Dobre kobiety z Chin. Głosy z ukrycia

Tłumaczenie: Katarzyna Kulpa
Wydawnictwo: W.A.B.
7,33 (314 ocen i 35 opinii) Zobacz oceny
10
12
9
42
8
78
7
114
6
53
5
11
4
1
3
1
2
1
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Solitude. A Return to the Self
data wydania
ISBN
9788374143844
liczba stron
304
słowa kluczowe
psychologia, socjologia
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodała
Pistacia

Inspiracją do napisania Dobrych kobiet z Chin była dla Xue Xinran wypowiedź cudzoziemca, który zapytany, co wie na temat sytuacji kobiet w społeczeństwie chińskim, stwierdził, że panuje w nim równość. Autorka postanowiła pokazać, że Chiny to nie tylko herbata, jedwab i „rewolucja kulturalna”. A poza znanymi faktami ze społecznego i politycznego życia tego kraju istnieją jeszcze sprawy...

Inspiracją do napisania Dobrych kobiet z Chin była dla Xue Xinran wypowiedź cudzoziemca, który zapytany, co wie na temat sytuacji kobiet w społeczeństwie chińskim, stwierdził, że panuje w nim równość. Autorka postanowiła pokazać, że Chiny to nie tylko herbata, jedwab i „rewolucja kulturalna”. A poza znanymi faktami ze społecznego i politycznego życia tego kraju istnieją jeszcze sprawy nieopisane i nieznane, dotyczące życia rodzinnego i seksualnego. Książka Xinran jest wynikiem jej długoletniego doświadczenia reporterskiego oraz rozmów, które przeprowadziła z setkami kobiet. Autorka uważnie śledzi zmiany, jakie dokonały się w sytuacji Chinek na przestrzeni dziejów. Zestawia losy matek, córek i wnuczek. W przejmujący sposób kreśli sylwetkę samobójczyni pojmującej miłość jako „obrazę moralności”, dziewczyny molestowanej przez ojca oraz tragedię młodych kobiet gwałconych przez hunwejbinów w ramach „szkolenia”. W te wszystkie historie wplata osobisty wątek, opisując własne doświadczenia z pracy w rozgłośni państwowej. Xinran poprzez silne i niezwykle interesujące bohaterki pokazuje niezapomniany obraz dawnego i obecnego życia chińskich kobiet. „The Limes” Xinran jest pełna współczucia, ale nie sentymentalizmu, co sprawia, że nie można się oderwać od tych niezwykłych historii. „Daily Mail”

[opis wydawcy]

 

źródło opisu: www.czarne.com.pl

źródło okładki: www.czarne.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 478
Francuzica | 2016-11-11
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 08 listopada 2016

Chińska Ewa Drzyzga. Xinran jest dziennikarką w lokalnym radiu w Chinach. Mimo wielu obostrzeń, z sukcesem prowadzi na antenie program poświęcony tematyce społecznej a w szczególności kobietom. Aby lepiej poznać swoje rodaczki, Xinran zachęca je do zwierzeń, przez co dostaje mnóstwo listów i telefonów i poznaje wiele dramatycznych historii. „Dobre kobiety z Chin” to właśnie opowieści tych kobiet, które przez lata dusiły w sobie swoje historie.
Mamy zatem przegląd największych chyba koszmarów, jakie mogą spotkać kobiety: molestowanie seksualne, gwałty, zdrady, porzucenie, upokorzenie, odrzucenie, samotność, bieda, prześladowanie, śmierć własnego dziecka... Krzywdzicielami są mężczyźni oraz reżim. A kobieta ma pokornie znosić swój los. Jest smutno, jest źle. Od takich opowieści trudno się oderwać, połyka się je jedną po drugiej.
Historie kobiet przekazywane są prostymi środkami, bez niepotrzebnego budowania napięcia. Niewątpliwie cudzy dramat ma moc przyciągania, ale z drugiej strony, zarys kultury, który wyłania się z tych opowieści ma moc jeszcze większą. Kulturę Chin być może kojarzymy z pewnymi stereotypami, choć niekoniecznie uświadamiamy sobie jaka jest mentalność i filozofia życiowa Chińczyków. Czytelniczki z Europy może szokować poziom pokory bohaterek, trudna do zrozumienia duma i poczucie honoru oraz niezmierzona cierpliwość. Inną kwestią jest „rewolucja kulturalna”, która przeobraziła kraj o pięknej i bogatej kulturze w państwo totalitarne, gdzie jednostka się nie liczy, a jedyną wartością jest służenie Partii. I to taki wspólny mianownik z naszą częścią Europy. Choć osobiście niewiele pamiętam z czasów reżimu sowieckiego, wydaje mi się, że nigdy nie słyszałam tak drastycznych historii na temat prześladowania obywateli.
Historie chińskich kobiet zebrane zostały w pierwszej połowie lat 90, ale w większości sięgają jeszcze wcześniejszych czasów. Być może wrażenie przepaści cywilizacyjnej jest tym większe, że mamy teraz rok 2016 i na pewno w samych Chinach życie wygląda teraz trochę inaczej. A czy zmieniła się mentalność? Przydałoby się współczesne świadectwo dla porównania.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Tytus, Romek i A'Tomek. Księga VI. Tytus olimpijczykiem

Tytus de Zoo zostaje Olimpijczykiem. Humor na wysokim poziomie. Podoba mi się zamieszczenie kilka ćwiczeń jakie wykonuje Tytus, a jakie może wykonać w...

zgłoś błąd zgłoś błąd