Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Przygodność, ironia i solidarność

Tłumaczenie: Wacław Jan Popowski
Wydawnictwo: W.A.B.
7,23 (43 ocen i 10 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
9
8
8
7
10
6
6
5
4
4
1
3
2
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Contingency, Irony, and Solidarity
data wydania
ISBN
978-83-7414-591-6
liczba stron
312
słowa kluczowe
filozofia
język
polski
dodała
Pistacia

Książka Richarda Rorty’ego, w Stanach Zjednoczonych wydana po raz pierwszy w 1989 roku, a w Polsce – w połowie lat dziewięćdziesiątych, nadal wzbudza żywe emocje, i to nie tylko wśród filozofów. Rorty analizuje wyzwania, z którymi mierzy się dzisiejszy człowiek. Zastanawia się, czy nie mamy do czynienia z kresem religii i metafizyki w ich tradycyjnym rozumieniu. Przygląda się domenom liberała...

Książka Richarda Rorty’ego, w Stanach Zjednoczonych wydana po raz pierwszy w 1989 roku, a w Polsce – w połowie lat dziewięćdziesiątych, nadal wzbudza żywe emocje, i to nie tylko wśród filozofów. Rorty analizuje wyzwania, z którymi mierzy się dzisiejszy człowiek. Zastanawia się, czy nie mamy do czynienia z kresem religii i metafizyki w ich tradycyjnym rozumieniu. Przygląda się domenom liberała i ironisty, bada, kim są XX-wieczni liberałowie. Śledzi także wymogi, jakie stawia przed nami współczesna moralność. Centralnym punktem swoich rozważań czyni kategorię „przygodności”, odnoszącą się do takich zagadnień, jak społeczeństwo, jaźń czy język. Przede wszystkim jednak snuje fascynującą opowieść o świecie, w którym żyjemy – o pamięci historycznej, tradycji oraz ścieraniu się koncepcji postmodernistycznych i liberalnych.

[opis wydawcy]

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (126)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 240
GrzegorzDe | 2011-07-15
Przeczytana: 21 lipca 2011

Książka dostarcza narzędzi, za pomocą których możemy wciąż przedefiniowywać siebie na nowo. Uczy pokory wobec świata i czasu, zaznacza każdorazową tytułową przygodność istnienia, za którą nie kryje się nic stałego, żaden meta-słownik, meta-narracja czy główna opowieść. Tylko od Ciebie zależy, czy będziesz całe życie obracał znanymi słowami, czy podejmiesz się trudu zdefiniowania na nowo słownika, którego dotychczas używałeś. Udaje się to jednak nielicznym, i tylko na czas określony, czas, który bezlitośnie upomni się o swoje.

książek: 495
Reakcjonista | 2015-04-10
Na półkach: Posiadam, Przeczytane

Książka Rorty'ego bazuje w bardzo istotnym stopniu na poglądach słynnych bełkociarzy pokroju Hegla czy Derridy, więc nie należy zbyt wiele spodziewać się po jej zawartości filozoficznej, ale z pewnością dodatnio należy ocenić fakt, że wywody w "Przygodności..." zaprezentowane są nad wyraz bezpośrednio i czytelnie, stąd lektura tekstu wybitnie 'postmodernistycznego' w swoich tezach wyjątkowo nie przynosi żadnych wątpliwości interpretacyjnych.

Sama treść programu Rorty'ego sprowadza się w zasadzie do rozszerzenia myśli Nietzschego o tym, że 'prawda to tylko ruchoma armia metafor'. Autor odwołując się także do Platona, Kanta, Wittgensteina oraz prac współczesnych 'analityków'; Donalda Davidsona i Wilfrida Sellarsa, stara się filozoficznie "obsłużyć" ideę "solidarności społecznej". Rorty deklaruje, że jego celem jest "zrzeczenie się filozoficznej neutralności dla dobra politycznego liberalizmu".
Autor atakuje zatem tradycyjne pojęcia prawdy i fałszu, logiki, znaczenia, itd.,...

książek: 216
PandaBear | 2014-03-02
Na półkach: Przeczytane

Genialny projekt wyplenienia z życia metafizyki bez popadania w nihilizm. Rortyego świetnie się czyta, a jego filozofia to wyjątkowo atrakcyjna synteza postmodernizmu i liberalizmu. DO lektury "Przygodności,..." wystarczy w dodatku pobieżna choćby wiedza o dorobku postaci, do których autor się odnosi (Proust, Orwell, Freud, Hegel...) aby nadążyć za erudycją jego myśli, inaczej niż w przypadku bardziej wymagających dzieł filozofa na przykład tych z dziedziny filozofii języka.
"Przygodność..." to zaproszenie do cudownej podróży, w której zwycięstwa odniesione nad metafizyką przez Heideggera lub Derridę, dzięki założeniu, że "przypadek godny jest decydować o losie" nie tylko jednostek ale i cywilizacji, przekłada Rorty na język filozofii społecznej i politycznej.
Piękna utopia rządów tolerancji, równości i wolności godna tej z "Imagine" Lennona.

książek: 35
mefisto81 | 2015-11-08
Na półkach: Przeczytane

Kupiłem tę książkę w wakacje. Przed zakupem przeglądałem ją kilka razy i już wtedy czułem pewien dysonans. Z jednej strony opisywana była jako dzieło kanoniczne XX wieku, książka klasyk, niebywała erudycyjność i genialność na nowo przemyślanego liberalizmu, etc., a z drugiej co otwierałem na którejś ze stron, to po dwóch zdaniach przeczytania miałem odruch by przerzucić na inny fragment z innej strony. I tak się do niej zabrałem i po połowie odłożyłem z powrotem na półkę. Nie wiem ile w tym błędów tłumacza ile nowomowy filozoficznej, bo tego nie da się czytać. Zdania są jakby pocięte, nie przedstawiają żadnej treści, a coś ciekawego i logicznego do przetrawienia występuje co kilka, kilkanaście stron, i gdyby autor swoje myśli streścił do książeczki kilkunastostronicowej książeczki może wyszło by z tego coś ciekawego. Aczkolwiek główny odruch zwrotny, to cała myśl która mi osobiście nie odpowiada. Nie będę wchodził w szczegóły bo nie jest to miejsce do wywodów filozoficznych, ale...

książek: 11
Mefistokrates | 2016-03-23
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 23 marca 2016

Świetnym językiem napisana krytyka metafizyki, to jest przesądu i zabobonu skrywającego się nieraz pod płaszczykiem filozofii. Chciałem przeczytać "coś o relatywizmie", po przeczytaniu tego stałem się relatywistą pełną gębą. Albo mówiąc słowami autora, "zdroworozsądkowym nominalistą".

książek: 723
koemata | 2013-03-10
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2012 rok

Wspaniała przygoda z językiem. Jest to historia słownika finalnego, który jest być może programem naszego istnienia.. Niezłe.

książek: 221
Mateusz | 2016-09-05
Na półkach: Przeczytane

Przygodność, ironia i solidarność to trzy główne pojęcia, które poddaje refleksji w swojej książce Richard Rorty i które pomagają mu w wypracowaniu kluczowej dla jego filozofii koncepcji "liberalnej ironistki". Jak rozwija te pojęcia i kim jest tajemnicza "liberalna ironistka"? Przygodność to dla Rorty'ego przede wszystkim cecha języka, którego kształt jest zawsze wynikiem rozwoju historycznego. Ironia jest tym, co pozwala dostrzec, że słownik jakim dysponuje się w danym momencie, nie jest dany raz na zawsze, lecz ciągle podlega przemianom. Jest także, jakby powiedział Stanisław Barańczak, nieufnością. Ciągłym kwestionowaniem zastanych kategorii i pojęć, co pozwala uniknąć okrucieństwa popełnianego w imię wielkich idei. Prowadzi to do specyficznie rozumianego poczucia solidarności - przekonania, że właśnie okrucieństwo jest najgorszą rzeczą której się dopuszczamy, a jednocześnie wszyscy jesteśmy na nie podatni. "Liberalna ironistka" (Rorty respektuje zastrzeżenia feministek co do...

książek: 134
Majkel | 2011-04-17
Na półkach: Ulubione, Przeczytane
Przeczytana: 2010 rok

Fascynująca od pierwszego akapitu, nienaganna stylistycznie, z pogranicza historii literatury, nauk społecznych i językoznawstwa, jak na dobrą filozofię współczesną przystało. Słowotrówcza. Lepsza w oryginale.

książek: 83
Jakub Zolnierek | 2011-03-24
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

Książka która potrafi zmienić sposób myślenia o świecie. Zarazem wartościowa w perspektywie jej samej: dostarcza czytelnikowi akceptującemu zawarte w niej koncepcje nowego słownika.

książek: 0
| 2010-08-28
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 2010 rok

Książka, która - powiem wprost - zmieniła mój sposób patrzenia na świat.

zobacz kolejne z 116 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd