Suma de los días
data wydania
ISBN
978-83-7495-810-3
liczba stron
400
kategoria
Inne
język
polski
dodała
Montgomerry

Autobiograficzna książka bestsellerowej chilijskiej pisarki w formie listu do zmarłej córki Pauli, w którym matka opowiada jej, “co słychać” u poszczególnych członków rodziny. A słychać niemało. Celia, synowa Isabel, żona Nicolasa i matka trojga jego dzieci, odkrywa w sobie skłonności biseksualne, rozwodzi się z mężem i wiąże z ich wspólną przyjaciółką. Córka Williama Gordona, męża Isabel...

Autobiograficzna książka bestsellerowej chilijskiej pisarki w formie listu do zmarłej córki Pauli, w którym matka opowiada jej, “co słychać” u poszczególnych członków rodziny. A słychać niemało. Celia, synowa Isabel, żona Nicolasa i matka trojga jego dzieci, odkrywa w sobie skłonności biseksualne, rozwodzi się z mężem i wiąże z ich wspólną przyjaciółką. Córka Williama Gordona, męża Isabel Allende, Jennifer, wieloletnia narkomanka, wydaje na świat kaleką córeczkę i wkrótce potem ginie bez wieści. Niemowlę adoptują zaprzyjaźnione z rodziną dwie buddystki, również żyjące w homoseksualnym związku, stając się dla małej prawdziwymi rodzicami i obdarzając tak wielką miłością, że dziewczynce udaje się przezwyciężyć ograniczenia wynikające z jej niepełnosprawności i wyrasta na osobę pogodną, o silnym charakterze. Nicolas, załamany odejściem Celii, po kilku latach samotności żeni się z Lori, młodą kobietą, którą zręcznie “podsunęła” mu Isabel i jej przyjaciółka Tabra. Sama nie mogąc mieć dzieci, Lori zostaje macochą trojga wnuków Isabel, które nazywają ją “trzecią mamą” (po biologicznej matce – Celii, i jej przyjaciółce). Także owdowiały zięć Isabel, Ernesto, znajduje w końcu swoją drugą połowę i zostaje szczęśliwym ojcem dwóch bliźniaczek.

W trakcie pracy nad przekładem tłumaczka, Marta Jordan, na zaproszenie autorki spędziła miesiąc w jej domu w okolicach San Francisco, w otoczeniu bohaterów jej wspomnień. Codzienne obcowanie z postaciami opisanymi na kartach tej książki było dla niej niezwykłym i niezapomnianym przeżyciem, w którym przenikały się nawzajem świat realny i rzeczywistość literacka.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1111
Anna | 2014-12-07
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 07 grudnia 2014

„Suma naszych dni” to powieść autobiograficzna. Isabel Allende nie mogąc poradzić sobie z tęsknotą za swoją córką napisała książkę w formie listu do zmarłej Pauli. Snuje w niej opowieść o życiu w Kalifornii u boku drugiego męża Williama, o problemach syna ,a jej brata. Pisze o swoich relacjach z synową ,która wydawałoby się, że zawiodła, jednak Isabel nigdy nie przestała darzyć jej przyjaźnią. Myślę, że stało się tak ze względu na wnuki, z którymi autorkę łączy szczególna więź. Sama przyznaje, że zawsze była dla nich bardziej matką niż babcią.
W książce Isabel Allende opowiada również dzieje swojej rodziny, wspomina korzenie z których się wywodzi.
Ale rodzina autorki to nie tylko mąż,syn,wnuki i rodzice.To również dzieci i pasierb jej obecnego męża,babcia Hilda czyli teściowa jej brata,towarzyszka życia synowej,która po urodzeniu trójki dzieci pewnego dnia uświadomiła sobie,że jest biseksualna.To także księgowy jej męża ze swoją rodziną,zięć z nową żoną,przyjaciółka Tabra,Julietta i szereg innych ,którzy stanąwszy na drodze życia Isabel Allende stawali się jej bliscy niczym rodzina.
Z ogromnym dystansem pisze o sobie jako kobiecie, która nigdy nie grzeszyła ani urodą ani wzrostem.Zdradza tajniki ciężkiej i żmudnej pracy nad kolejnymi bestselerami.
Ta książka to cała prawda o życiu Isabel Allende i jej najbliższych. Zaskakująco szczera. Nie pozbawiona humoru. Napisana pięknym językiem.Gotowy scenariusz na ciekawy film o miłości dwojga dojrzałych ludzi.Kobiety, autorki bestsellerowych książek ,bratanicy prezydenta Salvadora Allende i mężczyzny po przejściach, prawnika, którego największą porażką były jego własne dzieci uzależnione od narkotyków. Ciekawe życie pełne sukcesów jak i porażek. Zarówno spotkań i rozstań jak kłótni i pogodzeń. Można powiedzieć…samo życie,tyle,że barwne albo… niezwykle barwnie opisane.
GORĄCO POLECAM!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Hipnotyzer

Historia opisana w książce jest co najmniej dziwna. Fragmenty związane z nauką są ciekawe, lecz czytając je z lusterkiem w ręku ciężko się na nich sku...

zgłoś błąd zgłoś błąd