Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Nie mów nikomu

Tłumaczenie: Zbigniew A. Królicki
Wydawnictwo: Albatros
7,45 (9677 ocen i 704 opinie) Zobacz oceny
10
820
9
1 454
8
2 190
7
3 167
6
1 263
5
569
4
92
3
92
2
14
1
16
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Tell No One
data wydania
ISBN
978-83-7359-626-9
liczba stron
352
słowa kluczowe
powieść, zabójstwo, zagadka
język
polski
dodała
dona

Od śmierci Elizabeth z rąk seryjnego zabójcy minęło 8 lat, ale młody lekarz David Beck nie potrafi o niej zapomnieć. Wiadomość, jaka pocztą elektroniczną przesyła mu anonimowy nadawca, zawiera niezbity dowód, że jego żona nadal żyje. Jak to możliwe, skoro jej ciało zostało zidentyfikowane? Beck ignoruje ostrzeżenie "nie mów nikomu" i próbuje dotrzeć do sedna mrocznej tajemnicy, której ślady...

Od śmierci Elizabeth z rąk seryjnego zabójcy minęło 8 lat, ale młody lekarz David Beck nie potrafi o niej zapomnieć. Wiadomość, jaka pocztą elektroniczną przesyła mu anonimowy nadawca, zawiera niezbity dowód, że jego żona nadal żyje. Jak to możliwe, skoro jej ciało zostało zidentyfikowane? Beck ignoruje ostrzeżenie "nie mów nikomu" i próbuje dotrzeć do sedna mrocznej tajemnicy, której ślady wiodą w przeszłość. Padają następne ofiary, zagadka goni zagadkę...

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 811
Catalina | 2011-08-02
Przeczytana: 01 sierpnia 2011

Harlan Coben jest obecnie jednym z najbardziej znanych pisarzy, tworzących literaturę kryminalną i sensacyjną. Jako jedyny współczesny autor otrzymał trzy najbardziej prestiżowe nagrody literackie przyznawane w kategorii powieści kryminalnej, w tym najważniejszą – Edgar Poe Award. Światowy rozgłos przyniósł mu wydany w 2001 roku thriller „Nie mów nikomu”, który stał się bestsellerem w USA i Europie. Lektura „Nie mów nikomu” to moje pierwsze spotkanie z tym sławnym autorem. I mam nadzieję, że nie ostatnie.

Zdecydowałam się sięgnąć po tę książkę, ponieważ Coben należy do grona tych nielicznych pisarzy, którymi zachwycają się praktycznie wszyscy. Byłam po prostu ciekawa, czy jego twórczość rzeczywiście zasługuje na te głośne „ochy i achy”. Wybrałam „Nie mów nikomu”, gdyż powieść uważana jest za jedną z najlepszych w dorobku autora. Podeszłam do lektury z dosyć sceptycznym nastawieniem i przyznaję, że było to ogromnym błędem. Ogólnie mam całkiem silne mechanizmy obronne, chroniące mnie skutecznie przed tego typu bestsellerami. Zwykle gdy po jakiś sięgam, realizuje się jeden z dwóch scenariuszy: albo z miejsca nastawiam się na arcydzieło (co niejednokrotnie przyniosło mi już rozczarowanie), albo biorę książkę do ręki z założeniem, że na pewno nie jest tak dobra, jak się wszystkim wydaje i już ja to udowodnię. Wiem, że taką postawą działam na niekorzyść swoją, a przede wszystkim wyrządzam sporą krzywdę tym książkom. Dlatego właśnie staram się tego nie robić, ale czasami nic nie mogę na to poradzić. W przypadku Cobena w grę wchodziła ta druga ewentualność. I naprawdę cieszę się, że moje złe przeczucia okazały się niesłuszne. Cieszę się, że tym razem się myliłam. Cieszę się, że zabrałam się za czytanie tej książki. I wreszcie cieszę się, że moje negatywne nastawienie ostatecznie nie popsuło mi wrażenia o niej i że mimo wszystko lektura „Nie mów nikomu” była prawdziwą przyjemnością.

Osiem lat po śmierci ukochanej żony Elizabeth, lekarz-pediatra David Beck wciąż wspomina dzień jej zaginięcia. O jej zabójstwo oskarżono seryjnego mordercę znanego pod pseudonimem KillRoy. Niespodziewanie po tylu latach tajemnicza sprawa znowu wypływa na powierzchnię i ponownie trafia w ręce policji oraz agentów FBI. Niedaleko miejsca, w którym zamordowano Elizabeth, policja odnajduje ciała dwóch martwych mężczyzn. Federalni podejrzewają, że winnym ich śmierci jest nie kto inny jak Beck. Mało tego zarzucają mu także morderstwo żony. W tym samym czasie David otrzymuje tajemnicze, zaszyfrowane e-maile, których treść zaskakuje go i przeraża. Ignoruje zawarte w nich ostrzeżenie, które brzmi: „Nie mów nikomu” i próbuje rozwiązać tę mroczną zagadkę. Czy Beck zdoła dowieść swojej niewinności? Jaką tajemnicę skrywa miejsce śmierci Elizabeth? Ilu ludzi tak naprawdę jest zamieszanych w jej sprawę? I kto jest jej prawdziwym mordercą?

Jak już wcześniej wspomniałam, lektura tej powieści była dla mnie bardzo przyjemną rozrywką. Jednak nie od samego początku. Pierwsze rozdziały były niemiłosiernie nudne – przez ponad 50 stron czytałam tę książkę z przymusu, który sama sobie narzuciłam. Zaczęłam nawet myśleć, że być może faktycznie miałam rację, uważając, że książka nie przypadnie mi do gustu. Niemniej jednak jakiś wewnętrzny głosik nakazał mi jeszcze nie spisywać tej pozycji i jej autora na straty. Cierpliwie czekałam aż akcja trochę się rozkręci. I wkrótce rzeczywiście fabuła nabrała tempa, a ja stopniowo wciągałam się w tę książkę.

Największym atutem „Nie mów nikomu” jest oczywiście z pozoru niemożliwa do rozwiązania zagadka. Okazuje się jednak, że proza Cobena to nie tylko precyzyjnie skonstruowane intrygi, ale także rewelacyjna kreacja postaci. Byłam zdziwiona, że autor sensacyjnego thrillera, w którym główną rolę gra akcja, w ogóle zaprząta sobie głowę jakąkolwiek charakterystyką bohaterów. Doceniam to, bo dzięki temu mogłam wybrać swoje ulubione postaci, a naprawdę uwielbiam to robić. Pierwsze miejsce przyznałam najlepszej przyjaciółce Becka, modelce i lesbijce imieniem Shauna, która zdobyła moją sympatię swoim poczuciem humoru, zabawnym egocentryzmem i ogromną lojalnością. Bardzo polubiłam także słynną panią adwokat Hester Crimstein – kobietę niesamowicie inteligentną, niezależną, pewną siebie i troszeczkę złośliwą. Kolejny ogromny plus przyznaję tej lekturze za błyskotliwe dialogi. Co więcej Coben potrafi nie tylko wywołać u czytelnika dreszcz napięcia, ale także uśmiech na twarzy. Niektóre dialogi i sytuacje są przezabawne. Dodam jeszcze, że ostatnie sto stron i zakończenie są po prostu kapitalne.

Moje początki z „Nie mów nikomu” nie należały do najprzyjemniejszych, jednak ostatecznie nie żałuję czasu spędzonego z tą powieścią. Coben to dobry pisarz, posługujący się ładnym, prostym językiem. To autor, który swoje książki pisze napięciem i presją, a one sprawiają, że czytelnik nie może się potem od nich oderwać. Książka zapewnia emocje i miłą rozrywkę, aczkolwiek szału nie ma. Mimo to myślę, że warto zapoznać się z tą pozycją.

Recenzja opublikowana również na blogu: www.kawa-z-cynamonem-recenzje.blogspot.com

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Moje dziecko nie chce jeść

Wspaniała lektura dla każdego, kto ma styczność z dziećmi, nie tylko rodziców! Przede wszystkim dla polskich pediatrów, którzy nakręcają spiralę terro...

zgłoś błąd zgłoś błąd